W skrócie
-
Państwowe media Korei Północnej poinformowały o próbie rakietowej nadzorowanej przez Kim Dzong Una, któremu towarzyszyła córka Kim Dzu Ae.
-
MSZ Korei Północnej ogłosiło poparcie dla wyboru Modżtaby Chameneia na najwyższego przywódcę Iranu i potępiło amerykańsko-izraelskie ataki na Iran.
-
Ekspert Karol Starowicz ocenił, że kolejna próba jądrowa Korei Północnej może zostać przeprowadzona na wodach międzynarodowych z użyciem okrętu.
Kim obserwował na monitorze próbne wystrzelenie „strategicznego pocisku manewrującego” z nowego niszczyciela północnokoreańskiej marynarki wojennej – podała państwowa agencja prasowa KCNA. Na zdjęciach publikowanych przez północnokoreańskie media widać, że przywódcy towarzyszyła jego córka Kim Dzu Ae.
Według KCNA Kim podkreślił potrzebę utrzymania i powiększania „potężnego i niezawodnego odstraszania przed wojną jądrową”.
Podobny test przeprowadzono w ubiegłym tygodniu, przed wejściem niszczyciela na służbę. Określenie „strategiczny” w odniesieniu do pocisku sugeruje, że może on przenosić ładunki nuklearne – oceniła południowokoreańska agencja Yonhap.
Korea Północna straszy bronią. Ekspert o możliwym scenariuszu
Jak pisaliśmy w Interii, potencjał nuklearny Pjongjangu jest trudny do oszacowania, gdyż Korea sama żadnych danych nie udostępnia ani nikogo nie dopuszcza do swojego arsenału.
– Jeśli będzie kolejna próba jądrowa, to prawdopodobnie przeprowadzą ją na wodach międzynarodowych. Terytorium Korei Północnej jest małe, ma 120 tysięcy kilometrów kwadratowych. Dla porównania sam Teksas w Stanach Zjednoczonych ma prawie 700 tysięcy kilometrów kwadratowych. Korea Północna ma za sobą kilka prób jądrowych, więc nie może eksploatować własnego terytorium w nieskończoność. Dlatego prawdopodobny jest scenariusz wykorzystania okrętu atomowego i przeprowadzenie próby jądrowej na morzu – ocenił w rozmowie z Interią koreanista Karol Starowicz.
Iran z nowym przywódcą. Pjongjang „szanuje prawo i wybór” Irańczyków
KCNA przytoczyła również oświadczenie rzecznika MSZ na temat wyboru Modżtaby Chameneiego na najwyższego przywódcę Iranu po śmierci jego ojca, dotychczasowego przywódcy Alego Chameneiego, który zginął w amerykańsko-izraelskich bombardowaniach 28 lutego.
Rzecznik oświadczył, że władze Korei Północnej „szanują prawo i wybór Irańczyków do wyznaczenia swojego najwyższego przywódcy”. Potępił również amerykańsko-izraelskie ataki na Iran, które określił jako nielegalne. Ocenił, że niszczą one pokój w regionie i destabilizują sytuację na całym świecie.
Korea Północna i Iran utrzymują bliskie relacje. Oba kraje są objęte międzynarodowymi sankcjami i izolowanymi z powodu swoich programów zbrojeniowych. Pjongjang i Teheran wspierały też Moskwę w jej wojnie przeciwko Ukrainie.













