Z badania Opinia24 dla Too Good To Go (firma zajmująca się ograniczaniem marnowania żywności) wynika, że 37 proc. Polaków przygotuje więcej jedzenia, niż to potrzebne na dwa dni świąt wielkanocnych. To wyraźnie mniej niż w poprzedniej edycji badania sprzed czterech lat, gdy odsetek ten wyniósł 54 proc.
Inflacja motywuje do niemarnowania żywności
Niemal połowa ankietowanych (49 proc.) deklaruje, że podczas tegorocznych świąt będzie zwracać większą uwagę na niemarnowanie jedzenia niż przy okazji poprzedniej Wielkanocy. Główną motywacją są wyższe ceny żywności (50 proc.), ale coraz bardziej istotne znaczenie odgrywa świadomość marnowania żywności. 46 proc. respondentów przyznaje, że większa wiedza o marnowaniu żywności skłania ich do bardziej odpowiedzialnych wyborów.
– Choć tradycja nadal często wygrywa z realnymi potrzebami, pozytywne zmiany w planowaniu świątecznych posiłków są już widoczne. To efekt nie tylko rosnących cen, ale także wieloletnich działań edukacyjnych, co cieszy. Jest to sygnał, że świadomość konsumentów rośnie, a kluczowe staje się jej przekładanie na codzienne decyzje – nie tylko w okresie świąt – komentuje Anna Podkowińska-Tretyn, Country Director Too Good To Go w Polsce i Czechach.
Mimo rosnącej świadomości w tym zakresie, wciąż wielu z nas przygotowuje zbyt duże porcje. W tym aspekcie króluje jedno z najpopularniejszych dań świątecznych, czyli sałatka jarzynowa (wśród tych, którzy wyrzucają jedzenie po świętach uzyskała aż 62 proc. wskazań).
Paradoks sałatki jarzynowej
Twórcy badania wskazują, że mamy do czynienia z „paradoksem sałatki jarzynowej”. Z jednej strony jest to jedna z najczęściej przygotowywanych potraw wielkanocnych (pojawia się w 90 proc. polskich domów), a zarazem jest to potrawa najczęściej wyrzucana po świętach. Ta rozbieżność wynika głównie z wielkości przygotowywanych porcji – połowa badanych przyznaje, że jada sałatkę jarzynową w małych lub symbolicznych ilościach, a 19 proc. uważa, że przygotowuje się jej zbyt dużo. Tymczasem tradycja nakazuje przygotowania wielkiej miski sałatki. To właśnie nadmiar sprawia, że część potraw trafia później do kosza.
Każdego roku w Polsce marnuje się 4,6 mln ton żywności, z czego najwięcej (60 proc.) w naszych domach. Szacuje się, że każde gospodarstwo domowe w Polsce traci rocznie ok. 3000 zł z powodu marnowania jedzenia.














