-
Donald Trump według agencji Axios jest najbardziej „żądnym krwi” amerykańskim politykiem ws. operacji militarnej przeciwko Iranowi.
-
Rozmowy z Iranem pośredniczone przez Pakistan, Egipt i Turcję zdaniem agencji wciąż trwają. Ultimatum Trumpa kończy się o godz. 2 w nocy czasu polskiego.
-
Bliskowschodni sojusznicy USA, w tym Izrael, Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie, są przeciwni zawieszeniu broni bez spełnienia określonych warunków przez Iran.
-
Trump w rozmowie z Fox News zapowiedział, że jeśli negocjacje nie przyniosą efektu do wyznaczonego czasu, nastąpi atak na irańskie elektrownie i mosty.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– Prezydent jest najbardziej żądny krwi, jak wściekły pies – powiedział jeden z urzędników, cytowanych przez portal Axios.
– Ci goście brzmią jak gołąbki w porównaniu z prezydentem – dodało źródło agencji.
Wojna USA – Iran. Kończy się ultimatum Donalda Trumpa
Dziennikarze Axios twierdzą, że rozmowy z Iranem – w których pośredniczy Pakistan, Egipt i Turcja – wciąż trwają.
Przeczy to komunikatom podawanym przez „The Wall Street Journal”. Dziennik podał we wtorek, że „Iran zerwał bezpośrednią dyplomację z USA”.
Według jednego z informatorów Axios Trump może zrezygnować z realizacji apokaliptycznych gróźb zaatakowania irańskiej infrastruktury cywilnej, jeśli zobaczy, że porozumienie jest blisko.
Inny rozmówca, urzędnik z Pentagonu, powiedział, że wątpi, by Trump zdecydował się na ponowne odroczenie ultimatum. Obecnie kończy się ono o godz. 2 w nocy czasu polskiego.
Zastępczyni rzeczniczki Białego Domu Anna Kelly zaznaczyła, że tylko prezydent wie, co zrobi, a „wieczorem cały świat dowie się, czy mosty i elektrownie zostaną unicestwione„.
Trump we wtorek ponowił swoją groźbę, tym razem twierdząc, że „zginie cała cywilizacja”, jeśli nie dojdzie do porozumienia.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Sojusznicy USA nie chcą wstrzymania ognia
Według Axiosa zespół negocjacyjny prezydenta, złożony z wiceprezydenta J.D. Vance’a, specjalnego wysłannika Steve’a Witkoffa i zięcia prezydenta Jareda Kushnera, uważa, że Trump powinien „spróbować dojść do porozumienia, jeśli to możliwe”.
Kolejną kwestią poruszoną w artykule amerykańskiej agencji jest nastawienie bliskowschodnich sojuszników USA.
Premier Izraela Binjamin Netanjahu oraz przywódcy Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, nawołują, by nie zgadzał się na zawieszenie broni, jeśli Iran nie otworzy cieśniny Ormuz i nie pozbędzie się całości wysoko wzbogaconego uranu.
Trump zadzwonił do dziennikarza Fox News. „Nastąpi atak, jakiego jeszcze nie widzieli”
Dziennikarz Fox News Bret Baier poinformował widzów we wtorek, że Donald Trump wcześniej osobiście do niego zadzwonił.
Pytany o to, jak ocenia prawdopodobieństwo negocjacji z Iranem, Trump miał odpowiedzieć, że nie będzie zawierać zakładów, lecz dodał, że wciąż obstaje przy swojej groźbie zniszczenia irańskich elektrowni i mostów o godz. 20 czasu waszyngtońskiego (godz. 2 w nocy w Polsce).
– Powiedział, że (…) jeśli dojdziemy do tego punktu, nastąpi atak, jakiego jeszcze nie widzieli. Na razie trzyma się tego – przekazał Baier.
– Powiedział, że jeśli negocjacje posuną się naprzód dzisiaj i pojawi się coś konkretnego, to mogłoby się zmienić, ale w tej chwili nie chciał tego przesądzać. Powiedział, że posuwamy się naprzód z naszymi planami (ataku – red.) – dodał dziennikarz.
Ocenił on, że Trump zamierza zrealizować swoją groźbę.
Inny prezenter stacji – Bill Hemmer, powiedział, że urzędnik Białego Domu poinformował go, że rozmowy z Iranem „absolutnie” nadal trwają i przynoszą postępy.
Spekulował też, że ponieważ wiceprezydent J.D. Vance jest w Budapeszcie, mógłby szybko udać się na Bliski Wschód w razie potrzeby, by wziąć udział w bezpośrednich negocjacjach.
Źródło: Axios, Fox News













