-
Senator Lindsey Graham oświadczył, że kolejnym celem działań Stanów Zjednoczonych może być Kuba.
-
W styczniu Donald Trump ogłosił stan wyjątkowy wobec Kuby i zagroził nałożeniem ceł na kraje dostarczające Hawanie ropę.
-
W lutym kubańska straż graniczna otworzyła ogień do amerykańskiej łodzi. Zginęły cztery osoby, sześć zostało rannych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– Nicolas Maduro, wszyscy o nim mówili, Donald Trump sprawił, że jest w więzieniu. Kuba jest następna. Ich reżim upadnie. Ich dni są policzone – mówił na antenie Fox News republikanin.
Kuba następnym celem Trumpa? Senator USA nie ma wątpliwości
Amerykański senator ocenił, że „reżim irański, statek-matka międzynarodowego terroryzmu, jest bliski upadku„. – Kapitan statku, ajatollah, jest martwy, wszyscy ludzie wokół niego, którzy mu pomagali, są martwi – podkreślił Graham.
– Straciliśmy trzech Amerykanów, umarli za swój kraj, zginęli za szlachetną sprawę. Najgorsze co można zrobić, to prosić o ofiarę i nie dokończyć roboty. Donald Trump dokończy tę robotę, czego nie zrobił żaden inny prezydent – stwierdził republikanin.
Zaznaczył, że prezydent USA „doprowadził do upadku Maduro”, a odnosząc się do Iranu i śmierci Alego Chameneiego powtórzył, że „statek-matka terroryzmu tonie, kapitan jest martwy”.
Ruchy Donalda Trump wobec Kuby. Incydent z amerykańską łodzią
Z końcem stycznia Donald Trump ogłosił stan wyjątkowy wobec Kuby i zagroził nałożeniem ceł na kraje dostarczające Hawanie ropę naftową. Prezydent USA twierdził, że rząd kubański „współpracuje z wieloma wrogimi krajami”, utrzymując na swoim terytorium ich obiekty wojskowe i wywiadowcze.
W środę doszło do groźnego incydentu między państwa. Kubańska straż graniczna otworzyła ogień do amerykańskiej łodzi. Według ministerstwa spraw wewnętrznych Kuby załoga miała „intencje przeprowadzenia infiltracji w celach terrorystycznych”.
Portal Axios podał, że motorówka została skradziona na Florydzie. Cztery osoby, które były na łodzi, zginęły, a sześć zostało rannych.
Źródła Axios przekazały, że niektórzy z pasażerów mieli w przeszłości problemy z prawem, a co najmniej jeden z zabitych to obywatel USA. Amerykański obywatel jest też wśród rannych, otrzymuje pomoc na Kubie. Z kolei dwie inne osoby, które były na motorówce, mają pozwolenie na stały pobyt w USA.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, że Stany Zjednoczone badają okoliczności tego zdarzenia i zwróciły się oficjalnie do władz w Hawanie o dostęp do sześciu poszkodowanych osób.
Źródło: Fox News, Axios













