-
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie zamierza odłowić i objąć monitoringiem GPS osiemnaście niedźwiedzi brunatnych z południowej części Podkarpacia ze względu na rosnącą liczbę incydentów z ich udziałem.
-
Do programu wybrano zwierzęta określane jako problematyczne, które straciły naturalną ostrożność wobec ludzi i zbliżają się do terenów zamieszkałych, a każde z nich ma otrzymać obrożę telemetryczną po wcześniejszym odłowieniu i uśpieniu przez weterynarza.
-
Celem akcji jest zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców oraz ochrona samych niedźwiedzi, a jej realizacja została utrudniona do tej pory przez brak środków finansowych i zaplecza technicznego.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Rzecznik RDOŚ Łukasz Lis powiedział, że do programu wytypowano zwierzęta uznawane za „problematyczne”, czyli takie, które utraciły naturalną ostrożność wobec ludzi i regularnie zbliżają się do terenów zamieszkałych.
Według szacunków podobnych osobników może być od 20 do 30 w całym regionie południowego Podkarpacia. Chodzi głównie o niedźwiedzie przyzwyczajone do obecności człowieka.
Drapieżniki „problematyczne”. Niedźwiedzie dostaną obroże GPS
Odławianie zwierząt ma odbywać się z wykorzystaniem metod wymagających dużego doświadczenia. Po schwytaniu każdy niedźwiedź zostanie uśpiony przez weterynarza, otrzyma obrożę telemetryczną i zostanie wypuszczony w bezpiecznej lokalizacji. Jak podkreśla rzecznik RDOŚ, działania mają charakter precyzyjny i wymagają odpowiedniego przygotowania, ponieważ niedźwiedzie są bardzo inteligentnymi zwierzętami.
W akcji uczestniczyć będą pracownicy RDOŚ, lekarz weterynarii oraz członkowie nowo tworzonej grupy interwencyjnej, która docelowo ma liczyć 12 osób. Pomoc zapewniają również specjaliści z Tatrzańskiego Parku Narodowego, gdzie podobne działania prowadzone są od wielu lat.
Choć przygotowania do akcji już trwają, termin jej startu nie został jeszcze ustalony. Program finansowany będzie ze środków przeznaczonych na ochronę niedźwiedzia brunatnego przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska.
RDOŚ podkreśla, że działania są odpowiedzią na liczne sygnały od mieszkańców i samorządów dotyczące coraz odważniejszego zachowania niedźwiedzi. Co roku dochodzi do jednego lub dwóch przypadków bezpośrednich kontaktów człowieka z tym drapieżnikiem, w których ludzie doznają obrażeń. Najczęściej są to sytuacje, gdy zwierzę zostaje niespodziewanie spłoszone w lesie i reaguje instynktownie.
Zwierzęta na celowniku
Na wniosek władz gminy Bukowsko monitoringiem zostanie objęty również niedźwiedź, który w Płonnej śmiertelnie zaatakował kobietę.
Rzecznik RDOŚ poinformował także o zgłoszeniach dotyczących możliwych prób trucia niedźwiedzi. Przypomniano, że gatunek ten podlega ścisłej ochronie, a jego umyślne zabijanie jest nielegalne.
Celem całej akcji jest zarówno zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców, jak i ochrona samych zwierząt. Jak zaznacza Łukasz Lis, kluczowe znaczenie ma ocena zachowania konkretnego osobnika i stopnia zagrożenia, jakie może stwarzać.
RDOŚ zwraca uwagę, że samorządy od dłuższego czasu alarmowały o problemach związanych z obecnością niedźwiedzi, jednak brak odpowiednich środków finansowych i zaplecza technicznego utrudniał skuteczne działania. Według przedstawicieli dyrekcji brak reakcji mógłby prowadzić do nielegalnych prób eliminacji zwierząt przez mieszkańców.














