-
Iran zapowiedział możliwość ataków na cele gospodarcze i bankowe powiązane z USA oraz Izraelem w regionie Bliskiego Wschodu.
-
Rzecznik irańskich wojskowych ostrzegł mieszkańców regionu przed zbliżaniem się do potencjalnych celów, takich jak banki i instytucje finansowe.
-
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej przeprowadził uderzenia na cele w Izraelu, bazy USA w Zatoce Perskiej i inne miejsca, a proirańskie milicje w Iraku zgłosiły 31 operacji przeciwko siłom amerykańskim w ciągu doby.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W środę rzecznik połączonych komisji wojskowych Chatam ol-Anbia Ebrahim Zolfaqari oświadczył, że działania Iranu mogą być odpowiedzią na – jak określił – „nielegalny atak” na instytucję finansową w kraju. Jego wypowiedź przytoczyły państwowe media.
– Po nieudanej kampanii terrorystyczna armia USA i okrutny reżim syjonistyczny wzięły na celownik jeden z banków w kraju – powiedział Zolfaqari.
Operacje militarne na Bliskim Wschodzie. Teheran grozi odwetem
Według rzecznika atak miał zmusić Iran do podjęcia działań odwetowych.
Zolfaqari ostrzegł jednocześnie mieszkańców krajów regionu, aby zachowali szczególną ostrożność i trzymali się z dala od banków oraz innych instytucji finansowych, które mogą stać się potencjalnym celem.
Wojsko irańskie poinformowało również, że wszystkie statki należące do Stanów Zjednoczonych, Izraela lub ich sojuszników przepływające przez strategiczną Cieśninę Ormuz mogą stać się celem ataków.
„Każdy statek, którego ładunek ropy lub sam statek należą do Stanów Zjednoczonych, reżimu syjonistycznego lub ich wrogich sojuszników, będzie uważany za uzasadniony cel” – oświadczyło centralne dowództwo operacyjne armii.
Powtórzono, że irańskie siły zbrojne „nie pozwolą na tranzyt ani jednego litra ropy naftowej” przez cieśninę.
Wymiana ciosów na Bliskim Wschodzie. Teheran o uderzeniu w bazy USA
Groźby Teheranu pojawiają się w tym samy czasie, gdy Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej przeprowadził serię uderzeń na cele w Izraelu oraz bazy USA w Zatoce Perskiej.
Seria ataków objęła swym zasięgiem Tel Awiw, instalacje w Arabii Saudyjskiej i Kuwejcie, a także szlaki żeglugowe u wybrzeży ZEA.
Irańska Straż Rewolucyjna poinformowała w środę, że w trakcie wojny ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem zaatakowała kilka baz amerykańskich w Kuwejcie i Bahrajnie.
„Kluczowa infrastruktura amerykańskiej bazy w porcie Mina Salman, będącej centrum dowodzenia Piątej Floty USA… została zaatakowana irańskimi rakietami i dronami” – poinformowali przedstawiciele Gwardii Narodowej na swojej stronie internetowej Sepah News, odnosząc się do amerykańskich instalacji w Bahrajnie.
Przekazano również, iż „w tym samym czasie obóz Camp Patriot (w Kuwejcie – red.), obejmujący hangary na sprzęt, zakwaterowanie i ośrodki zbrojne dla amerykańskich żołnierzy w bazach morskich Mohammed Al-Ahmad i Ali Al-Salem, również poniósł ciężkie straty”.
Proirańskie milicje w Iraku poinformowały o przeprowadzeniu w ciągu ostatniej doby aż 31 operacji przeciwko siłom amerykańskim, jednak nie ujawniły szczegółów.
-
Iran przeprowadza ataki. Dyplomaci w Rijadzie dostali pilne polecenie
-
„Hotel i dwa budynki mieszkalne”. Iran zaatakował w Bahrajnie














