W skrócie
-
Iran odrzucił doniesienia o wystrzeleniu rakiet w kierunku Turcji i zaproponował wspólne śledztwo.
-
Irańskie media informują o planach ataków Gwardii Rewolucyjnej na amerykańskie firmy w regionie od 1 kwietnia.
-
NATO wzmocniło obronę powietrzną w Turcji po serii incydentów z naruszeniem przestrzeni powietrznej.
Irańskie MSZ zaprzeczyło, aby ze strony Teheranu doszło do wystrzelenia pocisków w kierunku Turcji.
Minister Abbas Aragczi podczas rozmowy telefonicznej ze swoim tureckim odpowiednikiem, ostrzegł przed możliwymi „operacjami pod fałszywą flagą prowadzonymi przez wrogów”.
Zadeklarował jednocześnie gotowość Teheranu do współpracy technicznej z Ankarą przy analizie wszystkich zgłaszanych przypadków naruszeń przestrzeni powietrznej.
Z kolei irańskie media przekazały, że Gwardia Rewolucyjna podała, iż od 1 kwietnia będzie atakować amerykańskie firmy w regionie, w odwecie za ataki na Iran.
Rakieta nad Turcją. Iran odrzuca doniesienia o wystrzeleniu pocisku
Oświadczenie Iranu dotyczące naruszenia przestrzeni powietrznej nad Turcją jest odpowiedzią na poniedziałkowe doniesienia tureckiego resortu obrony, zgodnie z którymiNATO przechwyciło kolejną rakietę wystrzeloną z terytorium Iranu.
Pocisk miał naruszyć przestrzeń powietrzną Turcji i został zestrzelony przez systemy obrony rozmieszczone we wschodniej części Morza Śródziemnego. Był to już czwarty tego typu incydent od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Ankara podkreśla, że bezpieczeństwo kraju pozostaje absolutnym priorytetem i zapowiada zdecydowaną reakcję na wszelkie zagrożenia. W podobnym tonie wypowiedziała się rzeczniczka NATO Allison Hart, zapewniając, że Sojusz jest przygotowany na tego typu sytuacje i będzie bronił wszystkich swoich członków.
Pocisk balistyczny nad Turcją. Reakcja NATO
Do trzech podobnych przechwyceń doszło już w pierwszej połowie marca. Wówczas Turcja wystosowała wobec Iranu oficjalny protest. Teheran konsekwentnie zaprzecza jednak, by autoryzował użycie rakiet i proponował już wówczas wspólne dochodzenie.
Incydenty mają także wymiar praktyczny dla sił sojuszniczych. Jeden z wcześniejszych przypadków wpłynął na funkcjonowanie żołnierzy stacjonujących w Incirlik Air Base, gdzie czasowo zarządzono schronienie w bunkrach.
W odpowiedzi na rosnące napięcie NATO zdecydowało o wzmocnieniu obrony powietrznej, rozmieszczając systemy Patriot w południowo-wschodniej Turcji.













