-
W gdańskim zoo urodził się mały hipopotamek karłowaty, co zostało określone jako ważne wydarzenie i sukces hodowlany.
-
Gdańskie zoo umożliwiło wybranie imienia dla hipopotamka osobie, która wpłaci najwyższą kwotę na rzecz opieki i dobrostanu tych zwierząt.
-
Narodziny hipopotamka karłowatego mają znaczenie dla ochrony gatunku zagrożonego wyginięciem w zachodniej Afryce.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Hipopotamek w tym wypadku nie jest zdrobnieniem. Ten gatunek naprawdę tak się nazywa – hipopotamek karłowaty, w odróżnieniu od wielkich hipopotamów nilowych żyjący w jeziorach i rzekach Afryki.
Hipopotamki karłowate są znacznie mniejsze i rzadsze, spotykane jedynie na terenach zachodniej Afryki. Ich łacińska nazwa Choeropsis liberiensis oznacza zwierzę z Liberii i rzeczywiście, na terytorium Liberii mieszka większość współczesnych dzikich hipopotamków karłowatych. Pojedyncze siedliska są także w Sierra Leone i Wybrzeżu Kości Słoniowej, a odrębny podgatunek mieszka w Nigerii, aczkolwiek uważa się, że zapewne już wymarł.
To niezwykły hipopotam, różniący się od wielkiego krewniaka nie tylko rozmiarami. Hipopotamek karłowaty dorasta jedynie do ćwierć tony. Wygląda też inaczej i inaczej żyje. To mieszkaniec lasów zachodniej Afryki, który nie spędza aż tyle czasu w wodzie jak krewniak. Też jednak jej potrzebuje z uwagi na delikatną skórę. Potrafi sprawnie przemierzać leśne gęstwiny, a kształt ciała ułatwia mu pokonywanie takiego terenu.
Przodek hipopotamków pochodził z Madagaskaru
Te hipopotamki są ewenementem ewolucji, wartym najwyższej ochrony. Ich pochodzenie nie jest do końca jasne. Nie łączy się ich z lilipucimi hipopotamami, które niegdyś żyły na wyspach Morza Śródziemnego, ale raczej z wymarłym już hipopotamem madagaskarskim. Choeropsis madagascariensis był o wiele większy, ale przypominał budową współczesne hipopotamki karłowate z Liberii i Sierra Leone.
Te zwierzęta do ogrodów zoologicznych trafiły stosunkowo niedawno i ich rozmnażanie w zoo zawsze uważane jest za sukces. Taki sukces ogłosił właśnie ogród zoologiczny w Gdańsku, w którym mały hipopotamek urodził się jako dziecko ojca Sapo i mamy Meleli, która dotarła do Gdańska z Teneryfy.
Nowo narodzony ssak to mała samiczka. Imię będzie mogła jej nadać ta osoba, która wpłaci najwyższą kwotę na rzecz zakupu wyposażenia, materiałów i rozwiązań wspierających opiekę oraz dobrostan hipopotamów karłowatych w gdańskim zoo.
Narodziny hipopotamka karłowatego mają znaczenie dla ochrony tego gatunku, który w swej ojczyźnie jest poważnie zagrożony wymarciem. Zwierzęta z Liberii i Sierra Leone mogą podzielić los tych z Nigerii, zostało ich w lasach zachodniej Afryki zaledwie 3 tys.
Grozi im kłusownictwo, niedawne jeszcze wojny, zniszczenie środowiska i trzebienie lasów. Grupa hipopotamków karłowatych trzymanych w niewoli jest dzisiaj bazą przetrwania tego gatunku, znacznie bardziej stabilną niż zwierzęta żyjące wciąż wolno w zachodnioafrykańskiej dżungli.














