Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
PGE Projekt Warszawa z kapitalną serią zwycięstw. Sukces goni sukces – Siatkówka – Sport Wprost

PGE Projekt Warszawa z kapitalną serią zwycięstw. Sukces goni sukces – Siatkówka – Sport Wprost

28 marca, 2026
Tygodniowy przegląd kursów walut. Po ile dolar, euro, funt, frank? – Biznes Wprost

Tygodniowy przegląd kursów walut. Po ile dolar, euro, funt, frank? – Biznes Wprost

28 marca, 2026
Szwecja i Finlandia stawiają na technologię przyszłości. Co zrobi Polska?

Szwecja i Finlandia stawiają na technologię przyszłości. Co zrobi Polska?

28 marca, 2026
Masz dość tłumów? Oto pięć mniej znanych miejsc, które warto odwiedzić w majówkę

Masz dość tłumów? Oto pięć mniej znanych miejsc, które warto odwiedzić w majówkę

28 marca, 2026
Eurojackpot. Wyniki losowania z 27 marca. Liczby, wygrane, kumulacja – Biznes Wprost

Eurojackpot. Wyniki losowania z 27 marca. Liczby, wygrane, kumulacja – Biznes Wprost

28 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • PGE Projekt Warszawa z kapitalną serią zwycięstw. Sukces goni sukces – Siatkówka – Sport Wprost
  • Tygodniowy przegląd kursów walut. Po ile dolar, euro, funt, frank? – Biznes Wprost
  • Szwecja i Finlandia stawiają na technologię przyszłości. Co zrobi Polska?
  • Masz dość tłumów? Oto pięć mniej znanych miejsc, które warto odwiedzić w majówkę
  • Eurojackpot. Wyniki losowania z 27 marca. Liczby, wygrane, kumulacja – Biznes Wprost
  • Trzecia z Trimates nie żyje. Była legendą ochrony orangutanów
  • Zatoka Fińska. Statki „floty cieni” utknęły w zatoce. Efekt ataków Ukrainy
  • Karol Nawrocki nie zrozumiał szansy, jaką przypadkiem dał mu rząd. A wystarczył podpis [OPINIA]
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » W Polsce 2025 mają serdecznie dość Hołowni. „To, co teraz oglądamy, to efekt jego knucia”
W Polsce 2025 mają serdecznie dość Hołowni. „To, co teraz oglądamy, to efekt jego knucia”
Aktualności

W Polsce 2025 mają serdecznie dość Hołowni. „To, co teraz oglądamy, to efekt jego knucia”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości25 stycznia, 2026

To, co w ostatnim tygodniu wydarzyło się w Polsce 2050, może odczuć cała koalicja. Czy awantura w partyjce mającej 650 członków może wywrócić rząd?

Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękuję, że nas czytasz

Foto: Newsweek

Wydawało się, że wszystko jest ustalone — Polska 2050 podjęła decyzję, że druga tura wyborów władz partii zostanie powtórzona, dała sobie nawet czas na uspokojenie nastrojów. Ale nic z tego nie wyszło, emocje wzięły górę. Pęknięcie między frakcjami jest tak wielkie, że posłowie Polski 2050 wrzeszczą na siebie na sali plenarnej Sejmu, oskarżają się o zdradę i knucie z Tuskiem. A Szymon Hołownia co drugi dzień zmienia zdanie w sprawie swojej politycznej przyszłości.

Przynajmniej pokażemy jaja

Z partyjnych grup w internecie wyciekają już nie tylko informacje i ostre dialogi, ale także plany na utrącenie wewnętrznych wyborów.

„Nie ma co pier… bez sensu. Trzeba przesunąć wybory” — przekonywała na grupie ministra kultury Marta Cienkowska. „Jak zmienimy zarząd i się weźmiemy do roboty, to wszyscy zapomną o tej napier…ce i planowanym przez nas przewrocie. Czy jak to ci pseudodziennikarze to zaraz nazwą. Przynajmniej pokażemy jaja” — motywowała partyjnych działaczy na grupie. Screeny ujawnił TVN24, ale w partii krążyły od kilku dni. Mówiono też o nich na posiedzeniu rady krajowej.

O co tak naprawdę chodziło? Polska 2050 — jak twierdzi Hołownia w swoich dramatyczno-patetycznych wystąpieniach — rozszarpywana jest przez konflikt dwóch pań minister — Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz i Pauliny Hennig-Kloski, które mają konkurować w drugiej turze wyborczej.

— Koleżanki i koledzy, to nie jest sejmik szlachecki w XVIII w., to nie jest serial „1670”, to jest Polska 2050. Jeżeli ktoś chce robić Polskę 1670, to zapraszam go w inne miejsca, ale to już nie ze mną — perorował w Sejmie były marszałek, przekonując, że wszystko się posypało, bo chciał oddać władzę. — Nikt nie może mi zarzucić, że jestem autorytarnym przywódcą, który kurczowo trzymając się władzy, doprowadził ten ruch do tego miejsca. Bo ja tę władzę chciałem oddać. I to, co dzisiaj widzimy, jest skutkiem tego, że chciałem ją oddać następcom czy następczyniom (…). Bałaganu, chaosu tolerować nie będę, a wszystkie moje myśli na temat tego, co dalej, skrzętnie skrywam w swoim sercu, czekając na opamiętanie tych, którzy robią dziś destrukcję, a nie budują — apelował Hołownia.

Cały ten wywód pokazuje, że cel akcji był jeden — powrót Hołowni, który ratuje partię przed upadkiem. Tyle tylko, że lider wciąż zmienia zdanie i nie wie, czy wraca, czy nie. Chciałby, żeby partia go o to poprosiła i oddała się w jego ręce. Taki plan mieli jego zwolennicy z ministrą Cienkowską na czele. Odsunąć wybory o 90 dni, a w tym czasie Hołownia pojechałby w teren przekonywać działaczy, że partię da się podnieść z ruin. Obie ministry zajęte swoimi resortami nawet by nie zauważyły, kiedy straciłyby całe poparcie.

— Wszyscy mają go serdecznie dość. Naprawdę od lidera należy wymagać jakiejś minimalnej chociaż stabilności. To, co teraz oglądamy, to efekt jego knucia, niezdecydowania, to on jest źródłem całego tego zamieszania — słyszymy w Polsce 2050. Co ciekawe, to samo mówią ludzie obu konkurentek do fotela przewodniczącej.

Bilet w jedną stronę

Obie frakcje są przekonane, że ta bitwa wybuchła z inspiracji Hołowni i że jest efektem jego bolesnego upadku. Chaos pogłębiają plotki, że były marszałek może odejść z klubu, a nawet zabrać kilku posłów i wyjść z nimi z koalicji.

— Nie wierzę w taki scenariusz — przekonuje polityk Polski 2050, ale zastrzega, że wszystko jest możliwe, bo sytuacja jest dynamiczna.

Na sejmowych korytarzach pojawiły się informacje, że część polityków Polski 2050 jest gotowa nie tylko opuścić rządzącą koalicję.

— Na stole jest także scenariusz układu z PiS i teki premiera dla Pełczyńskiej-Nałęcz — słyszymy od zaniepokojonych koalicjantów.

Czy to prawda? Nie mamy potwierdzenia ze źródeł w Polsce 2050, że taki scenariusz jest rozpatrywany, ale o spotkaniach Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim też nikt w partii nie wiedział. PiS ma kontakty z Polską 2050 i ma interes w tym, żeby to, co zostało z partii Hołowni, przyciągnąć do siebie.

— Wystarczy to policzyć — rozkłada ręce polityk PiS, którego pytamy o taką możliwość — z całą Polską 2050 i Konfederacją możemy odwołać Tuska — zaczyna się ekscytować.

Jednak Pełczyńska-Nałęcz nie byłaby w stanie przeprowadzić do PiS wszystkich 31 posłów, którzy obecnie zasiadają w klubie. Po jej stronie jest 15-16 osób. Ale zapewne, gdyby stanęli przed wyborem, czy związać się z PiS, mieliby twardy orzech do zgryzienia.

— To jest bilet w jedną stronę — słyszymy w klubie — nie da się potem z takiej podróży wrócić i nie wiem, jak byśmy mieli taką woltę wyjaśnić wyborcom.

Raz z Tuskiem, raz z Kaczyńskim to może być rzeczywiście za trudne do przyjęcia dla wyborców, którzy jeszcze przy Polsce 2050 pozostali. Zwłaszcza że w 2023 r. część z nich uwierzyła w „inną politykę”, którą obiecywała partia Hołowni. Szybko okazało się, że wszystko jest tak samo jak w innych partiach, tylko bardziej.

— Zainfekowała was centralna polityka, demony walki o władzę, demony szukania na siebie kwitów — ubolewa Hołownia, twierdząc, że partia jest „zagrożeniem”.

Tusk zabiera tlen

Polska 2050, rozrywana wewnętrznym konfliktem, to dziś gigantyczny kłopot dla całej koalicji. Kilka osób z Polski 2050 opowiada, że Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz jest zwolenniczką zerwania koalicji z KO, PSL i Lewicą. Zdaniem naszych rozmówców ma to być według niej jedyna droga, żeby zawalczyć o cokolwiek w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Nawet nie o wejście do Sejmu, ale o 3 proc. poparcia. Dlaczego akurat o tyle? Bo od 3 proc. przysługuje partii budżetowa subwencja, a to pozwala utrzymać się na powierzchni. Partia bez struktur i bez pieniędzy nie przetrwa, ale jeśli dostanie subwencję, to jej zarząd ma szansę przeczekać chude lata.

— Nasi wyborcy zniknęli, musimy ich odzyskać a jak mamy to zrobić, skoro Tusk nam zabiera cały tlen? — pytają politycy Polski 2050.

Jedynym pomysłem jest krytyka rządu. — Tusk powinien jej jak najszybciej dać tego wicepremiera. Może trochę głupio by jej było wtedy zerwać koalicję — złośliwie komentują ministrowie siedzący w ławach rządowych z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz i przekonują, że w koalicji jest świadomość, że wszystko zaraz może się posypać i trzeba przygotować plan B.

W Polsce 2050 narracja o zagrożeniu ze strony premiera jest bardzo żywa. Tak naprawdę od momentu powrotu Tuska do Platformy Hołownia zachowywał dystans wobec szefa największej wówczas partii opozycyjnej. Chciał budować swoją formację w kontrze do Tuska. Z czasem przerodziło się to w irracjonalny strach i osobistą niechęć.

Od pięciu lat Hołownia obwinia Tuska o to, że w polityce nie poszło mu tak, jak powinno. Z tej osobistej niechęci wynikały też polityczne zarzuty wobec największego koalicjanta. Pierwszy raz Hołownia mówił o działaniach służb wobec jego partii, kiedy ujawniliśmy w „Newsweeku”, że jego nazwisko pojawiało się także w sprawie Collegium Humanum i że zapisał się na studia, a nawet przez Michała Koboskę pytał, czy nie dałoby się obniżyć ceny. Potem sprawa służb wracała co jakiś czas. Także wtedy, gdy ujawniliśmy jego nocne wizyty u Adama Bielana i spotkania z Jarosławem Kaczyńskim.

Zdaniem lidera Polski 2050 i części jej polityków ataki KO czy osobiście premiera mają doprowadzić partię do upadku. Podobnie sprawę widzi Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. W jej wypowiedziach co chwila pojawiają się podejrzenia wobec premiera. Teraz akurat za sprawą jego spotkania sprzed kilkunastu dni z Michałem Koboską. Miało do niego dojść w Kancelarii Premiera i mowa miała być m.in. o wyborach w Polsce 2050.

— Z tego co wiem, na takie zaproszenia od premiera miesiącami czekają europosłowie Platformy. Wiadomo, że pan premier z każdym posłem każdej formacji się nie spotyka. A tu nagle do takiego spotkania dochodzi, tematem rozmowy są wybory w Polsce 2050 i nikt o tym spotkaniu nie wie — mówiła w Radiu Tok FM kandydatka na szefową partii.

Kto chce się odłączyć

Nie ma wątpliwości, że Tusk dla części własnych koalicjantów jest wrogiem numer jeden. I nie tylko w Polsce 2050 pojawiają się pomysły, że aby się ratować, trzeba się od Tuska odłączyć.

— Nie dość, że zabiera nam wyborców, to coraz częściej stawia na swoim i ucina każdą dyskusję. Odpowiemy za wszystko, co się wydarzyło w tym rządzie — narzekają politycy Lewicy i ludowcy w nieoficjalnych rozmowach. — Nie dowieźliśmy niczego, co obiecaliśmy kobietom. Nie ma aborcji, nie ma związków partnerskich, nie ma nawet depenalizacji. To jaką my mamy wiarygodność? — utyskują działacze Lewicy.

Ludowcy z kolei są niepocieszeni, bo Lewica wciąż jest w rządzie. Próbowali zepchnąć ją na margines, a nawet wyrzucić za burtę, ale się nie udało. A teraz Włodzimierz Czarzasty rozparł się na fotelu marszałka Sejmu.

— U nas głosy o wyjściu z koalicji są naprawdę marginalne, generalnie my jesteśmy jednak dość odpowiedzialni. Wystartujemy w wyborach sami, ale nie będziemy robić żadnych dramatycznych ruchów — słyszymy od ludowców.

Mimo częstych doniesień, że ludowcy byliby skłonni dogadać się z PiS, w partii nie ma przekonania, że to ułatwiłoby jej życie. PiS w czasie swoich rządów zrobiło wszystko, żeby zaszkodzić PSL, i ludowcy boją się prezesa jak diabeł święconej wody. W dodatku PSL uważa, że jest w stanie zbudować sobie w obecnym otoczeniu politycznym legendę „konserwatywnej kotwicy”.

— Zapobiegliśmy lewicowemu szaleństwu — krótko komentuje nasz rozmówca.

Zdaniem socjologa prof. Przemysława Sadury partie koalicyjne muszą się ze sobą trochę pokłócić, bo proponowanie wyborcom pełnej zgody i miłości koalicyjnej sprawia, że wyborca zadaje sobie pytanie: „A dlaczego miałbym głosować na tych mniejszych”?

— Koalicja robi wszystko, żeby zażegnywać wszystkie spory, kłótnie, żeby było jak najciszej, ale konfliktem trzeba zarządzać. Wyborca musi wiedzieć, dlaczego ma głosować na tę czy inną partię, a kiedy wszyscy mówią to samo, to jaki on ma wybór? Przykładem takiego konfliktu może być sprawa Państwowej Inspekcji Pracy. Był spór i wyborca wie, kto był za, a kto przeciw — tłumaczy Sadura.

Na razie wszyscy wiedzą, że największym problemem w koalicji jest Polska 2050, bo nie wiadomo, co jeszcze tam się wydarzy. I czy fala uderzeniowa nie zmiecie całej koalicji.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
5

25.01.2026

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Masz dość tłumów? Oto pięć mniej znanych miejsc, które warto odwiedzić w majówkę

Masz dość tłumów? Oto pięć mniej znanych miejsc, które warto odwiedzić w majówkę

Karol Nawrocki nie zrozumiał szansy, jaką przypadkiem dał mu rząd. A wystarczył podpis [OPINIA]

Karol Nawrocki nie zrozumiał szansy, jaką przypadkiem dał mu rząd. A wystarczył podpis [OPINIA]

Rewolucja na polskich drogach. Zielone blachy już nikogo nie dziwią

Rewolucja na polskich drogach. Zielone blachy już nikogo nie dziwią

Ćwiklak: Internet porównywał Karola Nawrockiego do Bonda. Ale 007 nie prężył się jak bramkarz z nocnego klubu

Ćwiklak: Internet porównywał Karola Nawrockiego do Bonda. Ale 007 nie prężył się jak bramkarz z nocnego klubu

Karzący palec prezydenta. Co będzie, gdy prezydent przejdzie od słów do czynów?

Karzący palec prezydenta. Co będzie, gdy prezydent przejdzie od słów do czynów?

Majmurek: to będzie zapewne jeden z tematów przy wielkanocnym stole. Donald Tusk zrobił ruch wyprzedzający

Majmurek: to będzie zapewne jeden z tematów przy wielkanocnym stole. Donald Tusk zrobił ruch wyprzedzający

To nie sód powoduje nadciśnienie. Oto cichy zabójca odpowiedzialny za wiele chorób serca

To nie sód powoduje nadciśnienie. Oto cichy zabójca odpowiedzialny za wiele chorób serca

Iredyński był przemocowcem, znęcał się nad Staniszkis. „Raz rąbnął mnie kluczami, raz smyczą”

Iredyński był przemocowcem, znęcał się nad Staniszkis. „Raz rąbnął mnie kluczami, raz smyczą”

Na wesele z internetu

Na wesele z internetu

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Tygodniowy przegląd kursów walut. Po ile dolar, euro, funt, frank? – Biznes Wprost

Tygodniowy przegląd kursów walut. Po ile dolar, euro, funt, frank? – Biznes Wprost

28 marca, 2026
Szwecja i Finlandia stawiają na technologię przyszłości. Co zrobi Polska?

Szwecja i Finlandia stawiają na technologię przyszłości. Co zrobi Polska?

28 marca, 2026
Masz dość tłumów? Oto pięć mniej znanych miejsc, które warto odwiedzić w majówkę

Masz dość tłumów? Oto pięć mniej znanych miejsc, które warto odwiedzić w majówkę

28 marca, 2026
Eurojackpot. Wyniki losowania z 27 marca. Liczby, wygrane, kumulacja – Biznes Wprost

Eurojackpot. Wyniki losowania z 27 marca. Liczby, wygrane, kumulacja – Biznes Wprost

28 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Trzecia z Trimates nie żyje. Była legendą ochrony orangutanów

Trzecia z Trimates nie żyje. Była legendą ochrony orangutanów

28 marca, 2026
Zatoka Fińska. Statki „floty cieni” utknęły w zatoce. Efekt ataków Ukrainy

Zatoka Fińska. Statki „floty cieni” utknęły w zatoce. Efekt ataków Ukrainy

28 marca, 2026
Karol Nawrocki nie zrozumiał szansy, jaką przypadkiem dał mu rząd. A wystarczył podpis [OPINIA]

Karol Nawrocki nie zrozumiał szansy, jaką przypadkiem dał mu rząd. A wystarczył podpis [OPINIA]

28 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.