W skrócie
-
Donald Tusk odwiedzi Koreę Południową w dniach 12-13 kwietnia i planuje spotkać się z prezydentem tego kraju Lee Dze Mjungiem w Seulu.
-
Rozmowy mają dotyczyć współpracy zbrojeniowej i w zakresie paliw energetycznych w kontekście kryzysu paliwowego spowodowanego zamknięciem cieśniny Ormuz.
-
Według nieoficjalnych informacji kolejnym krajem, który odwiedzi Donald Tusk podczas tej podróży, będzie Japonia.
Informację o zaplanowanej na przyszły tydzień wizycie w Korei Południowej przekazali w sobotę przedstawiciele głowy państwa kraju, na których powołuje się agencja Reutera.
Donald Tusk ma spotkać się wówczas z przywódcą Korei Południowej Lee Dze Mjungiem w Seulu.
Donald Tusk poleci do Korei Południowej. Na liście jeszcze jeden kraj
Z informacji reportera Polsat News Tomasza Sajewicza wynika, że rozmowy polityków mają dotyczyć współpracy zbrojeniowej oraz tej w zakresie paliw energetycznych. Ma to związek z obecną sytuacją na Bliskim Wschodzie oraz kryzysem paliwowym.
Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń Tomasza Sajewicza dla IAR i Polskiego Radia, kolejnym przystankiem w zagranicznej podróży szefa polskiego rządu ma być Japonia.
Przypomnijmy, że Korea Południowa jest krajem, który wprowadził ograniczenia eksportu paliw. Jednocześnie Japonia niesie pomoc w tym zakresie biedniejszym państwom w regionie.
Po wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem,Teheran zamknął cieśninę Ormuz, przez którą przepływało 20 proc. światowej ropy naftowej i 20 proc. skroplonego gazu ziemnego. Blokada kluczowego szlaku morskiego spowodowała kryzys na światowym rynku paliwowym, a także wzrost cen.













