-
Na majówkę trasę do Morskiego Oka nadal będą obsługiwać zaprzęgi konne oraz cztery elektryczne busy, a system 20 busów elektrycznych pozostaje w fazie przygotowań i zależy od decyzji finansowych.
-
Trwają analizy i procedury związane z rozszerzeniem floty o 16 dodatkowych elektrycznych busów oraz przyszłą organizacją transportu w rejonie Morskiego Oka.
-
Według sondaży 68 proc. Polek i Polaków popiera zakaz wykorzystywania koni do transportu turystów na tej trasie, a list w tej sprawie podpisały 103 organizacje prozwierzęce.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Na majówkę nie będzie zmian w transporcie do Morskiego Oka. Jak przekazał PAP Tatrzański Park Narodowy (TPN), system 20 elektrycznych busów jest nadal w przygotowaniu i zależy od decyzji finansowych. Trasę turystyczną obsłużą zaprzęgi konne oraz cztery „elektryki”.
Czy na majówkę 2026 konie nadal będą jeździć do Morskiego Oka?
Początkowo Ministerstwo Klimatu i Środowiska informowało, że przewozy konne zostaną skrócone do odcinka na wysokości Wodogrzmotów Mickiewicza, a dalszą część trasy turyści będą pokonywać elektrycznymi busami sfinansowanymi ze środków publicznych. Resort zapowiadał, że zmiany wejdą w życie od początku 2026 r. Do tego jednak potrzeba 20 bezemisyjnych busów.
TPN deklaruje, że uruchomienie czterech posiadanych już „elektryków” nastąpi niezwłocznie po spełnieniu warunków formalnych oraz po ustąpieniu zimowych warunków na drodze do Morskiego Oka. Park chce, by pojazdy mogły kursować już w okresie majówki, jednak nie wskazuje jednoznacznie, czy termin ten zostanie dotrzymany.
Cztery elektryczne busy trafiły do TPN w grudniu 2024 r. i rozpoczęły kursowanie w maju ubiegłego roku na trasie Zakopane – Morskie Oko jako usługa o charakterze edukacyjnym. Początkowo miały przewozić wyłącznie osoby z niepełnosprawnościami, jednak ostatecznie mogą z nich korzystać wszyscy turyści.
Zakup pojazdów został sfinansowany przez resort klimatu i środowiska kwotą 3,2 mln zł, natomiast obsługę zapewnia prywatna firma przewozowa. W ubiegłym sezonie bilet na trasie Zakopane – Morskie Oko – Zakopane kosztował 170 zł, a osoby z niepełnosprawnościami mogły korzystać z przejazdów bezpłatnie.
Równolegle trwają prace nad rozszerzeniem floty o kolejne 16 elektrycznych busów. Zakup kolejnych pojazdów z budżetu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej obiecała ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska. Jak przekazał PAP NFOŚiGW, wniosek TPN w sprawie finansowania pojazdów znajduje się obecnie na etapie oceny pomocy publicznej. Zakończenia procedury można spodziewać się jeszcze w kwietniu – przekazało PAP biuro prasowe Funduszu.
TPN wskazuje, że dopiero po uzyskaniu decyzji NFOŚiGW możliwe będzie ogłoszenie przetargu na kolejne pojazdy oraz określenie harmonogramu ich dostaw. W praktyce oznacza to, że nawet w przypadku pozytywnego rozstrzygnięcia proces zakupu i wdrożenia 16 dodatkowych autobusów będzie rozłożony w czasie.
Park informuje również, że trwają analizy dotyczące przyszłej organizacji transportu w rejonie Morskiego Oka, w tym scenariuszy na wypadek opóźnień w realizacji projektu lub braku dofinansowania. Na obecnym etapie nie przesądzono o zmianach w modelu przewozów na odcinku Palenica Białczańska – Włosienica.
Wprowadzenie elektrycznych busów było jednym z elementów porozumienia zawartego w 2024 r. między resortem klimatu, przedstawicielami organizacji prozwierzęcych oraz przewoźnikami konnymi. Spotkanie w tej sprawie odbyło się z udziałem ministry Hennig-Kloski, a uzgodnienia dotyczyły m.in. ograniczenia liczby osób przewożonych zaprzęgami.
Likwidacji transportu konnego na trasie do Morskiego Oka od lat domagają się niektóre organizacje prozwierzęce, wskazując na przeciążenie zwierząt. Według danych TPN na szlaku pracuje ok. 300 koni. Coroczne badania weterynaryjne i ortopedyczne prowadzone na zlecenie parku wskazują jednak, że zwierzęta są w dobrym stanie.
O koniach na trasie do Morskiego Oka zrobiło się głośno w czasie majówki w 2024 r. Na nagraniach udostępnionych w mediach społecznościowych było widać jak woźnica uderza leżące zwierzę, aby podniosło się na nogi.
W badaniach sondażowych 68 proc. Polek i Polaków opowiedziało się za zakazem wykorzystywania koni do transportu turystów na trasie do Morskiego Oka. List w tej sprawie podpisały aż 103 organizacje walczące o prawa zwierząt.














