Tesla oficjalnie rozszerza działalność na brytyjskim rynku i wchodzi do sektora sprzedaży energii. Firma należąca do Elona Muska uzyskała licencję, która pozwala jej dostarczać prąd do gospodarstw domowych oraz firm. To ważny krok w rozwoju spółki na rynku energetycznym w Wielkiej Brytanii, gdzie konkurencja o klientów może jeszcze bardziej się zaostrzyć. Sam regulator Ofgem potwierdził zgodę dla Tesla Energy Ventures po wielomiesięcznej analizie wniosku.
Wejście Tesli
Wejście Tesli może wywołać kolejne zmiany na rynku detalicznej sprzedaży energii na Wyspach. To sektor, który od lat przechodzi silną przebudowę, a nowoczesne firmy coraz skuteczniej odbierają klientów tradycyjnym dostawcom. Tesla dołącza tym samym do grona nowych graczy, którzy chcą wykorzystać rosnące zainteresowanie panelami słonecznymi i przydomowymi magazynami energii. Na razie firma nie ubiegała się jednak o licencję gazową, więc jej działalność ma obejmować wyłącznie energię elektryczną.
Dla Tesli brytyjski rynek nie jest jednak całkowicie nowym obszarem. Firma jest już obecna w domach i przedsiębiorstwach za sprawą systemów Powerwall, rozwiązań dla aut elektrycznych oraz paneli słonecznych.
Licencja na wytwarzanie energii
Dodatkowo od 2020 roku posiada w Wielkiej Brytanii licencję na wytwarzanie energii elektrycznej. Dzięki temu przemysłowe baterie Megapack mogą przekazywać energię bezpośrednio do krajowej sieci, a spółka zbudowała silną pozycję w obszarze wielkoskalowych magazynów energii.
Decyzja o przyznaniu nowej licencji wywołuje jednak także sprzeciw. Krytycy wskazują na kontrowersje związane z Elonem Muskiem i podnoszą argument, że działalność firmy w strategicznym sektorze może budzić obawy. Głosy sprzeciwu płyną zarówno ze strony polityków, jak i organizacji, które próbowały zablokować wejście Tesli na detaliczny rynek energii. Mimo tego firma otrzymała zgodę i może rozpocząć nowy etap ekspansji, stając się pełnoprawnym uczestnikiem brytyjskiego rynku sprzedaży prądu.













