-
Emerytowany generał USA William Neil McCasland zaginął z końcem lutego, a w jego poszukiwania zaangażowane jest m.in. FBI.
-
Wydano alert informujący o „problemach zdrowotnych” zaginionego generała, a mieszkańców poproszono o sprawdzenie nagrań z kamer monitoringu.
-
McCasland mógł być związany z rzekomo prowadzonymi w bazie Wright-Patterson badaniami nad UFO.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
William Neil McCasland był ostatnio widziany w swoim domu w Albuquerque rankiem 27 lutego – przekazało biuro szeryfa hrabstwa Bernalillo, które prowadzi śledztwo w sprawie jego zaginięcia. Ze względu na przeszłość mężczyzny w poszukiwaniach biorą udział liczne agencje, w tym agenci federalni z biura FBI w Albuquerque.
USA: Emerytowany generał zniknął bez śladu. Wydali specjalny alert
„Naszym priorytetem jest bezpieczne odnalezienie pana McCaslanda” – przekazał szeryf hrabstwa Bernalillo John Allen. „Nasi śledczy i zespoły poszukiwawcze pracują nieustannie i ściśle współpracujemy z naszymi partnerami lokalnymi, stanowymi i federalnymi” – zapewnił.
W związku z zaginięciem emerytowanego generała w Stanach Zjednoczonych wydano silver alert (pol. srebrny alert), komunikat uruchamiany na wypadek zaginięcia osoby starszej.
Zgodnie z prawem stanu Nowy Meksyk, powiadomienia służą do lokalizowania zaginionych osób w wieku 50 lat i starszych „z wyraźnymi oznakami nieodwracalnego pogorszenia zdolności intelektualnych”. Treść alertu wskazuje na „problemy zdrowotne” emerytowanego generała, które mają być powodem do obaw o jego bezpieczeństwo. Biuro szeryfa nie podało jednak więcej informacji na ten temat.
Poszukiwania amerykańskiego generała trwają. „Nie tracimy nadziei”
Szeryf John Allen poprosił mieszkańców i lokalnych przedsiębiorców o sprawdzenie nagrań z kamer monitoringu w okolicy, gdzie zaginął McCasland i przekazanie wszelkich istotnych informacji do jego biura. Podkreślił, że przeszukania okolicy i rozmowy ze świadkami nie wskazują, by zniknięcie wojskowego miało związek z przestępstwem.
Miejscowe władze informowały wcześniej, że „nie tracą nadziei” na odnalezienie 68-latka, mimo że nadal nie wiadomo, co się z nim stało. „To niezwykłe, że mężczyzna nie miał kontaktu z rodziną i przyjaciółmi przez tak długi czas – podawało kilka dni temu biuro szeryfa.
W komunikacie czytamy, że McCasland ma 180 cm wzrostu, siwe włosy i niebieskie oczy. Śledczy uważają, że rano, kiedy widziano go po raz ostatni, wyszedł z domu pieszo i zasugerowali, że mógł przebywać w górach Sandia pod Albuquerque 27 lub 28 lutego. Opisano go jako „zapalonego miłośnika przyrody”, który „często wędruje, biega i jeździ na rowerze po Northeast Heights i u podnóża Sandia”.
Zaginął generał USA. W tle badania nad UFO
McCasland przeszedł na emeryturę w 2013 r. po długiej karierze w amerykańskich siłach powietrznych. Pełnił funkcję dowódcy laboratorium badawczego sił powietrznych w słynnej bazie lotniczej Wright-Patterson w stanie Ohio, kierował też ośrodkiem badawczym Phillips Research Site w bazie lotniczej Kirtland w Albuquerque.
Baza Wright-Patterson od lat pojawia się w spekulacjach na temat badań nad niezidentyfikowanymi obiektami latającymi. Z tego powodu McCaslanda łączono z teoriami o tajnych projektach związanych z UFO.
McCasland otrzymał powołanie do służby w 1979 r. po ukończeniu Akademii Sił Powietrznych na kierunku inżynierii astronautycznej. Później uzyskał stopień doktora w tej dziedzinie w prestiżowym Massachusetts Institute of Technology (MIT).













