Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Nowe zasady VAT od 2027 roku. Ważne zmiany dla przedsiębiorców – Biznes Wprost

Nowe zasady VAT od 2027 roku. Ważne zmiany dla przedsiębiorców – Biznes Wprost

14 września, 2026
Największy elektryczny samolot świata poleciał. Prąd kosztował 5 dolarów

Największy elektryczny samolot świata poleciał. Prąd kosztował 5 dolarów

14 września, 2026
Ukraina. Atak na pociąg przy polskiej granicy. Kreml reaguje, ostra zapowiedź

Ukraina. Atak na pociąg przy polskiej granicy. Kreml reaguje, ostra zapowiedź

14 września, 2026
AWS. Dariusz Matecki wspiął się na ogrodzenie. „Mówię, żebyś mnie nie ruszał”

AWS. Dariusz Matecki wspiął się na ogrodzenie. „Mówię, żebyś mnie nie ruszał”

14 września, 2026
Tomasz Fornal nie gryzł się w język. Gwiazdor reprezentacji o sytuacji Polaków – Siatkówka – Sport Wprost

Tomasz Fornal nie gryzł się w język. Gwiazdor reprezentacji o sytuacji Polaków – Siatkówka – Sport Wprost

14 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Nowe zasady VAT od 2027 roku. Ważne zmiany dla przedsiębiorców – Biznes Wprost
  • Największy elektryczny samolot świata poleciał. Prąd kosztował 5 dolarów
  • Ukraina. Atak na pociąg przy polskiej granicy. Kreml reaguje, ostra zapowiedź
  • AWS. Dariusz Matecki wspiął się na ogrodzenie. „Mówię, żebyś mnie nie ruszał”
  • Tomasz Fornal nie gryzł się w język. Gwiazdor reprezentacji o sytuacji Polaków – Siatkówka – Sport Wprost
  • Warszawski Służewiec zmienia się w dzielnicę mieszkaniową. Co stanie się z biurowcami? – Biznes Wprost
  • AI doradziła rolnikowi oprysk. Stracił 10 hektarów zbiorów
  • Intensywne ulewy i podtopienia w USA. Trzy stany walczyły z wielką wodą
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Kierowcy i fryzjerzy chwalą się zyskami na złocie. „Powinna nam się zapalić lampka ostrzegawcza”
Kierowcy i fryzjerzy chwalą się zyskami na złocie. „Powinna nam się zapalić lampka ostrzegawcza”
Aktualności

Kierowcy i fryzjerzy chwalą się zyskami na złocie. „Powinna nam się zapalić lampka ostrzegawcza”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości19 lutego, 2026

Mogą pojawić się czynniki, które jeszcze bardziej podbiją ceny złota— geopolityczne napięcia, rosnąca inflacja czy osłabienie dolara. Historycznie, gdy dolar tracił na wartości, metale szlachetne — zwłaszcza złoto — zwykle drożały — mówi w rozmowie z „Newsweekiem” Albert Rokicki, ekonomista i niezależny analityk rynku akcji.

Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Newsweek: Znajomy inwestor powiedział mi: „kiedy już nawet od kierowcy Ubera słyszysz, że kupuje złoto, to znaczy, że nie jest to dobry czas na zakup”. No właśnie: nie jest?

Albert Rokicki, ekonomista i niezależny analityk rynku akcji: Złota nie kupowałem, dlatego trwająca hossa całkowicie mnie ominęła. Jestem inwestorem, który skupia się głównie na akcjach. Natomiast złoto okazało się świetną inwestycją w ostatnich latach, a teraz faktycznie stało się bardzo popularne.

Ale czy dzisiejsza cena jest jeszcze atrakcyjna, by kupować?

— To dopiero pokaże przyszłość.

Uncja złota kosztuje ponad 5 tysięcy dolarów. Wells Fargo Investment Institute prognozuje, że do końca roku cena może wzrosnąć nawet do 6,1-6,3 tys. dolarów. To realne?

— To jest możliwe, choć nikt nie jest w stanie przewidzieć, gdzie zakończy się ta rozgrzana hossa. Wokół złota panuje dziś ogromna euforia — kierowcy, fryzjerzy, czy znajomi inwestorzy chwalą się zyskami. W takiej sytuacji powinna nam się zapalić lampka ostrzegawcza, ale z drugiej strony nikt nie potrafi powiedzieć na jakim poziomie hossa się skończy. Nie zdziwiłaby mnie cena 10 tys. dolarów za uncję, ale i krach oraz cena 3 tys. dolarów. Na rynku widziałem już wiele. I nic nie jest w stanie mnie już zdziwić.

Czy spóźnialscy, mimo wysokich cen, powinni kupować?

— Historycznie, mimo wzlotów i spadków, cena złota w długim terminie rośnie. Jeśli ktoś trzyma kruszec przez wiele lat, to naprawdę trudno, żeby na nim stracił. Ale to nie znaczy, że dziś jest najlepszy moment na zakup. Sam nie inwestuję w złoto i obecnie obawiałbym się wchodzić w ten rynek z bardzo dużym kapitałem.

Natomiast owszem, mogą pojawić się czynniki, które jeszcze bardziej podbiją ceny — geopolityczne napięcia, rosnąca inflacja czy osłabienie dolara. Historycznie, gdy dolar tracił na wartości, metale szlachetne — zwłaszcza złoto — zwykle drożały.

Na pewno nie należy wkładać wszystkich jajek do jednego koszyka. Stara zasada mówi, by mniej więcej jedną czwartą kapitału trzymać w złocie, drugą w nieruchomościach, kolejną w akcjach, a resztę w gotówce lub bezpiecznych obligacjach skarbowych. Te 25 procent majątku w złocie to rozsądny poziom zabezpieczenia przed inflacją i utratą wartości pieniądza w czasie.

A może to po prostu czas, żeby zrealizować zyski?

— Cena jest dziś bardzo dobra. Jeśli ktoś kupił złoto kilka lat temu i zarobił, to czemu nie? W nieco ponad rok cena wzrosła około 70 procent — to świetny wynik.

To dobry moment, żeby sprzedać przynajmniej część, choć nie całość. Przypadek bitcoina nauczył mnie, że wzrosty potrafią być spektakularne i zaskakiwać nawet największych optymistów. Wielu inwestorów wychodzi z rynku zbyt wcześnie.

Złoto ciągle kupuje Narodowy Bank Polski. Na koniec 2025 r. rezerwy sięgały już ponad 550 ton, a prezes NBP Adam Glapiński ma zakusy na 700 ton.

— Rzeczywiście, banki centralne zwiększają rezerwy złota — nie tylko NBP, ale też banki Chin, Indii czy Turcji. W przypadku Polski trzeba jednak pamiętać, że NBP zbliża się już do wyznaczonego limitu. Dziś około 27–28 procent rezerw stanowi złoto, a prezes Glapiński wskazywał, że granicą jest 30 procent. Gdy ten pułap zostanie osiągnięty, tempo zakupów prawdopodobnie spadnie i będzie zależeć od ceny.

Natomiast inne banki centralne mogą nadal kupować. Zwłaszcza te narażone na sankcje zachodnie.

Te ruchy ze strony banków centralnych powodują, że rośnie popyt, rośnie też cena kruszcu…

— Zgadza się. W ostatnich latach to właśnie banki centralne odpowiadały za największe zakupy złota. Dopiero niedawno dołączyli do tego inwestorzy z „ulicy”, fizyczne złoto ochoczo kupują szczególnie obywatele w Chinach i Indiach.

Oczywiście zakupy banków centralnych to ważny czynnik wpływający na cenę, ale nie mamy pewności, czy będą one dalej robić tak duże zakupy. Mogę sobie jednak wyobrazić scenariusz, w którym kiedyś sankcje wobec Rosji czy Chin zostaną zdjęte. Wówczas banki centralne nie będą potrzebować tak ogromnych zakupów złota jak teraz. Mogą nawet „przeprosić się” z dolarem i wrócić do kupowania amerykańskich obligacji, a także europejskich w euro lub krajów takich jak Wielka Brytania. To wszystko pokazuje, że działania banków centralnych są bardzo istotnym czynnikiem i mają znaczący wpływ na ceny kruszcu, ale przyszłość nigdy nie jest pewna.

Pokazał to ostatni krach na złocie. Inwestorom zrzedły miny, gdy w ciągu dnia spadek ceny złota wyniósł 9 proc., a srebra — ponad 36 proc.

— Wystarczył praktycznie każdy pretekst, żeby po tak euforycznych wzrostach nastąpiła korekta zarówno na srebrze, jak i na złocie. Jednym z czynników było nominowanie przez Donalda Trumpa Kevina Warsha na szefa amerykańskiego banku centralnego, co rynek odebrał jako krok w kierunku „jastrzębiej” polityki monetarnej. A to zmniejsza atrakcyjność złota jako zabezpieczenia przed inflacją.

Można spodziewać się kolejnych „pretekstów”?

— Największym „pretekstem” byłoby załagodzenie sytuacji geopolitycznej, zawieszenie broni na Ukrainie. Uspokojenie sytuacji w wojnie handlowej.

Polacy chętniej kupują złoto mimo że srebro też notuje wzrosty. Czym różni się inwestowanie w te kruszce i na co zwrócić uwagę decydując się na zakup srebra?

— Trzeba uważać, bo srebro jest znacznie bardziej zmienne niż złoto. Kursy mocno skaczą — można wiele zyskać w krótkim czasie, ale też sporo stracić. Płynność jest mniejsza, więc to aktywo bardziej ryzykowne niż złoto.

W ostatnich tygodniach srebro było mocno napompowane, dlatego korekta była w pełni zasłużona. Trzeba też jasno powiedzieć, że nie ma popytu ze strony banków centralnych na srebro.

Do tego dochodzi sporo spekulacji. Duża część kapitału na rynku srebra pochodzi od indywidualnych inwestorów i spekulantów.

Gorąco jest też wokół kursu dolara. Czy gdy dolar słabnie, warto dziś trzymać część oszczędności w amerykańskiej walucie?

— Dolar co prawda mocno stracił po objęciu prezydentury przez Donalda Trumpa, ale historycznie, po chwilach kryzysowych, zawsze odbijał. Moim zdaniem trzymanie części oszczędności w dolarach to nadal dobre zabezpieczenie przed problemami w Polsce, gdyby kiedyś zawitał do nas kryzys.

Historia pokazuje, że podczas każdej recesji — zarówno w Polsce, jak i na świecie — dolar rósł.

Ale w ciągu roku osłabił się względem euro o 14 proc. „Dolar traci blask”, „amerykańska waluta traci pozycję”, „dolar w tarapatach”… W mediach coraz częściej słyszymy sugestie, że dolar przestaje być bezpieczną walutą.

— Owszem, dolar stracił nieco reputację, ale przypomnę rok 2008 — wtedy dolar był handlowany po 2 zł. Ale później wrócił do łask, a we wrześniu 2022 kosztował 5 zł. Nie przekreślałbym więc dolara jako bezpiecznej waluty. Nadal większość handlu międzynarodowego odbywa się w dolarze. To ciągle najpopularniejsza waluta rezerwowa. Oczywiście w krótszym horyzoncie sytuacja może się zmieniać — administracja w USA i podejście amerykańskiego banku centralnego zmieniają się wraz z kolejnymi kadencjami.

Nie spodziewa się pan trwałego osłabienia dolara w ciągu roku?

— Wielu ekspertów się spodziewa, ale moim zdaniem może nastąpić korekta i dolar może stopniowo odzyskiwać siłę. Już były czasy, gdy większość wieszczyła upadek dolara i nazywała go „walutą śmieciową”…

Z perspektywy inwestora, gdy cena dolara jest niska — to może dobry moment na zakup?

— Nie za cały kapitał, bo nie znamy przyszłości. Sam mam część inwestycji w amerykańskiej walucie, ale nie w gotówce, lecz w akcjach. Natomiast jeśli ktoś chce się zabezpieczyć na wypadek gorszej koniunktury czy kryzysu, dolar jest dobrym pomysłem. Podobnie jak złoto i euro.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Trump chce zabrać Ukrainie narzędzie nacisku na Putina. Wszystko przez 6 dol. [ANALIZA]

Trump chce zabrać Ukrainie narzędzie nacisku na Putina. Wszystko przez 6 dol. [ANALIZA]

Powrót księcia Harry’ego i Meghan do Wielkiej Brytanii to „pocałunek śmierci” dla ich kariery.  „Sami przypieczętowali koniec”

Powrót księcia Harry’ego i Meghan do Wielkiej Brytanii to „pocałunek śmierci” dla ich kariery. „Sami przypieczętowali koniec”

Bretan: sukcesy AfD to problem dla NATO. Sojusz może uratować Polska

Bretan: sukcesy AfD to problem dla NATO. Sojusz może uratować Polska

Polacy w pogoni za długim życiem. „Mam pacjentów, którzy zapominają o zdrowym umiarze”

Polacy w pogoni za długim życiem. „Mam pacjentów, którzy zapominają o zdrowym umiarze”

Siłowe rozwiązanie w Trybunale Konstytucyjnym? Długosz: usłyszałam, że może się zrealizować

Siłowe rozwiązanie w Trybunale Konstytucyjnym? Długosz: usłyszałam, że może się zrealizować

Fizycy bali się, że bomba atomowa podpali atmosferę. Z AI dylemat jest jeszcze większy

Fizycy bali się, że bomba atomowa podpali atmosferę. Z AI dylemat jest jeszcze większy

Udawany spokój ludzi Karola Nawrockiego. „W Pałacu jest rozedrganie”

Udawany spokój ludzi Karola Nawrockiego. „W Pałacu jest rozedrganie”

Widziałam nową „Lalkę”. Ten serial kipi od namiętności

Widziałam nową „Lalkę”. Ten serial kipi od namiętności

Rosja jest mocniejsza niż w 2022 r. Analityk: „Tej armii nie należy lekceważyć”

Rosja jest mocniejsza niż w 2022 r. Analityk: „Tej armii nie należy lekceważyć”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Największy elektryczny samolot świata poleciał. Prąd kosztował 5 dolarów

Największy elektryczny samolot świata poleciał. Prąd kosztował 5 dolarów

14 września, 2026
Ukraina. Atak na pociąg przy polskiej granicy. Kreml reaguje, ostra zapowiedź

Ukraina. Atak na pociąg przy polskiej granicy. Kreml reaguje, ostra zapowiedź

14 września, 2026
AWS. Dariusz Matecki wspiął się na ogrodzenie. „Mówię, żebyś mnie nie ruszał”

AWS. Dariusz Matecki wspiął się na ogrodzenie. „Mówię, żebyś mnie nie ruszał”

14 września, 2026
Tomasz Fornal nie gryzł się w język. Gwiazdor reprezentacji o sytuacji Polaków – Siatkówka – Sport Wprost

Tomasz Fornal nie gryzł się w język. Gwiazdor reprezentacji o sytuacji Polaków – Siatkówka – Sport Wprost

14 września, 2026

Najnowsze Wiadomości

Warszawski Służewiec zmienia się w dzielnicę mieszkaniową. Co stanie się z biurowcami? – Biznes Wprost

Warszawski Służewiec zmienia się w dzielnicę mieszkaniową. Co stanie się z biurowcami? – Biznes Wprost

14 września, 2026
AI doradziła rolnikowi oprysk. Stracił 10 hektarów zbiorów

AI doradziła rolnikowi oprysk. Stracił 10 hektarów zbiorów

14 września, 2026
Intensywne ulewy i podtopienia w USA. Trzy stany walczyły z wielką wodą

Intensywne ulewy i podtopienia w USA. Trzy stany walczyły z wielką wodą

14 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.