-
Organizacje Compassion in World Farming oraz Sustain opublikowały interaktywną mapę amoniaku, wskazującą największe emisje w rejonach dużych ferm przemysłowych w Wielkiej Brytanii.
-
Mapa pokazuje, że większość emisji amoniaku pochodzi z przemysłowych ferm kurczaków i świń, a rolnictwo odpowiada za 89 procent całkowitych emisji amoniaku w 2024 roku.
-
Rząd Wielkiej Brytanii rozważa złagodzenie przepisów dotyczących planowania budowy ferm przemysłowych, mimo zagrożeń dla zdrowia i środowiska sygnalizowanych przez organizacje ekologiczne.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Organizacje Compassion in World Farming (CIWF) oraz Sustain uruchomiły nową, interaktywną mapę amoniaku. CIWF poinformowała, że ogromne ilości emisji emitują zwłaszcza przemysłowey ferm kurczaków i świń, które napędzają narastający kryzys środowiskowy.
Kolejna mapa z emisjami ferm przemysłowych
Duże fermy emitują szeroki zestaw zanieczyszczeń: amoniak, siarkowodór, pyły zawieszone, lotne związki organiczne oraz bioaerozole zawierające endotoksyny i bakterie oporne na antybiotyki. Długotrwała ekspozycja na takie czynniki wiązana jest z przewlekłym stanem zapalnym i stresem oksydacyjnym.
CIWF tworzy kolejne po mapie hodowli przemysłowej i gnojowcy zestawienie, które pozwala sprawdzić, ile amoniaku faktycznie jest uwalniane w poszczególnych częściach Wielkiej Brytanii.
Do regionów o najwyższych emisjach należą m.in. North Herefordshire (2992 tony rocznie), Gainsborough (2308 ton) i sąsiednie obszary (3763 tony) oraz Norfolk (ponad 11 700 ton). Wszystkie lokalizacje o najwyższym poziomie zanieczyszczenia amoniakiem są kojarzone z dużej liczby przemysłowych ferm kurczaków i świń.
CIWF zauważa, że intensywne, zamknięte systemy hodowli zwierząt generują najwyższe poziomy emisji amoniaku. Ogółem rolnictwo odpowiadało za 89 procent całkowitych emisji amoniaku w 2024 roku, głównie pochodzących z hodowli zwierząt, wygenerowanych odpadów zwierzęcych oraz nawozów z amoniakiem.
Amoniak jest istotny dla roślin, zwierząt i ludzi. Jednak po uwolnieniu do powietrza staje się szkodliwym zanieczyszczeniem i czynnikiem drażniącym drogi oddechowe. Często jest przenoszony przez wiatr na duże odległości, zakwaszając glebę, niszcząc cieki wodne i zagrażając życiu wodnemu.
Amoniak może reagować z innymi zanieczyszczeniami, tworząc PM2,5 – drobne, niebezpieczne cząstki na tyle małe, że mogą przenikać głęboko do płuc i organizmu.
Długotrwałe narażenie może powodować ograniczenie w rozwoju płuc u dzieci, przewlekłe zapalenie oskrzeli oraz raka płuc. Tymczasem nowe badanie Uniwersytetu Yale opublikowane w Environmental Research powiązało bliskość ferm przemysłowych ze zwiększonym ogólnym ryzykiem zachorowania na raka.
Amoniak często pomijany
Mimo zagrożeń dla zdrowia i ogólnego bezpieczeństwa rząd Wielkiej Brytanii rozważa złagodzenie przepisów dotyczących planowania budowy ferm przemysłowych. Ministrowie pracują m.in. nad zmianami przepisów planistycznych, aby ułatwić budowę ogromnych zakładów produkcyjnych. Obrońcy zwierząt uważają, że na decydentów wielki wpływ ma branża mięsna, lecz rząd odrzuca tę sugestię.
Przedtawiciele organizacji Communities Against Factory Farming (CAFF) mówią, że zmiany przepisów mogą oznaczać zielone światło dla rozwoju megafarm, mimo dobrze udokumentowanych szkód, jakie powodują.
Wpływ przemysłowej hodowli i intensywnego rolnictwa na zdrowie ludzi jest ogromny, a zakłady to niemal tykajace bomby ekologiczne, ostrzegają ekolodzy.













