-
Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki opublikował oświadczenie, w którym skrytykował zaplanowane w Sejmie ślubowanie czterech wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
-
Według oświadczenia, złożenie ślubowania w Sejmie, a nie przed prezydentem, jest „świadomym i jawnym naruszeniem prawa” i powinno być uznane za odmowę objęcia stanowiska sędziego TK.
-
Wybrani w marcu sędziowie TK zaprosili Karola Nawrockiego na uroczystość w Sejmie, lecz otoczenie prezydenta poinformowało, że nie pojawi się on na wydarzeniu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Oświadczenie Zbigniewa Boguckiego, szefa Kancelarii Prezydenta RP, zostało opublikowane w czwartek rano na oficjalnej stronie głowy państwa. Na ten sam dzień zostało zaplanowane ślubowanie czterech pozostałych wybranych sędziów w Sejmie.
Polityk zaznaczył, że decyzja o organizacji uroczystości bez porozumienia z prezydentem stanowi „zlekceważenie obowiązku„. Dodał także, że dwoje sędziów, którzy już złożyli ślubowanie przed Karolem Nawrockim, nie podjęło obowiązków, choć w jego ocenie powinni to zrobić.
Ślubowanie sędziów TK. Głos z Pałacu Prezydenckiego
Bogucki przytoczył serię przepisów i wcześniejszych orzeczeń TK, które, jak argumentował, potwierdzają bezprawność decyzji nowowybranych sędziów, a także działania koalicji rządzącej, która przez długi czas nie dokonywała wyboru.
„Zasady te zostały naruszone przez większość sejmową w sposób całkowicie zamierzony, poprzez niedokonywanie – w najbardziej skrajnych przypadkach przez ponad rok i trzy miesiące – wyboru osób na funkcje sędziów Trybunału Konstytucyjnego, co miało na celu paraliżowanie działalności Trybunału Konstytucyjnego i było intencjonalnym niszczeniem tego konstytucyjnego organu” – napisał.
Polityk zaznaczył, że ślubowanie „nie może zostać zastąpione jednostronnym oświadczeniem osoby wybranej, choćby złożonym publicznie”, a taka próba stanowi naruszenie Konstytucji.
„Działanie polegające na świadomym i ostentacyjnym obejściu ustawowego trybu złożenia ślubowania godziłoby nie tylko w ustawowo określony tryb postępowania, lecz również w podstawy ustroju Rzeczypospolitej Polskiej” – dodał.
Sprawa sędziów TK. „Świadome i jawne naruszenie prawa”
Bogucki zaznaczył w oświadczeniu, że złożenie ślubowania w Sejmie, a nie wobec prezydenta RP, stanowi „świadome i jawne naruszenie prawa„, które musiałoby być brane pod uwagę w ocenie, czy dana osoba powinna sprawować funkcję sędziego TK.
„Nie można bowiem godzić się na sytuację, w której osoba aspirująca do sprawowania urzędu sędziowskiego demonstracyjnie odrzuca wiążący porządek prawny i podejmuje próbę wykreowania własnego, pozbawionego podstawy ustawowej trybu objęcia urzędu” – wskazał.
Szef Kancelarii Prezydenta stwierdził, że „tego rodzaju ostentacyjne i świadome działania sprzeczne z ustawą powinny być traktowane jako odmowa złożenia ślubowania„, która jest „równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego”.
Ślubowanie sędziów w Sejmie. Zaproszono Karola Nawrockiego
Czworo wybranych w marcu sędziów TK: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska zaprosiło prezydenta Karola Nawrockiego na czwartek na godz. 12:30 do Sejmu, gdzie złożą ślubowanie.
W jednobrzmiących pismach sędziowie podkreślili, że zwracali się o wyznaczenie terminu ślubowania w Pałacu Prezydenckim, ale nie otrzymali odpowiedzi. Otoczenie głowy państwa jasno stwierdziło, że Karol Nawrocki nie pojawi się na uroczystości.
Z informacji PAP wynika, że podczas uroczystości obecny ma być marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, a także byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego, oprócz Andrzeja Rzeplińskiego, który nie może przybyć do Sejmu ze względów osobistych.
W ubiegłym tygodniu Nawrocki odebrał ślubowania od dwojga wybranych w marcu sędziów TK – Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka. Szef KPRP uzasadniał wówczas, że w czasie kadencji prezydenta Nawrockiego w TK powstały dwa wakaty, a odebranie ślubowania od dwóch osób „dopełni ustawowy wymóg” 11 osób pełnego składu Trybunału.
-
Zwrot w sprawie ślubowania sędziów TK. Zapraszają prezydenta do Sejmu
-
Wójcik zabrał głos w sprawie Morawieckiego. „Zaskoczony negatywnie”














