-
W Polsce coraz rzadziej widuje się czajki zwyczajne oraz niezwykle rzadką czajkę towarzyską, której populacja drastycznie spadła w ostatnich dekadach.
-
Czajka towarzyska, krytycznie zagrożona i pochodząca z Azji, została zauważona w Leoncinie na Mazowszu, dokąd mogła przylecieć znad Zatoki Perskiej.
-
Aktualnie przetrwało mniej niż 25 procent populacji czajki towarzyskiej sprzed 50 lat na terenach Rosji i Kazachstanu oraz podczas migracji.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
W Polsce coraz rzadziej widujemy czajki – to jeden z tych ptaków, których trend jest wyraźnie spadkowy. Niezwykle pospolite niegdyś czajki, kojarzące się z łąkami, polami, torfowiskami i rozlewiskami, o charakterystycznych czarno-białych piórkach i czubkach na głowie, stały się ginące. To jeden z tych gatunków polskich ptaków, które mocno obrywają w związku ze zmianami w krajobrazie rolniczym.
Nie pomaga im doskonałe przystosowanie do naziemnego trybu życia, budowania gniazd na ziemi, ukrywania ich i siebie, nawet system obronny oparty na symulowaniu kontuzji i akcji odciągających napastników. Czajki są coraz rzadsze.
Czajka towarzyska jednak to zupełnie co innego. W jej wypadku mówimy o ptaku ekstremalnie rzadkim i krytycznie zagrożonym wymarciem. Niegdyś ta stepowa czajka mieszkała na rozległych obszarach centralnej Azji i Środkowego Wschodu, ale na większości wymarła. Zniknęła chociażby ze sporych połaci Rosji, została na jedynie południowych jej skrawkach przy granicy z Kazachstanem. Zniknęła z okolic Morza Kaspijskiego, Uzbekistanu i Indii, wymarła na Półwyspie Arabskim, w irackiej Mezopotamii oraz w Etiopii i Erytrei, gdzie też kiedyś gniazdowała. Wreszcie zanikła zupełnie nad Morzem Czarnym, a był to gatunek gnieżdżący się przed laty na Krymie i południowej Ukrainie.
Czajka towarzyska przetrwała na stepach Azji
Skrawki lęgowe tej czajki znajdują się w Kazachstanie i południowej Rosji. Ptak jednak wciąż w czasie zimowych migracji, które wypędzają go z zamarzniętego stepu, leci dość daleko. Ulubionymi miejscami na zimę są dla czajki towarzyskiej tereny nad Zatoką Perską, względnie nad Morzem Czerwonym i Morzem Arabskim w Indiach. Zdarza się jednak, że czajka ta skręca ku Europie i dolatuje nawet do Polski.
Tak było w tym wypadku. Jak informuje Birding Poland, czajkę towarzyską widziano na wiślanych łachach w Leoncinie, na północny-zachód od Warszawy. Ptak mógł tu dotrzeć z Azji, np. znad Zatoki Perskiej. „Ten krytycznie zagrożony gatunek związany z azjatyckimi stepami ciągle zalatuje do nas prawie corocznie, ale wiosenne stwierdzenia ptaków w szatach godowych są wyraźnie rzadsze” – pisze Birding Poland.
Czajka towarzyska zawdzięcza swą nazwę tendencji do tworzenia towarzyskich grup z przedstawicielami swego gatunku, ale także i innych ptaków. Ma charakterystyczny ciemny brzuch, niekiedy wręcz czarny.
Gigantyczny kryzys liczebności tego pospolitego niegdyś ptaka nastąpił zwłaszcza pod koniec XX wieku. Oblicza się, że teraz w Rosji i Kazachstanie oraz na przelotach przetrwało mniej niż 25 procent populacji czajki towarzyskiej sprzed 50 lat.














