-
Około 160 tysięcy osób czeka na rozpatrzenie wniosków o przyznanie Medali za Długoletnie Pożycie Małżeńskie, rząd apeluje o przyspieszenie procedur przez prezydenta.
-
Szef KPRM Jan Grabiec oraz pełnomocniczka rządu Marzena Okła-Drewnowicz podkreślają, że opóźnienia w przyznawaniu medali są wyjątkowo duże, a formalny wniosek w tej sprawie został skierowany do prezydenta.
-
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zarzuca rządowi działania o charakterze politycznym i wskazuje na problemy seniorów w dostępie do usług medycznych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Podczas konferencji prasowej w Warszawie Jan Grabiec przekazał, że z informacji uzyskanych od Kancelarii Prezydenta wynika, iż w procedurze przyznawania Medali za Długoletnie Pożycie Małżeńskie narosły znaczące zaległości.
– 160 tysięcy osób czeka w kolejce na podjęcie decyzji pana prezydenta w ich sprawie, w sprawie przyznania tego medalu – powiedział szef KPRM.
Grabiec przypomniał, że odznaczenie przysługuje parom pozostającym w związku małżeńskim od co najmniej 50 lat. Jak wyjaśnił, procedura od lat przebiega według ustalonego schematu: wnioski składają wójtowie, następnie trafiają one do wojewodów, którzy dokonują ich weryfikacji, a później przekazują je do Kancelarii Prezydenta.
– Dziesiątki lat ten cały system funkcjonował. Teraz okazuje się, że w ostatnich kilkunastu miesiącach narosła jakaś koszmarna kolejka – ocenił Grabiec.
Medale dla małżonków. Rząd wskazuje na ogromne zaległości
Szef KPRM poinformował, że sprawą zainteresował się europoseł Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza, który – w związku z pytaniami od wyborców – zwrócił się do Kancelarii Prezydenta o informacje.
Jak przekazał Grabiec, odpowiedź miała wskazywać na bardzo niski poziom rozpatrywanych spraw.
– Właśnie z tego pisma dowiadujemy się, że spośród prawie 80 tys. spraw, które w ostatnich kilkunastu miesiącach wpłynęły do kancelarii prezydenta, rozpatrzono mniej więcej tylko jeden procent – powiedział. Dodał, że z odpowiedzi kancelarii wynikało również, iż nadawanie medali jest prerogatywą prezydenta i to on zdecyduje, kiedy odznaczenia zostaną przyznane.
– Tak aroganckiej odpowiedzi ze strony administracji publicznej, myślę, że ci ludzie się nie spodziewali. (…) Prerogatywa prezydenta nie oznacza tego, że prezydent może robić, co chce – stwierdził Grabiec.
Apel do prezydenta. Rządowa pełnomocniczka wysłała wniosek
Podczas konferencji przedstawiciele rządu zaapelowali o przyspieszenie procedury rozpatrywania wniosków. Grabiec poinformował także, że pełnomocniczka rządu ds. polityki senioralnej Marzena Okła-Drewnowicz skierowała w tej sprawie formalny wniosek do prezydenta.
Sama minister podkreśliła, że w historii przyznawania Medalu za Długoletnie Pożycie Małżeńskie nie było dotąd tak dużych opóźnień.
– Apeluję do prezydenta, aby po powrocie z wycieczki do USA pochylił się nad zaległymi wnioskami i pozwolił seniorom, wraz z rodzinami, celebrować ich złote gody – powiedziała Okła-Drewnowicz.
Rzecznik Karola Nawrockiego odpowiada. „Wyraz skrajnej hipokryzji”
Do zarzutów odniósł się w mediach społecznościowych rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz. We wpisie opublikowanym na platformie X ocenił, że działania przedstawicieli rządu mają charakter polityczny.
„Rząd próbuje przykryć swoją nieudolność kolejnymi atakami w Pana Prezydenta. To wyraz skrajnej hipokryzji” – napisał Leśkiewicz. Rzecznik przekonywał również, że sytuację seniorów należy oceniać szerzej, wskazując na problemy w ochronie zdrowia.
„Dziś w Polsce seniorzy krócej czekają na medal od Prezydenta niż na zabieg kolonoskopii. Rządzący dostrzegają potrzeby ludzi starszych tylko wówczas, gdy są im potrzebni do walki politycznej. Potem zostawiają ich w coraz dłuższych kolejkach do lekarzy” – stwierdził.
-
Ważny polityk KO nie ma złudzeń ws. działań Zełenskiego. „Skutki niemożliwe do cofnięcia”
-
Parada Równości przeszła przez Warszawę. Czarzasty z apelem do Nawrockiego














