-
Przemysław Czarnek podczas konwencji PiS w Warszawie powitał uczestników i odnosił się do wyborców jako „normalnych Polaków”.
-
Czarnek skupił się na tematach rodziny, demografii i edukacji, krytykując zmiany w edukacji oraz zapowiadając deklarację wartości i 10 punktów programowych PiS.
-
W swoim wystąpieniu poseł PiS ostro skrytykował Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego w związku z aferami w warszawskich szpitalach i działaniami władz miasta.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Przemysław Czarnek wystąpił na konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie, poświęconej rodzinie, edukacji i demografii. – Gromadzą nas wartości konserwatywne, uniwersalne, chrześcijańskie, wartości, które muszą być i będą u podstaw naszego społeczeństwa w następnych latach, dekadach i wiekach – mówił.
Jak stwierdził, konserwatyści to „osoby normalne”. – Witam w imieniu własnym, prezesa Kaczyńskiego, władz Prawa i Sprawiedliwości wszystkich normalnych Polaków na naszej pięknej konwencji konserwatystów – powiedział.
Według niego „nie ma dzisiaj ważniejszych problemów niż rodzina, demografia i edukacja” w związku z panującym kryzysem demograficznym. – Wszystko to nakryte jest jeszcze dramatycznymi zmianami w edukacji, które są tak naprawdę zmianami antyludzkimi, aspołecznymi, przeciwko rozwojowi młodego człowieka – dodał.
Czarnek zapowiedział, że podczas konwencji podpisana zostanie „deklaracja wartości każdego normalnego społeczeństwa” oraz dokument zawierający 10 punktów programowych PiS. – Zapraszamy wszystkich ludzi normalnych, do działania razem z nami, do ratowania Polski, do tworzenia pięknej Polski przyszłości dla naszych dzieci – powiedział.
Konwencja PiS w Warszawie. Czarnek uderza w Tuska i Trzaskowskiego
Podczas wystąpienia Czarnek przytoczył słowa premiera Donalda Tuska, który mówił, że kobiety muszą poważnie zastanawiać się nad macierzyństwem m.in. w związku z brakiem szpitali. – Bezczelny typ – stwierdził poseł PiS, odnosząc się do afery w Szpitalu Południowym w Warszawie.
– Odkrywamy nieprawdopodobną aferę szpitalną, rzeczy, które w ogóle nie mieściły się nam w głowie, które wymierzone są w wartość podstawową, fundamentalną, w godność osoby ludzkiej – mówił.
– Czy nie jest wymierzone w godność osoby ludzkiej zachowanie młodzieńca, który zarabiał 1,6 mln złotych z publicznych pieniędzy, z 20 mld dziury w NFZ w sytuacji, kiedy ludzie umierali na jego oczach? – pytał. Przywołał również informacje na temat wykonywania tomografi komputerowej zmarłym pacjentom „po to, żeby sfałszować jakieś procedury”, tworzenie saloników VIP w szpitalach, czy bezczeszczenia zwłok, do jakiego miało dochodzić w prosektorium warszawskiej placówki.
Czarnek skrytykował również działanie prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego w sprawie afery. – Zachował się jak polityczny, damski bokser: poświęcił dwie kobiety – powiedział, odnosząc się do dymisji dwóch wiceprezydentek stolicy.
-
Pilna konferencja Donalda Tuska. Premier stawia ultimatum
-
Dymisje za aferę w Szpitalu Południowym? „Kto wiedział, powinien ponieść konsekwencje”













