
Choć bilon jest pełnoprawnym środkiem płatniczym, jego wymiana na banknoty wcale nie musi być prosta ani darmowa. Wiele osób dopiero przy kasie w banku dowiaduje się, że taka operacja może wiązać się z prowizją, limitami lub nawet odmową przyjęcia monet. W praktyce zasady wymiany drobnych są znacznie bardziej restrykcyjne, niż mogłoby się wydawać.
Usługa dodatkowa
W bankach komercyjnych przyjmowanie dużej ilości bilonu traktowane jest jako usługa dodatkowa. Oznacza to, że instytucje te najczęściej pobierają prowizję, której wysokość zależy od konkretnego banku, rodzaju konta oraz wartości przynoszonych monet. Opłaty sięgają zwykle od kilku do kilkunastu procent wymienianej kwoty, a dodatkowo często obowiązuje minimalna prowizja, np. 10 lub 20 zł, niezależnie od sumy bilonu. W efekcie przy mniejszych kwotach koszt operacji może okazać się szczególnie dotkliwy.
Najkorzystniejsze warunki oferuje Narodowy Bank Polski. W jego oddziałach oraz w urządzeniach samoobsługowych możliwa jest bezpłatna wymiana bilonu do kwoty 5 tys. zł w ciągu 30 dni kalendarzowych. Po przekroczeniu tego limitu naliczana jest prowizja w wysokości 5 proc. wartości monet, przy czym obowiązuje również opłata minimalna. Nawet wtedy koszty pozostają niższe niż w większości banków komercyjnych.
Limity ilościowe
Warto pamiętać, że bank nie zawsze musi przyjąć dużą ilość monet. Przepisy dopuszczają odmowę lub ograniczenie takiej operacji z powodów organizacyjnych i technicznych. Nie każda placówka dysponuje zapleczem do liczenia i przechowywania bilonu. W takich sytuacjach klient może zostać odesłany do innego oddziału, poproszony o wcześniejsze umówienie wizyty lub zachęcony do wpłaty środków na konto zamiast bezpośredniej wymiany.
Częstym problemem są także limity ilościowe oraz wymóg wcześniejszego segregowania monet. Jeśli bilon nie jest posegregowany według nominałów lub zapakowany zgodnie z zasadami banku, instytucja może odmówić obsługi albo naliczyć dodatkową opłatę.
Najpewniejszym rozwiązaniem pozostaje skorzystanie z automatów do bilonu, dostępnych w oddziałach NBP oraz w wybranych bankach i punktach usługowych. Urządzenia te przyjmują monety luzem, samodzielnie je liczą i wypłacają równowartość w banknotach lub zapisują środki na koncie. W bankach komercyjnych najczęściej zamiast wymiany w okienku proponowana jest właśnie wpłata bilonu na rachunek, a dopiero później wypłata gotówki w banknotach.











