Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Na kanałach i stawach stanęły dziwne konstrukcje. O co chodzi?

Na kanałach i stawach stanęły dziwne konstrukcje. O co chodzi?

31 marca, 2026
Izrael. Watykan „wyraża ubolewanie” po incydencie pod Grobem Pańskim

Izrael. Watykan „wyraża ubolewanie” po incydencie pod Grobem Pańskim

30 marca, 2026
Tusk na wielkanocnym spotkaniu z żołnierzami. Zaapelował do przywódców

Tusk na wielkanocnym spotkaniu z żołnierzami. Zaapelował do przywódców

30 marca, 2026
Całoroczny domek na działce ROD kosztuje. Ceny jak za mieszkanie w dużym mieście – Biznes Wprost

Całoroczny domek na działce ROD kosztuje. Ceny jak za mieszkanie w dużym mieście – Biznes Wprost

30 marca, 2026
Chcesz mieć dywan żonkili w ogrodzie? Trik ogrodników pomoże

Chcesz mieć dywan żonkili w ogrodzie? Trik ogrodników pomoże

30 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Na kanałach i stawach stanęły dziwne konstrukcje. O co chodzi?
  • Izrael. Watykan „wyraża ubolewanie” po incydencie pod Grobem Pańskim
  • Tusk na wielkanocnym spotkaniu z żołnierzami. Zaapelował do przywódców
  • Całoroczny domek na działce ROD kosztuje. Ceny jak za mieszkanie w dużym mieście – Biznes Wprost
  • Chcesz mieć dywan żonkili w ogrodzie? Trik ogrodników pomoże
  • Hiszpania. Madryt pokrzyżował plany USA, chodzi o atak na Iran
  • Węgry. Kaczyński popiera Orbana. Sikorski: Niezgodne z polskim interesem
  • Nikola Grbić zareagował na szokujące doniesienia. Ogromna strata dla Polaków – Siatkówka – Sport Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Varga o „Dzikim”: to miał być milowy krok polskiego kina. Nie wyszło
Varga o „Dzikim”: to miał być milowy krok polskiego kina. Nie wyszło
Aktualności

Varga o „Dzikim”: to miał być milowy krok polskiego kina. Nie wyszło

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości17 stycznia, 2026

Najprawdopodobniej „Dziki” miał być filmową emanacją tzw. zwrotu ludowego, z jakim mieliśmy do czynienia w ostatnich latach. Można było zrobić rzeźniczy film o Jakubie Szeli. Niestety, Macieja Kawulskiego pokonał jego własny geniusz — postanowił sam coś wymyślić.

Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Maciej Kawulski to reżyser, który nie tylko nakręcił dwa inspirowane postacią Nikosia filmy gangsterskie, ale też w dwóch filmach tak zdekonstruował postać Ambrożego Kleksa z książek Jana Brzechwy, że mimo iż obejrzałem je grubo po pięćdziesiątce, to i tak rozwaliły mi dzieciństwo. Od seansu „Kleksa i wynalazku Filipa Golarza” mam lęki i psychozy, przez sen chlipię i bredzę od rzeczy, ale to zdarza się rzadko, bo i tak boję się zasnąć, że mi się film Kawulskiego przyśni.

Na „Dzikiego”, najnowszą jego produkcję, zdecydowałem się pójść do kina skuszony informacją, że to pierwsza polska produkcja nakręcona specjalną kamerą w formacie IMAX. Czyli na monstrualnie wielki, zakrzywiony ekran, z głośniejszym dźwiękiem, lepszą rozdzielczością obrazu i taką immersyjnością doznań, że czujesz, jakbyś był w środku akcji, a nie na widowni. Oto krok milowy polskiej kinematografii, która wreszcie doszlusowała z „Dzikim” do największych produkcji światowych w rodzaju „Diuny”.

Niestety, nie odważyłem się znaleźć w środku filmu Kawulskiego i po kilku dniach hamletyzowania poszedłem do zwykłego multipleksu. Immersyjność była tam mniejsza niż w IMAX, ale dzięki temu uszedłem z życiem. Z czego osobiście się cieszę, bo mogę zdać relację z tego, co zobaczyłem.

Jest koniec XVII w., ściślej rok 1684, sądząc z fabuły, tuż po odsieczy wiedeńskiej, o której wspomina się w scenie, gdy Janusz Chabior z przepaską na jednym oku mówi o tym, że karpaccy zbóje ukradli „insygnia papieskie” wysłane do Jana III Sobieskiego, w tym miecz, kapelusz, pas rycerski i złotą różę. Owe „insygnia” znajdują się w rękach młodzieżowej bandy Dzikiego, składającej się z wyrzutków, takich, jakich wokół siebie zebrał Robin Hood w klasycznej legendzie.

Ale że to opowieść o życiu wojownika tatrzańskiego, w którego z niezwykłym poświęceniem wcielił się Tomasz Włosok, musimy cofnąć się o kilkanaście lat. Oto na podróżnych przedzierających się przez górskie ostępy napadają okrutnicy, zabijając od razu wszystkich, a tylko młoda kobieta, która też zaraz zginie, zdąży ukryć niemowlę. Ci zbóje to, sądząc po wyglądzie, szczególnie zaroście i fryzurach, wikingowie. Co wikingowie robią w XVII-wiecznych Tatrach, nie jest jasne, ale nie o to chodzi w tym filmie, żeby wszystko było jasne. Należy cieszyć się wyobraźnią twórców oraz ich bezceremonialną odwagą artystyczną.

Małego Dzikiego nie gra Włosok, ale aktorzy dziecięcy, a później aktor dorosły udający młodzieńca. Włosok wkracza dopiero w pewnym momencie, napakowany jak gladiator, pomalowany w barwy wojenne, za to z bezgranicznie smutnym wyrazem twarzy, że przyszło mu grać w „Dzikim”. Trudno jednak mu współczuć, można tylko doradzić, żeby następnym razem czytał scenariusze filmów, w których ma zagrać.

Dziecko nie zna ludzi ani ludzkiej mowy, wychowane zostało przez zwierzęta, zatem dostajemy tu swojską wersję „Księgi dżungli” Kiplinga, tyle że nie rozgrywającą się w Indiach, ale na poczciwej Słowiańszczyźnie. Jako ośmiolatek Dziki zostaje znaleziony przez byłego żołnierza Macieja, którego gra Leszek Lichota, twórczo łącząc w sobie postaci Znachora z przeboju Netfliksa oraz Ragnara Lodbroka z serialu „Wikingowie”, ze szczególnym uwzględnieniem warkoczyka na brodzie i drugiego warkoczyka na karku. Wątek fryzjerski będzie często powracał w „Dzikim”. Maciej, oswoiwszy trochę dzikusa, zamiast próbować go uczyć mówić, natychmiast skupi się na jego fryzurze. Wygoli mu skronie, z tyłu zostawi efektowną plerezę, a dredy same mu się ukręcą. Dorzuci mu dwa tomahawki, dzięki czemu dostaniemy tatrzańską wersję tzw. rdzennego Amerykanina, czyli kogoś, kogo dawniej zwano Indianinem. Może Irokeza, a może Mohikanina, pewności nie mam.

Następnie Dziki będzie dorastał, ale wciąż milczał, a nikt nadal nie będzie chciał go uczyć ludzkiej mowy. Nawet partnerka Macieja, dobra wiedźma Vesna w postaci Agaty Buzek, z imponującą fryzurą oczywiście. Vesna wypowiada sporo filozoficznych sentencji wartych zapisania w sztambuchu, ale nie miałem przy sobie sztambucha, więc ich nie pamiętam. Za to zapamiętałem, że potrafiła zabić złego człowieka za pomocą kościanej spinki do włosów. Jest tu sporo umierania, co oczywiste, bo to film historyczno-przygodowy. Głównie zabija się chłopów pańszczyźnianych oraz austriackich dragonów i francuskich muszkieterów. A także Borysa Szyca, który pojawia się na dwie minuty, jako żołdak opowiadający dowcip o robieniu minety Matce Boskiej, co akurat szanuję, bo od dziecka mam podobne poczucie humoru.

Jakby mało było dzikiego gangu młodzieżowego, Austriaków, Francuzów oraz Leszka Lichoty z udręczonym wyrazem twarzy, bo też nie przeczytał scenariusza, pojawiają się nagle przedstawiciele Nocnej Straży z „Gry o tron”. Zapewne pamiętacie towarzyszy broni Jona Snowa, którzy bronili muru na północy przed umarlakami oraz — nomen omen — Dzikimi? Ci z filmu Kawulskiego też noszą charakterystyczne czarne włochate peleryny, tyle że założyli do nich parzenice i mają ciupagi. Czekałem, aż pojawi się Nocny Król z Armią Umarłych, ale nie tym razem. Może w kolejnej części? Finał filmu sugeruje przecież, że Dziki spłodził dziecko, któremu matka da na imię Janosik. Niewykluczone, że Kawulski już szykuje nam nowe przygody tatrzańskiego zbójnika.

Formalnie głównym bohaterem „Dzikiego” jest tytułowy Dziki, ale ponieważ jest niemową i tylko milczy wyniośle bądź ze smutkiem, więc trudno się na nim skupić. Owszem, pod koniec filmu wydusi z siebie dwie kwestie przez zaciśnięte zęby (aktorzy podający dialogi przez zaciśnięte zęby to specjalność polskiego kina), ale głównie zerka spode łba. Czasami komuś przywali tomahawkiem i napręży mięśnie, ale to tyle. Stąd na plan pierwszy wysuwa się niezrównany Sebastian Fabijański jako „Łowca z Carcassonne”, francuski inkwizytor w służbie Rzymu, który przybywa na Podhale na czele wojsk w celu wymordowania tylu ludzi, ilu się da.

To będzie najbardziej doniosła i najczęściej komentowana rola Fabijańskiego od czasu jego występów w walkach MMA. „Łowca z Carcassonne” jest poliglotą, jak przystało na Francuza perfekcyjnie mówi po polsku, czasami tylko wtrącając francuskie słówka, ale za to zachowuje się jak prawdziwy Francuz. Jest wyjątkowo wystrojony, raz na czarno, raz na biało, kostiumy i peruki zmienia częściej niż wyraz twarzy, a wyraz twarzy ma psychopatyczny. Tak została wymyślona ta rola i Fabijański przechodzi samego siebie — co niełatwe, nawet dla Fabijańskiego — żeby ją uwiarygodnić. Wybałusza zatem oczy, by być bardziej psychopatycznym, część skroni ma w bliznach po ogniu, a porusza się, jakby tańczył menueta na dworze Ludwika XIV. To wszystko ma podkreślić jego diaboliczność, gdyby widz nie załapał.

Na końcu filmu dziki gang młodzieżowy, Straż Nocna, wikingowie i chłopstwo łączą siły i atakują nadciągającą armię austriacką z okrzykiem „Zemsta Karpat!”.

Najprawdopodobniej „Dziki” miał być filmową emanacją tzw. zwrotu ludowego, z jakim mieliśmy do czynienia w ostatnich latach. Można było zrobić rzeźniczy film o Jakubie Szeli, gdzie by chłopi — ku uciesze siedzącego na widowni prekariatu na śmieciówkach — odcinali głowy szlachcicom i palili dwory. Byłby to film pożyteczny społecznie i może nawet artystycznie spełniony. Niestety, Kawulskiego pokonał jego własny geniusz — postanowił sam coś wymyślić.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
4

18.01.2026

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Zasłonił go własnym ciałem. Tak ochroniarz uratował prezydenta Reagana

Zasłonił go własnym ciałem. Tak ochroniarz uratował prezydenta Reagana

Uważał, że wszystkie kobiety w jego otoczeniu są roszczeniowe. Problem leżał gdzie indziej

Uważał, że wszystkie kobiety w jego otoczeniu są roszczeniowe. Problem leżał gdzie indziej

Jedna uwaga od szefowej — i łzy, których nie dało się zatrzymać

Jedna uwaga od szefowej — i łzy, których nie dało się zatrzymać

Nowy materac może zmienić jakość snu – sprawdź zestawienie polecanych modeli

Nowy materac może zmienić jakość snu – sprawdź zestawienie polecanych modeli

Nie tylko na trening. Te modele bezprzewodowych słuchawek nieprzypadkowo są hitami
                
            
    W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez
    
    Media Expert, 
    
    media markt

Nie tylko na trening. Te modele bezprzewodowych słuchawek nieprzypadkowo są hitami W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez Media Expert, media markt

Na początku Oberstdorf nie popierał nazistów. „Dopiero po spaleniu Reichstagu uwierzył propagandzie”

Na początku Oberstdorf nie popierał nazistów. „Dopiero po spaleniu Reichstagu uwierzył propagandzie”

Ksiądz wyskoczył z konfesjonału: „Proszę, niech siostra nie idzie! Odpuszczam!”

Ksiądz wyskoczył z konfesjonału: „Proszę, niech siostra nie idzie! Odpuszczam!”

Karol Nawrocki w kłopotach. „Pan Bogucki napytał prezydentowi biedy”

Karol Nawrocki w kłopotach. „Pan Bogucki napytał prezydentowi biedy”

Wiele kobiet ma niedobór testosteronu. „Nawet wśród lekarzy ta wiedza nie jest powszechna”

Wiele kobiet ma niedobór testosteronu. „Nawet wśród lekarzy ta wiedza nie jest powszechna”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Izrael. Watykan „wyraża ubolewanie” po incydencie pod Grobem Pańskim

Izrael. Watykan „wyraża ubolewanie” po incydencie pod Grobem Pańskim

30 marca, 2026
Tusk na wielkanocnym spotkaniu z żołnierzami. Zaapelował do przywódców

Tusk na wielkanocnym spotkaniu z żołnierzami. Zaapelował do przywódców

30 marca, 2026
Całoroczny domek na działce ROD kosztuje. Ceny jak za mieszkanie w dużym mieście – Biznes Wprost

Całoroczny domek na działce ROD kosztuje. Ceny jak za mieszkanie w dużym mieście – Biznes Wprost

30 marca, 2026
Chcesz mieć dywan żonkili w ogrodzie? Trik ogrodników pomoże

Chcesz mieć dywan żonkili w ogrodzie? Trik ogrodników pomoże

30 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Hiszpania. Madryt pokrzyżował plany USA, chodzi o atak na Iran

Hiszpania. Madryt pokrzyżował plany USA, chodzi o atak na Iran

30 marca, 2026
Węgry. Kaczyński popiera Orbana. Sikorski: Niezgodne z polskim interesem

Węgry. Kaczyński popiera Orbana. Sikorski: Niezgodne z polskim interesem

30 marca, 2026
Nikola Grbić zareagował na szokujące doniesienia. Ogromna strata dla Polaków – Siatkówka – Sport Wprost

Nikola Grbić zareagował na szokujące doniesienia. Ogromna strata dla Polaków – Siatkówka – Sport Wprost

30 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.