W skrócie
-
Jesse Jackson, amerykański przywódca walczący o prawa obywatelskie, zmarł w wieku 84 lat.
-
Był bliskim współpracownikiem Martina Luthera Kinga i dwukrotnie ubiegał się o nominację Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich w USA.
-
W latach 90. pełnił funkcję specjalnego wysłannika prezydenta Billa Clintona do Afryki i uczestniczył w uwalnianiu osób przetrzymywanych za granicą.
Amerykański przywódca walczący o prawa obywatelskie Jesse Jackson zmarł w wieku 84 lat – poinformowała we wtorek jego rodzina.
Jackson był wychowanym na segregowanym Południu USA duchownym baptystycznym, z czasem stał się bliskim współpracownikiem Martina Luthera Kinga. Dwukrotnie ubiegał się o nominację demokratów w wyborach prezydenckich – przypomina agencja Reutera.
„Nasz ojciec był przywódcą-sługą – nie tylko dla naszej rodziny, ale także dla uciśnionych, pozbawionych głosu i pomijanych na całym świecie” – czytamy w oświadczeniu członków rodziny Jacksona.
Nie żyje Jesse Jackson. Był ikoną walki o prawa obywatelskie Afroamerykanów
W komunikacie nie podano oficjalnej przyczyny śmierci Jacksona. Mężczyzna w 2017 roku poinformował, że zdiagnozowano u niego chorobę Parkinsona, która charakteryzuje się zaburzeniami ruchu, sztywnością oraz zaburzeniami równowagi i koordynacji. Objawy występowały u niego od trzech lat.
Mimo to pozostał aktywny i pojawiał się za granicą. W sierpniu 2019 roku przyjechał do Oświęcimia na uroczystość upamiętniającą Romów zamordowanych w czasie II wojny światowej.
Chciał być prezydentem USA, ale nie dostał nominacji. Nie żyje Jesse Jackson
Jesse Jackson ubiegał się o nominację prezydencką Partii Demokratycznej w latach 1984 i 1988, przyciągając czarnoskórych wyborców i wielu liberałów.
– Ameryka nie jest kocem utkanym z jednej nici, jednego koloru, jednego materiału – mówił podczas prawyborów, wskazując na różnorodność etniczną Amerykanów. Zarazem apelował o jedność narodu.
Ostatecznie nie został pierwszym czarnoskórym kandydatem z ramienia głównej partii do Białego Domu. Sztuka ta udała się dopiero Barackowi Obamie, który w 2008 roku został prezydentem USA.
Jackson w latach 90. pełnił funkcję specjalnego wysłannika prezydenta Billa Clintona z ramienia Partii Demokratycznej do Afryki. Odegrał również kluczową rolę w uwolnieniu wielu Amerykanów i innych osób przetrzymywanych za granicą, m.in. w Syrii, na Kubie, w Iraku i Serbii.













