– Jesteśmy na finiszu realizacji ustawy o tzw. emeryturach czerwcowych. Do tej pory przeliczyliśmy 215,5 tys. świadczeń, co oznacza, że wykonaliśmy już 98 proc. wszystkich zaplanowanych prac – informuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS).
Przypomnijmy, że ustawa przewidująca ponowne przeliczenie (na nowych korzystniejszych zasadach) tzw. emerytur czerwcowych została przyjęta przez parlament, a następnie podpisana przez prezydenta w sierpniu zeszłego roku. Weszła w życie 1 stycznia br.
Emerytury czerwcowe przeliczone na nowo. Ile zyskali seniorzy?
Od początku tego roku ZUS z urzędu przelicza emerytury przyznane lub przeliczone w czerwcu w latach 2009–2019 oraz renty rodzinne po osobach, których dotyczyły te same zasady. Zainteresowani nie muszą podejmować żadnych działań. Po przeliczeniu ZUS wyda nową decyzję. Jeśli nowa kwota byłaby niższa, świadczenie pozostaje bez zmian.
ZUS informuje, że świadczenia po przeliczeniu otrzymało do tej pory niemal 130 tys. osób. Jak dotąd, w 76 proc. przypadków (98,5 tys. osób) kwota emerytury wzrosła. W pozostałych przypadkach przeliczenie nie wpłynęło na wzrost wypłacanej kwoty. Było tak np. wtedy, gdy mimo podwyższenia świadczenia wciąż pozostawało ono niższe niż gwarantowana najniższa emerytura, którą otrzymuje senior, albo też w sytuacji, kiedy pobiera on rentę wdowią w maksymalnej wysokości, czyli w kwocie równej trzykrotności najniższej emerytury.
Przypomnijmy, że problem z czerwcowymi emeryturami dotyczy osób urodzonych po 1948 roku, które przeszły na emeryturę w latach 2009-2019. Jeżeli złożyły wniosek w czerwcu, miały przyznane niższe świadczenia niż wnioskujący np. w kwietniu czy maju. Wszystko przez to, że w tym miesiącu nie uwzględniano dodatkowych waloryzacji kwartalnych, a jedynie roczną. Parlamentarzyści naprawili ten błąd i jednogłośnie przyjęli nowe przepisy. Przewidują one, że każdy emeryt i rencista rodzinny, który w latach 2009-2019 przeszedł na emeryturę lub rentę rodzinną w czerwcu, będzie miał prawo do ponownego ustalenia wysokości swojego świadczenia (przepisy nie przewidują wyrównania za lata wcześniejsze, ponieważ świadczenia były obliczone zgodnie z obowiązującym wówczas prawem). Wysokość emerytury zostanie ustalona tak, jakby dana osoba przeszła na emeryturę w maju danego roku.
ZUS informuje, że emeryci średnio nieco ponad 170 zł miesięcznie. – Przy ustalaniu wysokości świadczeń zostały zastosowane korzystniejsze zasady. Są one analogiczne jak w przypadku świadczeń ustalanych w maju, a następnie ich waloryzacji do chwili obecnej. Dzięki temu świadczeniobiorcy zyskali średnio 172,11 zł brutto miesięcznie – podaje instytucja.














