-
Kleszcze mogą przetrwać w domach nawet kilka tygodni, a ich przeżywalność zależy od rodzaju podłogi.
-
Badania naukowców z Uniwersytetu Stanowego w Ohio wykazały, że różne gatunki kleszczy lepiej radzą sobie na różnych powierzchniach, takich jak winyl, panele i wykładziny.
-
Zalecane jest dokładne sprawdzanie swojego ciała, ubrań i zwierząt po spacerze oraz natychmiastowe pranie odzieży.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
W naszych domach mieszka na stałe całkiem sporo pajęczaków. To zwłaszcza pająki, ale też roztocza, zaleszczotki, kosarze i inni. Kleszcze jednak naturalnie w domach nie występują.
Ich środowiskiem są lasy, łąki, ogrody, gdzie rozmaite gatunki tych bezkręgowców wspinają się na poszczególne części roślin, by z rozwartymi odnóżami czekać na potencjalnego żywiciela.
Nie jest nim z definicji człowiek, ale ostatecznie kleszcze trafiają też na nasze ciała. I nierzadko zdarza się, że nieświadomie przynosimy kleszcza ze spaceru albo my, albo domowe zwierzęta.
Przynosimy kleszcze do domu. Jak długo mogą przeżyć?
Takie kleszcze tkwią często wbite w ciało tego, kto je przyniósł z zewnątrz, ale zdarza się, że nie zdołały jeszcze tego zrobić i pozostają w naszych domostwach w poszukiwaniu żywiciela, czego nie jesteśmy do końca świadomi.
Nie jest to może miła myśl, że przywleczone albo wędrujące kleszcze mogą mieszkać także w naszych czterech ścianach, ale tak się zdarza.
Amerykanie zbadali dwa gatunki pospolitych kleszczy – Amblyomma maculatum i Amblyomma americanum. Umieścili je na pięciu różnych rodzajach nawierzchni: z paneli, drewna, winylu, wykładziny dywanowej z krótkim włosem i wykładziny z długim włosiem.
Kleszcze znajdowały się w plastikowych kubeczkach zamocowanych na każdym rodzaju podłogi, aby ograniczyć przemieszczanie się i ucieczkę oraz ułatwić kontakt kleszczy z podłogą. Wyniki są zaskakujące, bowiem okazuje się, że każdy z gatunków kleszczy jest przystosowany do życia na innym rodzaju podłoża. I inaczej sobie na nim radzi.
Amblyomma maculatum radził sobie lepiej na winylu i panelach, ale już jego krewniak przeżywał najdłużej na dywanach i wykładzinach z długim włosem. To ma niewątpliwie związek z tym, jak poszczególne gatunki kleszczy radzą sobie w naturze w różnych środowiskach życia. I żaden rodzaj podłogi czy wykładziny nie uchroni nas w stu procentach przed tymi pasożytami.
Podobnie rzecz się ma w wypadku europejskich i polskich kleszczy, z których każdy żyje w innym środowisku, na innym rodzaju roślinności i w domu jest w stanie przetrwać dłużej na innym rodzaju pokrycia podłogi.
W wypadku amerykańskich kleszczy rekordziści byli w stanie przetrwać ukryci w wykładzinie czy na panelach nawet 25 dni. To bardzo długo, dłużej niż nam się zdawało. Oznacza to, że w pewnych okolicznościach nawet po niemal miesiącu od przywleczenia kleszcza do domu nie mamy pewności, że padł z głodu.

Kleszcze w domu przetrwają nawet miesiąc
Z całą pewnością kleszcze w domach przeżywają krócej niż poza nimi, gdzie potrafią żyć dwa lata. Wynika to nie tylko z braku pokarmu, ale także z suchości środowiska, w którym mieszkamy.
Dotąd jednak zakładaliśmy, że są w stanie przetrwać kilka dni. Teraz okazuje się, że znacznie więcej. „Dokładne określenie, jak długo kleszcz może przetrwać w domu jest naprawdę trudne, ponieważ warunki środowiskowe w domach ludzi różnią się. Jednak po raz pierwszy to badanie wyznacza realne granice i pokazuje, że kleszcze mogą przetrwać co najmniej tydzień, a nawet kilka tygodni” – podsumowują badacze.
Odkrycie to oznacza, że musimy się lepiej przygotowywać na ewentualność ugryzienia przez kleszcze, nawet we własnych domach. Po spacerze w lesie należy użyć rolki do ubrań, a następnie wyprać odzież, aby pajęczaki nie zaskoczyły nas w mieszkaniu.














