„Sąd zdecydował o areszcie na 3 miesiące dla pracownika MON podejrzanego o współpracę z obcymi służbami. Został on zatrzymany 3 lutego na polecenie prokuratury po działaniach i ustaleniach SKW” – przekazał Tomasz Siemoniak.
O operacji służb informował we wtorek dziennikarz Polsat News Michał Stela. „Według moich informacji rano doszło do akcji Służby Kontrwywiadu Wojskowego i zatrzymania szpiega działającego na rzecz innego państwa. Jest to wieloletni pracownik MON” – czytamy.
„Byłbym ostrożny w ferowaniu na rzecz jakiego państwa pracował. Według moich informacji czynności z zatrzymanym trwają” – napisał na platformie X. Jak podkreślił Stela, zatrzymanie potencjalnego agenta pokazuje „dobrą pracę służb”.
Według nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PAP zatrzymany to pracownik cywilny z Departamentu Strategii i Planowania Obronnego MON.
Nieoficjalnie wiadomo, że zatrzymany to 60-latek. Mężczyzna pracował w MON od ponad 30 lat. Według Onetu służby stawiają mu zarzut współpracy z rosyjskim i białoruskim wywiadem.
Według źródła, na które powołuje się Onet, potencjalny szpieg został wyprowadzony przez Żandarmerię Wojskową. Współpraca zatrzymanego z obcym wywiadem miała być dokładnie dokumentowana i analizowana.
Wkrótce więcej informacji.














