Na kanale „Most Krymski: Aktualizacje operacyjne” na Telegramie poinformowano, że o godz. 10. w kolejce do wjazdu na Most Krymski czekało 2760 pojazdów, w tym zdecydowana większość po stronie Półwyspu Krymskiego.
Zator wynikał z decyzji okupacyjnych władz o sześciogodzinnym zamknięciu przeprawy – oficjalnie, w związku z atakiem ukraińskiego drona.
Panika na Krymie. Masowa ewakuacja z półwyspu
Jak informuje serwis Meduza, piątek nie jest pierwszym dniem, w którym dochodzi do masowych prób opuszczenia Półwyspu Krymskiego. Tendencja ta utrzymuje się już od kilku dni.
Powodem jest trwający od maja i wciąż pogłębiający się kryzys energetyczny powodujący m.in. coraz częstsze przerwy w dostawach prądu. Sprzedaż paliw została zawieszona. Odwołane zostały też obozy letnie dla dzieci, które odbywały się w okresie letnim na Krymie.
Siergiej Aksionow stojący na czele okupacyjnych władz półwyspu poinformował o wprowadzeniu regionalnego stanu wyjątkowego, obowiązującego od godz. 13. w piątek do odwołania.
„Ten reżim został wprowadzony w porozumieniu z Michaiłem Władimirowiczem Razwożajewem (gubernatorem okupowanego Sewastopolu), działamy synchronicznie” – przekazał, dodając, że chodzi m.in. o usprawnienie relacji finansowych, czy odszkodowań za straty.
Sam Razwożajew z kolei przyznał, że sytuacja z dostawami energii pozostaje „trudna”. „Wykonujemy prace naprawcze. Mamy nadzieję, że w najbliższym dniu zasilanie w Sewastopolu zostanie w pełni przywrócone” – poinformował.
Władze okupacyjne w obwodzie chersońskim w strachu. Wszystko po atakach Ukraińców
Ukraińcy dają się również we znaki władzom okupacyjnym w obwodzie chersońskim. Naloty na węzły logistyczne i mosty doprowadziły Rosjan do konieczności przygotowywania się do ewakuacji.
Uderzenia Sił Zbrojnych Ukrainy miały miejsce w rejonie Czonharu i Mierzei Arabackiej. Szczególnie dotkliwe dla Rosjan są ataki dronów na autostradzie „Noworosja” będącą kluczowym łączącym Rosję z anektowanym Krymem.
Jak informuje TCH, władze okupacyjne rozważają ucieczkę do Melitopola w obwodzie zaporoskim, mając nadzieję, że to punkt, który pozostaje stosunkowo bezpieczny w obliczu ukraińskich uderzeń.













