Były premier i wiceprezes Mateusz Morawiecki skomentował w Kanale Zero ostatnie działania Prawa i Sprawiedliwości. Polityk przyznał, że jego zdaniem partia zapłaciła spadkiem poparcia za zbyt radykalny przekaz po wyborach prezydenckich.
Morawiecki uderza w radykalny kurs PiS
– Według mnie bardzo ostry zwrot w prawo po wyborach prezydenckich był niefortunnym posunięciem politycznym – powiedział Morawiecki.
Były premier wskazał, że poparcie dla PiS spadło z około 31 proc. do 26 proc. w średniej sondażowej. Jego zdaniem wpływ na to miał „bardzo radykalny język”, który zdominował przekaz partii.
– Jeżeli prawica będzie szybować tylko na jednym skrzydle, bardziej tożsamościowym, to daleko nie zafrunie. Musi szybować na dwóch – dodał polityk.
Siedem godzin rozmów z Kaczyńskim. „Doszliśmy do porozumienia”
Morawiecki odniósł się także do swojego spotkania z Jarosław Kaczyński. Rozmowa miała trwać siedem godzin i dotyczyć napięć wokół stowarzyszenia Rozwój Plus, związanego z byłym premierem.
Władze PiS wcześniej sygnalizowały, że działalność w stowarzyszeniu może być nie do pogodzenia z członkostwem w partii. Ostatecznie jednak uzgodniono kompromis.
– Konflikty są i będą, ale udało nam się z panem prezesem Jarosławem Kaczyńskim wyjaśnić pewne komunikacyjne turbulencje i dojść do porozumienia – powiedział Morawiecki.
Morawiecki zapowiada zmianę kursu w PiS
Były premier zasugerował również, że w partii może dojść do korekty dotychczasowej strategii politycznej. Morawiecki podkreślił też, że chce rozwijać bardziej „aspiracyjne” i „rozwojowe” skrzydło prawicy. Jak zaznaczył, obóz prawicowy powinien proponować „konstruktywne, pozytywne rozwiązania dla Polaków”.
– Podczas rozmowy pan prezes, sądzę, że nie pogniewałby się na mnie, jakbym powiedział, że – zgodził się ze mną, że gra na drugim fortepianie, oddychanie drugim płucem, tym bardziej aspiracyjnym, rozwojowym, jest bardzo konieczna (…) Nie wiem, czy pan prezes (przyznał się – red.) do swojego błędu, czy zaordynował wtedy, czy pociągnięty został przez bardziej radykalnych działaczy naszego obozu politycznego, ale ta zmiana ma nastąpić – powiedział Morawiecki.














