-
Trzech kandydatów do Kongresu z Minnesoty, Teksasu i Wirginii zostało ukaranych karami pieniężnymi i pięcioletnim wykluczeniem z platformy Kalshi za obstawianie wyborów, w których brali udział.
-
Platforma Kalshi określiła te przypadki jako polityczny insider trading i poinformowała, że odpowiednie działania zostały podjęte.
-
Według agencji Reutera, rynki prognoz zyskały na popularności po wyborach prezydenckich w USA w 2024 roku, a administracja Trumpa sprzeciwia się stanowym próbom delegalizacji takich platform.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Kandydat w prawyborach Demokratów w okręgu Izby Reprezentantów z Minnesoty, który postawił zakład na wynik swojego wyścigu, został ukarany kwotą 539,85 dol. Kandydat Republikanów do Izby Reprezentantów z Teksasu otrzymał karę 784,20 dol., zaś kandydat startujący w prawyborach Demokratów o mandat senatora z Wirginii otrzymał karę 6229,30 dol. Wszyscy zostali wykluczeni z platformy na pięć lat.
Pisząc o sprawie, CNN wskazała, że „te zawieszenia i grzywny (…) są najbardziej agresywnymi działaniami egzekucyjnymi podjętymi dotąd przez platformę rynków predykcyjnych wobec kandydatów politycznych”.
Zgodnie z komunikatem Kalshi, „wszystkie trzy sprawy dotyczą politycznego insider tradingu„. Jest to proces wykorzystywania niepublicznych, poufnych informacji do zawierania transakcji (np. na akcjach spółki) w celu osiągnięcia zysku. Rynki predykcji, takie jak Kalshi i Polymarket, umożliwiają zawieranie kontraktów terminowych na wydarzenia polityczne, sportowe czy kulturalne.
Skandal w USA. Trzej politycy zostali przyłapani na stawianiu zakładów nt. własnych wyborów
Jak wskazuje agencja Reutera, Kalshi obrała sobie za cel uniemożliwianie politykom obstawiania wyborów, w których sami uczestniczą. Analogiczne kroki platforma podejmuje także wobec sportowców, blokując im możliwość obstawiania zawodów, w których biorą udział.
Choć firma Kalshi nie podała tożsamości polityków, to według agencji Reutera są to odpowiednio członek stanowego senatu Minnesoty Matt Klein, polityk Republikanów Ezekiel Enriquez oraz kandydat do Senatu Mark Moran. Dwaj pierwsi przyznali się do stawiania zakładów, lecz postawili mniej niż 100 dol.
Trzeci z nich – jak podaje Reuters – miał przyznać się do tego, że postawił 100 dol. na to, że będzie kandydował na urząd publiczny, a następnie ogłosił swoją kandydaturę. Moran wydał następnie oświadczenie na platformie X, w którym przekazał, że zrobił to, aby „pokazać, że nasza demokracja jest na sprzedaż, a Kalshi to platforma, którą może zmanipulować najwyższy oferent”.
Polityczny insider trading w USA. Trzech polityków w ogniu krytyki
Zdaniem agencji Reutera rynki prognoz zyskały na popularności od czasu wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych w 2024 roku, kiedy wiele osób stawiało na zwycięstwo Donalda Trumpa.
W późniejszym czasie jeden z traderów miał zarobić ponad 400 tys. dol., obstawiając, że Nicolas Maduro zostanie usunięty ze stanowiska. Niedługo później Amerykanie przeprowadzili operację, której celem było schwytanie ówczesnego przywódcy Wenezueli.
Głośnym echem odbił się także przypadek, kiedy użytkownik Polymarket postawił setki tysięcy dolarów i zarobił ponad 500 tys. dol. na serii zakładów dotyczących utraty władzy przez ajatollaha Alego Chameneiego i ataków na Iran.
Biały Dom zaprzeczał dotąd twierdzeniom, że za tymi i podobnymi zakładami stali urzędnicy administracji Trumpa, lecz według „Wall Street Journal” zakazano im korzystania z platform predykcyjnych. Jednocześnie administracja Trumpa opowiada się za dalszą legalną działalnością tych platform, sprzeciwiając się stanowym próbom ich zdelegalizowania.
Źródła: agencja Reutera, CNN













