Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Wojna na Ukrainie. Rosyjskie straty większe niż zyski. Analitycy wskazują

Wojna na Ukrainie. Rosyjskie straty większe niż zyski. Analitycy wskazują

5 marca, 2026
Iran. Chińska firma ujawniła zdjęcia amerykańskich baz. Tuż przed atakiem

Iran. Chińska firma ujawniła zdjęcia amerykańskich baz. Tuż przed atakiem

5 marca, 2026
Wojna na Bliskim Wschodzie. Zełenski: Jesteśmy gotowi pomóc

Wojna na Bliskim Wschodzie. Zełenski: Jesteśmy gotowi pomóc

5 marca, 2026
Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w turystykę. Biura podróży reagują

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w turystykę. Biura podróży reagują

5 marca, 2026
USA ostrzegają Europę. Iran gotowy do ataku na kraje NATO

USA ostrzegają Europę. Iran gotowy do ataku na kraje NATO

4 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Wojna na Ukrainie. Rosyjskie straty większe niż zyski. Analitycy wskazują
  • Iran. Chińska firma ujawniła zdjęcia amerykańskich baz. Tuż przed atakiem
  • Wojna na Bliskim Wschodzie. Zełenski: Jesteśmy gotowi pomóc
  • Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w turystykę. Biura podróży reagują
  • USA ostrzegają Europę. Iran gotowy do ataku na kraje NATO
  • Nowy sondaż IBRiS. KO, PiS i Konfederacja na czele, pięć partii w Sejmie
  • Twój e-PIT zablokowany. Resort zapowiada prace techniczne – Biznes Wprost
  • Wojna na Bliskim Wschodzie. Irak bez prądu, ministerstwo wydało komunikat
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Wiktoria nie chce wychodzić z koleżankami, woli ten czas spędzić z mężem. „To pułapka”
Wiktoria nie chce wychodzić z koleżankami, woli ten czas spędzić z mężem. „To pułapka”
Aktualności

Wiktoria nie chce wychodzić z koleżankami, woli ten czas spędzić z mężem. „To pułapka”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości12 grudnia, 2025

Przyjęło się twierdzenie, że przyjaźń między partnerami być musi, bo to gwarantuje dobry związek. A co, jeśli jej nie ma? Czy jest szansa na świetną relację, jeśli to innych się radzimy i komu innemu powierzamy intymne sekrety?

Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Poznali się w liceum. Chodzili do równoległych klas. Zaprzyjaźnili się na studiach, oboje wybrali ten sam kierunek na poznańskim uniwersytecie, 200 km od domów rodzinnych. Zosia i Marek, dziś trzydziestolatkowie, znają się pół życia. To wspólne studiowanie i dojeżdżanie na weekendy do domów, a potem imprezowanie w Poznaniu, bardzo ich zbliżyło. Przez całe studia mocno się przyjaźnili, zwierzali się sobie nawet z nieudanych randek. Aż tu nagle, kiedy te studia skończyli i oboje znaleźli w Poznaniu pracę, zaiskrzyło. Nieoczekiwanie dla siebie (i nawet dla swoich rodzin) zostali parą.

Pierwsze miesiące były zachwycające. Wielkie emocje, motyle w brzuchach, szaleństwo. A do tego pierwsze wspólnie wynajmowane mieszkanie, nowe środowiska pracy, znajomych itd. Dużo ekscytacji. Dorosłość. Minęło kilka lat. Zosia i Marek nadal ze sobą mieszkają, ale za parę się nie uważają. Podzielili wynajmowane mieszkanie na dwie sypialnie i pokój wspólny, coraz rzadziej rozmawiają, prowadząc dwa oddzielne życia. Nawet półki w lodówce mają osobne. A z tym wynajmem po prostu jest im łatwiej. Związek się rozmył. Nagła fascynacja, w tym seksualna, która pojawiła się po kilku latach przyjaźni, zniknęła. Czy są przyjaciółmi? No właśnie z tym mają problem. Oboje uważają, że niepotrzebnie weszli w związek, który powinien zostać przyjacielskim, a nie wkraczać w fazę romantyczną. Ta bowiem zepsuła relację. Niedawno Zosia zaczęła się z kimś spotykać i już zapowiada, że partner nie będzie jej najlepszym przyjacielem, bo „to może wszystko zepsuć”.

Po co mieszać porządki?

Tymczasem wiele osób uważa zupełnie na odwrót. Przyjaźń jest dla nich bazą w związku. Profesorka Danu Stinson z University of Victoria w Kanadzie badała związki pod kątem przyjaźni. Z jej analiz wynika, że wiele osób weszło w relację romantyczną z kimś, kogo wcześniej określali jako przyjaciela lub przyjaciółkę. Psycholożka zaobserwowała, że przyjaźń to najczęstsza forma rozpoczęcia związku.

Ale czy przyjaźń jest rzeczywiście konieczna, aby związek był zdrowy, dobry, trwały i mocny? Tutaj wciąż zdania są podzielone.

— Kiedy mówię o przyjaźni w związku, nie oczekuję, że partner powinien stać się naszym „najlepszym przyjacielem od wszystkiego” — komentuje Maria Kmieciak, psycholożka, seksuolożka, terapeutka par. — W ujęciu terapeutycznym przyjaźń oznacza przede wszystkim jakość więzi: emocjonalną dostępność, wzajemne zauważanie się, reagowanie na siebie w sposób przewidywalny i wspierający. To podejście jest spójne z teorią przywiązania, według której osoba, z którą tworzymy bliską relację, powinna być kimś, przy kim możemy psychicznie odpocząć, regulować emocje i czuć się bezpiecznie. Tak rozumiana przyjaźń nie musi wyglądać tak samo jak relacja z przyjaciółką z dzieciństwa czy kolegą ze studiów. Opiera się jednak na podobnych wartościach: zaufaniu, lojalności, trosce i wzajemności.

Formalna etykieta przyjaźni

Wieloletnie badania zespołu Johna Gottmana, słynnego amerykańskiego badacza i terapeuty par, dowodzą, że o jakości związku świadczy to, jak partnerzy odnoszą się do siebie na co dzień. — Szczególnie w drobnych, pozornie nieistotnych interakcjach. Responsywność, ciekawość siebie, uprzejmość i okazywanie dobrej intencji działają ochronnie, zmniejszając nasilenie konfliktów i budując poczucie bezpieczeństwa emocjonalnego — zauważa Maria Kmieciak.

— Jednocześnie badania i praktyka kliniczna wcale nie sugerują, że partner musi być najlepszym przyjacielem w całym życiu. Nie każda para funkcjonuje w taki sposób i to jest w porządku. Ludzie różnią się potrzebami społecznymi, temperamentem i strukturą sieci wsparcia. Zdrowy związek może mieć różny styl: bardziej towarzyski, bardziej zadaniowy, bardziej partnerski. Tym, co łączy relacje o wysokiej jakości, są szacunek, życzliwość i wzajemne reagowanie na siebie, a nie formalna etykieta „przyjaźni”.

— Gdybym opowiadała mojemu mężowi to, czym dzielę się z przyjaciółkami, nasz związek pewnie nie byłby tak dobry, jak jest teraz — śmieje się Kalina (42 l.). Co to za tematy? — Mój mąż nie ma pojęcia, że miałam dwa krótkie romanse. Takie rzeczy mówi się przyjaciołom. Moje dziewczyny to wiedzą. Romanse to przeszłość, a dzięki nim jeszcze bardziej utwierdziłam się w tym, że chcę być właśnie z człowiekiem, z którym wzięłam ślub. Poza tym nie wyobrażam sobie opowiadać mężowi, że do mojej pracy przyszedł nowy informatyk, który bardzo mi się podoba. Nic więcej z tym nie zrobię, ale codziennie krótko rozmawiamy we dwoje przy kawie, o jedenastej. Czy to coś złego? Nie. Ale takie rzeczy mówię przyjaciółkom. Mąż jest mężem, wspierającym, uczciwym, fajnym facetem. Łączy nas prowadzenie domu, wychowywanie dwóch ruchliwych i łobuzujących chłopców, wspólne jeżdżenie na narty zimą, sarkastyczne poczucie humoru. I to nam zdecydowanie wystarczy. On zresztą też ma swoje męskie wypady, raz do roku jedzie z kolegami w góry. Co tam się dzieje, nie mam pojęcia. Przyjaciele męża wiedzą, ja nie muszę. I jest super — wyjaśnia Kalina.

Cena braku przyjaźni

Czy zdarza się, że ktoś przyjaźni się z innymi osobami, a swój związek uważa za dobry? — Jak najbardziej. Psychologia relacji bardzo wyraźnie pokazuje, że ludzie różnią się pod względem tego, od kogo czerpią wsparcie emocjonalne. Nie wszyscy oczekują, aby to partner pełnił rolę najbliższego powiernika — opowiada Maria Kmieciak. — Dla niektórych to właśnie przyjaciele, rodzeństwo czy inne ważne osoby pozostają głównym „obszarem” zwierzeń, podczas gdy relacja romantyczna daje im przede wszystkim poczucie stabilności, bezpieczeństwa i bliskości. O jakości związku nie decyduje to, czy partner jest naszym najlepszym przyjacielem, lecz traktowanie siebie w codziennych sytuacjach. Jeżeli w relacji obecne są szacunek, życzliwość i bezpieczna komunikacja, związek może być bardzo satysfakcjonujący. Nawet jeśli część potrzeb społecznych jest realizowana poza nim. Warto pamiętać, że sieć wsparcia społecznego jest w psychologii traktowana jako zasób, nie zagrożenie. Osoby, które mają bliskie przyjaźnie, często lepiej radzą sobie ze stresem i nie obciążają partnera rolą „jedynych drzwi do wsparcia”.

Elementem, który odróżnia miłość romantyczną od przyjaźni, jest namiętność. Pozostałe, czyli intymność i zaangażowanie, są takie same, jak mówi seksuolog, psycholog i psychoterapeuta Robert Kowalczyk, profesor Wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego, współtwórca Instytutu Splot. Często spotyka się z tezami, że przyjaźń stanowi rdzeń dobrego związku.

Istnieją jednak związki, w których przyjaźni brak. Albo nigdy jej nie było, albo wygasła. Jak wygląda funkcjonowanie w takiej relacji? — Cena bywa wysoka, bo zwykle dotyczy poczucia osamotnienia w związku — odpowiada prof. Robert Kowalczyk.

W gabinecie spotyka pary, które są ze sobą głównie z lęku przed samotnością, z przyzwyczajenia, z powodu wspólnych zobowiązań: kredyt, małe dzieci, firma itd. Naukowiec przytacza badanie z 2024 r., pod tytułem „Zrozumieć męskość. Rzeczywistość polskiego mężczyzny”. Aż 61 proc. mężczyzn, będących w związku, nie miało z kim porozmawiać o emocjach i uczuciach, a to jest ważną składową poczucia osamotnienia. — Lekarstwo na to osamotnienie jest rzeczywiście związane z przyjaźnią. Dlaczego? Bo przyjaźń chroni związek, oznacza wzajemną życzliwość, szacunek i bezpieczeństwo emocjonalne. Łatwiej mówić o trudnościach, uzyskiwać wsparcie, a tego często oczekuje się od tej najbliższej relacji.

Pułapki

Wiktoria (39 l.) i Paweł (48 l.) są w związku od dekady. Dzieci nie mają, przygarnęli za to wielkiego psa ze schroniska. Oboje silnie pochłonięci pracą, raczej typ odludków, nielubiących ani hałasu, ani gwarnych rozmów, ani wielkich paczek znajomych.

Ich rodziny narzekają, że Paweł z Wiktorią separują się od świata, odcinają się od innych. Na pytanie o przyjaciół Wiktoria wskazuje wyłącznie Pawła, a on ją. W pracy mają po prostu znajomych, poza tym jakieś małe grono kolegów czy koleżanek, z którymi prawie się nie widują. Twierdzą, że jest im tak dobrze. Mają swój świat. Kolekcjonują wina z Francji, zbierają drewniane figurki ptaków, które kupują od lokalnych artystów. Grają w karty, oglądają skandynawskie seriale, lubią wyskoczyć do galerii sztuki. Nawet zakupy spożywcze wolą robić we dwoje.

Kiedy koleżanki proponowały Wiktorii wspólny wypad do baru albo weekend w spa, zawsze odmawiała. Woli ten czas spędzić z Pawłem. On twierdzi, że nie bawią go wyjścia z chłopakami na miasto, a z „chodzenia na mecze dawno wyrósł”. Sylwestra od kilku lat spędzają już tylko we dwoje.

Jakie są pułapki sytuacji, w której partner staje się naszym najlepszym przyjacielem? — Bliskość, ciepło i poczucie przyjaźni w relacji partnerskiej to ogromny atut. Ale kiedy partner zaczyna pełnić rolę jedynej najbliższej osoby w naszym życiu, mogą pojawić się trudności — przyznaje Maria Kmieciak.

— Jedną z nich jest stopniowe zawężanie sieci wsparcia. Jeśli wszystkie najważniejsze rozmowy, emocje i potrzeby kierujemy wyłącznie do partnera, łatwo nieświadomie odsunąć się od przyjaciół czy rodziny. W dłuższej perspektywie osoby w związku mogą czuć się bardziej obciążone, bo jedna nie jest w stanie zastąpić całej społecznej sieci — twierdzi.

Zacieranie granic

Jej zdaniem kolejnym ryzykiem są nieproporcjonalnie wysokie oczekiwania. Jeśli bowiem partner staje się „najlepszym przyjacielem”, „powiernikiem”, „wsparciem emocjonalnym” i „towarzyszem od wszystkiego”, naturalnie rośnie presja, by był dostępny i reagował idealnie w każdej sytuacji. — To z kolei naraża związek na frustrację i poczucie zawodu, niewynikające ze złej woli, lecz z przeciążenia. Zdarza się też, że intensywna bliskość prowadzi do nadmiernej zależności. Granice między „my” a „ja” mogą się zacierać, co ogranicza przestrzeń na autonomię, indywidualny rozwój i własne zainteresowania, a te są ważnymi elementami zdrowej, stabilnej relacji — dodaje Maria Kmieciak.

Zauważyła, że w tak silnie skupionej relacji konflikty bywają trudniejsze do udźwignięcia. Kłótnia z partnerem, który pełni rolę najbliższej osoby w całym życiu, może być „przeładowana emocjonalnie”. — Partner może być kimś bardzo bliskim, jak najlepszy przyjaciel, ale największą siłę związek ma wtedy, gdy bliskość łączy się z autonomią, a relacja partnerska współistnieje z innymi ważnymi więziami. Dzięki temu ciężar emocjonalny rozkłada się naturalnie, a związek posiada stabilniejsze fundamenty — mówi.

Robert Kowalczyk ma w terapii pary, w których wygasła namiętność i erotyka, a została głównie przyjaźń (wtedy partnerzy z psychoterapeutą pracują nad tym, aby namiętność przywrócić). W takich związkach często partner jest właśnie tym jedynym powiernikiem oraz przyjacielem. — I kiedy ktoś chce zwierzyć się czy porozmawiać głębiej z osobą spoza związku, to nagle okazuje się, że takiej osoby nie ma — przyznaje psycholog.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Spór o SAFE wchodzi w nową fazę. PiS obudował ten program absurdalnymi mitami

Spór o SAFE wchodzi w nową fazę. PiS obudował ten program absurdalnymi mitami

Mateusz Morawiecki prowokuje Jarosława Kaczyńskiego. „To nie jest przypadkowa zbieżność dat”

Mateusz Morawiecki prowokuje Jarosława Kaczyńskiego. „To nie jest przypadkowa zbieżność dat”

Amerykańskie wojsko wkroczyło do kolejnego kraju. Eskalacja działań Donalda Trumpa

Amerykańskie wojsko wkroczyło do kolejnego kraju. Eskalacja działań Donalda Trumpa

Amerykańskie wojsko wkroczyło do kolejnego kraju. Eskalacja działań Donalda Trumpa

Amerykańskie wojsko wkroczyło do Ekwadoru. Kolejna eskalacja działań Donalda Trumpa

„Epstein poszerzył listę moich zadań. Najpierw balsamowałam mu stopy…”

„Epstein poszerzył listę moich zadań. Najpierw balsamowałam mu stopy…”

Uderzyć wyprzedzająco, by wojska lądowe nie musiały bronić granic. Jak działa armia Izraela? [ANALIZA]

Uderzyć wyprzedzająco, by wojska lądowe nie musiały bronić granic. Jak działa armia Izraela? [ANALIZA]

Życie intymne w PRL-u. „Miałam do niego wstręt, ale z nastaniem dnia zapominałam o tym”

Życie intymne w PRL-u. „Miałam do niego wstręt, ale z nastaniem dnia zapominałam o tym”

Mafia śmieciowa z Pakości trzęsła miastem. „Wybudowali tunele i wieżę obserwacyjną”

Mafia śmieciowa z Pakości trzęsła miastem. „Wybudowali tunele i wieżę obserwacyjną”

„Już zapomnieliśmy, jak to jest czuć się głęboko zrelaksowanym”. Stąd problem, który dotyka czterdziestolatków

„Już zapomnieliśmy, jak to jest czuć się głęboko zrelaksowanym”. Stąd problem, który dotyka czterdziestolatków

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Iran. Chińska firma ujawniła zdjęcia amerykańskich baz. Tuż przed atakiem

Iran. Chińska firma ujawniła zdjęcia amerykańskich baz. Tuż przed atakiem

5 marca, 2026
Wojna na Bliskim Wschodzie. Zełenski: Jesteśmy gotowi pomóc

Wojna na Bliskim Wschodzie. Zełenski: Jesteśmy gotowi pomóc

5 marca, 2026
Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w turystykę. Biura podróży reagują

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w turystykę. Biura podróży reagują

5 marca, 2026
USA ostrzegają Europę. Iran gotowy do ataku na kraje NATO

USA ostrzegają Europę. Iran gotowy do ataku na kraje NATO

4 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Nowy sondaż IBRiS. KO, PiS i Konfederacja na czele, pięć partii w Sejmie

Nowy sondaż IBRiS. KO, PiS i Konfederacja na czele, pięć partii w Sejmie

4 marca, 2026
Twój e-PIT zablokowany. Resort zapowiada prace techniczne – Biznes Wprost

Twój e-PIT zablokowany. Resort zapowiada prace techniczne – Biznes Wprost

4 marca, 2026
Wojna na Bliskim Wschodzie. Irak bez prądu, ministerstwo wydało komunikat

Wojna na Bliskim Wschodzie. Irak bez prądu, ministerstwo wydało komunikat

4 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.