W skrócie
-
Komisja Europejska oczekuje pozytywnych decyzji w sprawie udzielenia Ukrainie pożyczki w wysokości 90 mld euro.
-
Nowelizacja rozporządzenia dotycząca unijnego budżetu zostanie włączona do obrad ambasadorów Unii Europejskiej.
-
Węgry uzależniły odblokowanie pożyczki od wznowienia dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń.
Cypr – obecnie sprawujący prezydencję w Unii Europejskiej – ogłosił w poniedziałek, że „w związku z ostatnimi wydarzeniami” włączy nowelizację rozporządzenia dotyczącą unijnego budżetu do porządku środowych obrad ambasadorów. Nowelizacja jest ostatnim elementem niezbędnym do umożliwienia wypłaty 90 mld euro pożyczki dla Ukrainy.
Unijna pożyczka dla Ukrainy. Kallas: Znak dla Rosji
– Ukraina naprawdę potrzebuje tych pieniędzy – powiedziała Kaja Kallas we wtorek, przed posiedzeniem ministrów spraw zagranicznych w Luksemburgu. Szefowa unijnej dyplomacji dodała, że uchwalenie pożyczki będzie także znakiem, że Ukraina wytrwa dłużej niż Rosja.
– Ale oczywiście wiele zablokowanych kwestii zostanie wznowionych, a my mamy nadzieję, że osiągniemy pozytywny rezultat – dodała.
Ukraina czeka na pieniądze. Węgry uzależniły decyzję od odblokowania rurociągu
Na udzielenie Ukrainie tzw. pożyczki reparacyjnej unijni liderzy zgodzili się w grudniu 2025 roku, ale rząd Węgier kierowany przez Viktora Orbana zablokował ją później na etapie uchwalania dokumentów koniecznych do wypłacenia pieniędzy. Orban uzależnił zgodę na udzielenie pożyczki od wznowienia dostaw rosyjskiej ropy ropociągiem Przyjaźń, który został uszkodzony w styczniu w efekcie rosyjskiego ataku na Ukrainę.
Ustępujący rząd Węgier zasygnalizował w niedzielę, że jest gotowy odblokować pożyczkę i wesprzeć finansowanie Kijowa już w tym tygodniu, jeśli wznowiony zostanie przesył ropy.
Z kolei Peter Magyar wezwał w poniedziałek prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, aby „uprzejmie ponownie otworzył” ropociąg, jeśli jest już gotowy do wznowienia pracy. – A od Rosji oczekujemy, że zaczną dostarczać ropę do rurociągu zgodnie z umowami, bo bez nich to nie zadziała – przekazał.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow skomentował, że Rosja jest technicznie gotowa do wznowienia przesyłu ropy, oskarżając Ukrainę o celowe przedłużanie napraw.














