Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Kiedy decyzja ws. edukacji zdrowotnej? Prawica już atakuje MEN, grzmiąc o deprawacji – Wprost

Kiedy decyzja ws. edukacji zdrowotnej? Prawica już atakuje MEN, grzmiąc o deprawacji – Wprost

31 marca, 2026
Wielkanoc 2026. Co trzeci Polak wyda więcej niż rok temu – Biznes Wprost

Wielkanoc 2026. Co trzeci Polak wyda więcej niż rok temu – Biznes Wprost

31 marca, 2026
Zasadź w kwietniu i zapomnij o kleszczach. Naturalna tarcza ochronna

Zasadź w kwietniu i zapomnij o kleszczach. Naturalna tarcza ochronna

31 marca, 2026
Iran. USA uderzyły w skład amunicji. Nocny atak, Trump pokazał nagranie

Iran. USA uderzyły w skład amunicji. Nocny atak, Trump pokazał nagranie

31 marca, 2026
Komunikat DORSZ. Ograniczenia we wschodniej Polsce? „Całkowicie fałszywe”

Komunikat DORSZ. Ograniczenia we wschodniej Polsce? „Całkowicie fałszywe”

31 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Kiedy decyzja ws. edukacji zdrowotnej? Prawica już atakuje MEN, grzmiąc o deprawacji – Wprost
  • Wielkanoc 2026. Co trzeci Polak wyda więcej niż rok temu – Biznes Wprost
  • Zasadź w kwietniu i zapomnij o kleszczach. Naturalna tarcza ochronna
  • Iran. USA uderzyły w skład amunicji. Nocny atak, Trump pokazał nagranie
  • Komunikat DORSZ. Ograniczenia we wschodniej Polsce? „Całkowicie fałszywe”
  • Widział mroczną przemianę swojego miasta. „Nie można było wyjść z domu”
  • Domański o przyszłości 13. emerytury. Jasna deklaracja ministra – Biznes Wprost
  • Raz jeszcze uwolnili wielkiego wieloryba z Bałtyku. Ruszył na pełne morze
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Polak od 20 lat mieszka na Grenlandii. „Można odczuć, że coś unosi się w powietrzu”
Polak od 20 lat mieszka na Grenlandii. „Można odczuć, że coś unosi się w powietrzu”
Aktualności

Polak od 20 lat mieszka na Grenlandii. „Można odczuć, że coś unosi się w powietrzu”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości12 stycznia, 2026

Większość Grenlandczyków uważa, że aneksja przez Stany Zjednoczone równoznaczna będzie z pogorszeniem warunków życia — mówi Adam Jarniewski, nauczyciel i przewodnik po Grenlandii, który mieszka na tej wyspie niemal 20 lat.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Newsweek: Czy w rozmowach na Grenlandii pojawia się dziś polityka, czy to raczej coś z daleka, co nie dotyka codziennego życia?

Adam Jarniewski: Na co dzień polityka, zwłaszcza ta światowa, nie zajmuje wiele miejsca w grenlandzkich rozmowach. Dyskusje o tak odległych sprawach nie leżą w naturze Grenlandczyków. Doczekaliśmy się jednak czasów, w których trudno całkowicie uciec od tych tematów. Na szczęście nie dominują one codziennych rozmów, a ich obecność widoczna jest bardziej w mediach społecznościowych.

Życie wciąż toczy się swoim rytmem. Właśnie wróciłem z wycieczki psimi zaprzęgami z grupą młodych Grenlandczyków. Słowa „Trump” i „Ameryka” nie padły ani razu. Jednocześnie cały czas można odczuć, że coś unosi się w powietrzu, jak napięcie przed burzą śnieżną, której jeszcze nie widać, ale wszyscy czują, że może nadejść.

Jak jawi im się Trump?

— Chyba nikt na Grenlandii nie ma dziś o nim pozytywnego zdania, może poza nielicznymi wyjątkami potwierdzającymi regułę. Jest tu ucieleśnieniem chciwości, arogancji i starczego uporu, nieznoszącego sprzeciwu. Jego twarda, agresywna narracja zupełnie nie pasuje do grenlandzkiej mentalności i sposobu życia, opartego na konsensusie i spokoju. Wydaje się, że nielicznymi osobami, które go akceptują, są ludzie w dość desperacki sposób szukający rozrachunku z Danią. W obecnej sytuacji jest to jednak myślenie krótkowzroczne, trochę na zasadzie „odmrożę sobie uszy na złość mamie”. Większość Grenlandczyków uważa, że aneksja przez Stany Zjednoczone równoznaczna będzie z pogorszeniem warunków życia.

Kiedy w mediach pojawiają się słowa Trumpa o Grenlandii, co czują zwykli mieszkańcy — strach, złość, śmiech, a może zmęczenie?

— To chyba mieszanka tych emocji, która zmienia się w zależności od natężenia i eskalacji jego wypowiedzi. Nie siedzę oczywiście w głowach Grenlandczyków, ale strach jak dotąd raczej nie przebija się z rozmów i dyskusji. Być może jest przykrywany śmiechem — to jedno z grenlandzkich remedium na trudne sytuacje. Poczuciem humoru można tu zdziałać znacznie więcej niż otwartą konfrontacją.

Złość z kolei jest czymś niezmiernie rzadko widzianym w tutejszej kulturze, przynajmniej w takiej formie wyrażania, jaką znam z Polski. A zmęczeni jesteśmy już chyba wszyscy. Trudno byłoby znaleźć kogoś, kto nie chciałby powrotu do stanu sprzed roku, zanim Trump zaczął regularnie poruszać temat Grenlandii. Ponad wszystko cenimy sobie tu święty spokój. Wolelibyśmy Grenlandię bez tego medialnego szumu i bez reporterów kręcących się po ulicach.

Trump o zakusach wobec Grenlandii mówił już od dłuższego czasu, ale ostatnio obawy mogły wzrosnąć przez interwencję w Wenezueli.

— Oburzenie pojawiło się niemal natychmiast po tym, jak zaraz po interwencji w Wenezueli żona Stephena Millera wrzuciła do sieci mapę Grenlandii przykrytą amerykańską flagą z … dopiskiem „SOON” [wkrótce — przyp. red.]. Ten post wywołał spore oburzenie i został odebrany, jako wyjątkowo prowokacyjny. Dla wielu osób takie zestawienie wydarzeń było niepokojące i sprawiło, że wcześniejsze wypowiedzi Trumpa zaczęto odbierać znacznie poważniej — już nie jako polityczną retorykę, lecz realny sygnał intencji.

Ludzie boją się, że Grenlandia może stać się kartą przetargową między wielkimi państwami, bez pytania ich o zdanie?

— Przez długie dziesięciolecia, w czasie duńskiej kolonizacji, głos Grenlandczyków był marginalizowany. W ostatnich latach sytuacja się zmieniała, Grenlandczycy stopniowo zyskiwali coraz większy wpływ na sprawy międzynarodowe, a rola grenlandzkiego ministra spraw zagranicznych systematycznie rosła. Obawiam się jednak, że obecna sytuacja może oznaczać częściowy powrót do przeszłości, kiedy głos Grenlandczyków, ze względu na interesy wielkich państw, może znów stać się drugorzędny. Nie wiem, jak wielu ludzi na co dzień snuje takie refleksje, ale na pewno są one obecne.

Co według pana byłoby najkorzystniejsze dla tej wyspy?

— Popieram stanowisko rządu Grenlandii dotyczące rozwijania współpracy międzynarodowej na zasadach i umowach obowiązujących dziś. Grenlandia, ze względu na swoje położenie i demografię, jest skazana na współpracę z innymi państwami, a Stany Zjednoczone już teraz mają możliwość budowania baz wojskowych oraz możliwości wydobycia surowców. Dlatego obecne żądania trudno uznać za uzasadnione. Zachowanie status quo wydaje się w tej chwili rozwiązaniem najbezpieczniejszym i najkorzystniejszym.

Czy Grenlandia mogłaby stać się niezależnym krajem?

— Trudno mi sobie wyobrazić stuprocentową niezależność w obecnej sytuacji geopolitycznej. Biorę tu pod uwagę demografię (ok. 56 tys. mieszkańców), brak możliwości stworzenia nawet namiastki wojska, bardzo mały rynek wewnętrzny czy niedobór kadr. Myślę, że w obecnym systemie politycznym Grenlandczycy mają wystarczająco dużo swobody, by stopniowo i na własnych warunkach kształtować swoją rzeczywistość.

Jak dziś postrzegana jest Dania — jako opiekun, partner czy raczej ktoś, kto decyduje ponad głowami Grenlandczyków?

— Nie da się na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie. Wydaje mi się, że ważniejsze od samego postrzegania jest przedstawienie stanu faktycznego. Relacja Dania–Grenlandia jest bardzo złożona i naładowana emocjami, przez co bywa błędnie interpretowana przez zewnętrznych obserwatorów. Często szuka się sensacji, a wiedza opiera się na powierzchownych rozmowach, bez znajomości kontekstu historycznego, co utrudnia rzetelną ocenę.

W mediach Dania bywa przedstawiana albo jako kolonizator narzucający swoją wolę, albo — nieco rzadziej — jako sponsor i opiekun, bez którego Grenlandia nie mogłaby funkcjonować. Tymczasem w praktyce Dania nie ma dziś niemal żadnej władzy w polityce wewnętrznej Grenlandii, wszystkie kluczowe decyzje podejmowane są przez lokalny rząd i parlament. Jedynym obszarem pozostającym we wspólnych kompetencjach jest polityka zagraniczna, gdzie granica wpływów jest bardziej płynna.

Można pokusić się o stwierdzenie, że przeciętny mieszkaniec Grenlandii czuje, że ma realny wpływ na przyszłość polityczną swojej wyspy?

— Grenlandia jest demokracją, więc poprzez głosowanie i wybór swoich przedstawicieli mieszkańcy realnie decydują o politycznej przyszłości kraju. Regularnie odbywają się wybory do lokalnego parlamentu oraz wybory samorządowe. Grenlandczycy mają także swoich przedstawicieli w duńskim Folketingu. W każdej chwili mogą też zdecydować o rozpisaniu referendum o niepodległości. Oczywiście te słowa mogą się źle zestarzeć w obliczu obecnych napięć geopolitycznych, ale na dziś to poczucie sprawczości wciąż jest obecne.

Młodzi nie myślą o wyjeździe z powodu niepewności politycznej, czy raczej chcą zostać i walczyć o swoje miejsce?

— Grenlandia to bardzo specyficzne miejsce i wielu Grenlandczyków nie wyobraża sobie życia gdzie indziej. Są silnie przywiązani do natury, wspólnoty i swojego stylu życia. Nigdy nie słyszałem, by młodzi rozważali wyjazd ze względu na napiętą sytuację polityczną. Jak już wspominałem, nie mamy poczucia, że sprawy zaszły aż tak daleko, by planować ucieczkę. Grenlandczycy są bardzo związani ze swoją kulturą i mają świadomość, że wartości, które wyznają, trudno byłoby odnaleźć w innych miejscach na świecie. Niewiele jest miejsc, gdzie można bez skrępowania zjeść zupę z foki czy wyruszyć na polowanie z użyciem psiego zaprzęgu.

Jakie są więc dziś największe obawy zwykłych ludzi na Grenlandii: polityka światowa czy raczej bardzo przyziemne sprawy jak ceny, praca, przyszłość dzieci?

— To naczynia połączone. Każdy zdaje sobie sprawę, że wielka polityka prędzej czy później wpływa na codzienne życie — na ceny, pracę czy dostęp do usług. Grenlandia jest bardzo wrażliwa pod tym względem, większość towarów dostarczana jest drogą morską, ewentualny konflikt bardzo łatwo może w znacznym stopniu utrudnić nasze codzienne życie. Chodzi tu nie tylko o żywność, ale i na przykład leki czy olej opałowy. Obawy związane z polityką światową nasilają się zwłaszcza wtedy, gdy Trump ponownie zabiera głos. Wtedy sprawy bardziej przyziemne schodzą na dalszy plan. Myślę jednak, że niewielu łączy to jeszcze bezpośrednio z przyszłością dzieci; sytuacja nie zaszła aż tak daleko.

Adam Jarniewski od niemal 20 lat mieszka na Grenlandii. Pracuje jako nauczyciel i przewodnik, jest założycielem projektu Poznaj Grenlandię (www.poznajgrenlandie.pl), w ramach którego organizuje kameralne wycieczki i wyprawy po wyspie.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Widział mroczną przemianę swojego miasta. „Nie można było wyjść z domu”

Widział mroczną przemianę swojego miasta. „Nie można było wyjść z domu”

Apple ma 50 lat. Ta historia geniuszu pełna wzlotów i upadków zaczyna się od oszustwa

Apple ma 50 lat. Ta historia geniuszu pełna wzlotów i upadków zaczyna się od oszustwa

Trump chce pokazać zdjęcia statku kosmicznego obcych. „Nie przypomina żadnego urządzenia znanego ludzkości”

Trump chce pokazać zdjęcia statku kosmicznego obcych. „Nie przypomina żadnego urządzenia znanego ludzkości”

Zasłonił go własnym ciałem. Tak ochroniarz uratował prezydenta Reagana

Zasłonił go własnym ciałem. Tak ochroniarz uratował prezydenta Reagana

Uważał, że wszystkie kobiety w jego otoczeniu są roszczeniowe. Problem leżał gdzie indziej

Uważał, że wszystkie kobiety w jego otoczeniu są roszczeniowe. Problem leżał gdzie indziej

Jedna uwaga od szefowej — i łzy, których nie dało się zatrzymać

Jedna uwaga od szefowej — i łzy, których nie dało się zatrzymać

Nowy materac może zmienić jakość snu – sprawdź zestawienie polecanych modeli

Nowy materac może zmienić jakość snu – sprawdź zestawienie polecanych modeli

Nie tylko na trening. Te modele bezprzewodowych słuchawek nieprzypadkowo są hitami
                
            
    W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez
    
    Media Expert, 
    
    media markt

Nie tylko na trening. Te modele bezprzewodowych słuchawek nieprzypadkowo są hitami W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez Media Expert, media markt

Na początku Oberstdorf nie popierał nazistów. „Dopiero po spaleniu Reichstagu uwierzył propagandzie”

Na początku Oberstdorf nie popierał nazistów. „Dopiero po spaleniu Reichstagu uwierzył propagandzie”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Wielkanoc 2026. Co trzeci Polak wyda więcej niż rok temu – Biznes Wprost

Wielkanoc 2026. Co trzeci Polak wyda więcej niż rok temu – Biznes Wprost

31 marca, 2026
Zasadź w kwietniu i zapomnij o kleszczach. Naturalna tarcza ochronna

Zasadź w kwietniu i zapomnij o kleszczach. Naturalna tarcza ochronna

31 marca, 2026
Iran. USA uderzyły w skład amunicji. Nocny atak, Trump pokazał nagranie

Iran. USA uderzyły w skład amunicji. Nocny atak, Trump pokazał nagranie

31 marca, 2026
Komunikat DORSZ. Ograniczenia we wschodniej Polsce? „Całkowicie fałszywe”

Komunikat DORSZ. Ograniczenia we wschodniej Polsce? „Całkowicie fałszywe”

31 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Widział mroczną przemianę swojego miasta. „Nie można było wyjść z domu”

Widział mroczną przemianę swojego miasta. „Nie można było wyjść z domu”

31 marca, 2026
Domański o przyszłości 13. emerytury. Jasna deklaracja ministra – Biznes Wprost

Domański o przyszłości 13. emerytury. Jasna deklaracja ministra – Biznes Wprost

31 marca, 2026
Raz jeszcze uwolnili wielkiego wieloryba z Bałtyku. Ruszył na pełne morze

Raz jeszcze uwolnili wielkiego wieloryba z Bałtyku. Ruszył na pełne morze

31 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.