To o tyle istotne, że polska tenisistka właśnie rozpoczyna drogę do obrony tytułu zdobytego podczas Wimbledonu 2025. W przypadku Igi Świątek trudno o pewność gry, skoro ma się na koncie dwie, tak dotkliwe przegrane.
Iga Świątek obroni tytuł w Londynie? Polka zajęła jasne stanowisko
Kilkanaście tygodni temu polska zawodniczka rozpoczęła współpracę z Francisco Roigem. Hiszpan, który ma na swoim koncie wieloletnią współpracę z Rafaelem Nadalem, z pewnością chciałby odmienić oblicze Świątek. Na razie widać, że Polka ma spore problemy z regularnością jakości swojego tenisa.
Świątek zbyt często świetne fragmenty gry przeplata najprostszymi kłopotami, które otwierają rywalkom szanse do sukcesu. Czy można już pisać o kryzysie w przypadku Polki? Wynikowo – z pewnością tak.
– Mam wrażenie, że zaczynam z zupełnie innej pozycji i staram się nie mieć zbyt wygórowanych oczekiwań. To nie będzie łatwe przez to, co wydarzyło się w zeszłym roku. Mimo że wygrałam, wciąż mam kilka rzeczy do dopracowania – przyznała obrończyni tytułu przed startem rywalizacji w Londynie.
Presja wyniku na Polce z pewnością będzie ogromna. W I rundzie Świątek zagra z Taylor Townsend. Mecz Polki z Amerykanką zaplanowano na wtorek (tj. 30 czerwca). Początek o godzinie 14:30 na korcie centralnym Wimbledonu.
Wimbledon 2026. Gdzie i kiedy oglądać wielkoszlemowe granie w Londynie?
Oprócz numeru 3 rankingu WTA prosto z Polski, wśród pań pewne startu w Wimbledonie są Magdalena Fręch, Magda Linette i Maja Chwalińska, która otrzymała tzw. dziką kartę.
W kwalifikacjach przepadły za to Linda Klimovicova i Katarzyna Kawa. Ta pierwsza już w I rundzie, za to bardziej doświadczona, na ostatnim, trzecim stopniu, w finale kwalifikacji.
Jeśli mowa o panach, Polskę będzie reprezentował już tradycyjny duet: Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak. Świetny czas notuje drugi z wymienionych, który właśnie wygrał swój pierwszy w karierze turniej rangi ATP. Tenisista z Piotrkowa Trybunalskiego wybrał bowiem w holenderskim 's-Hertogenbosch (ATP 250).
A pamiętajmy, że w przypadku Hurkacza mowa o półfinaliście Wimbledonu z 2021 roku. Tenisista z Wrocławia ma jednak słodko-gorzkie wspomnienia związane z londyńskim turniejem. Z jednej strony faktyczny sukces sprzed pięciu(!) lat, z drugiej jednak koszmarna kontuzja, odniesiona właśnie na londyńskiej trawie, która mocno skomplikowała karierę polskiego zawodnika. Miało to miejsce w 2024 roku.
Transmisje Wimbledonu 2026 będzie można śledzić na sportowych antenach Polsatu oraz online w Polsat Box Go. Turniej zaplanowano na okres 29 czerwca – 12 lipca. Tydzień wcześniej ruszyły kwalifikacje.















