-
Donald Trump zadeklarował, że Władimir Putin jest otwarty na negocjacje mające zakończyć wojnę w Ukrainie, a konflikt prawdopodobnie wygaśnie jeszcze przed końcem obecnej kadencji amerykańskiej administracji.
-
Reuters podaje, że mimo słów Trumpa nie ma dowodów, aby Putin faktycznie dążył do porozumienia z Wołodymyrem Zełenskim, a Rosja nadal eskaluje działania wojenne.
-
ONZ poinformowała, że czerwiec 2026 roku był najbardziej tragiczny dla ukraińskiej ludności cywilnej od kwietnia 2022 roku, a liczba ofiar cywilnych z powodu broni dalekiego zasięgu wzrosła o 60 procent w porównaniu do tego samego okresu w 2025 roku.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W najnowszym wywiadzie udzielonym Fox News Donald Trump stwierdził, że wciąż uważa, że rosyjski przywódca jest gotów do zakończenia wojny w Ukrainie i zawarcia rozejmu z zaatakowanym krajem.
– Myślę, że jest gotów na porozumienie – przekonywał amerykański prezydent.
Trump o wojnie w Ukrainie. Wskazał maksymalną datę zakończenia konfliktu
Rosyjska agencja propagandowa Tass zwróciła uwagę na fragment wywiadu, w którym Donald Trump podaje datę potencjalnego zakończenia wojny. Amerykański prezydent zasugerował, że stanie się to jeszcze przed końcem jego kadencji.
Przypomnijmy, że przypada ona na 2029 rok.
– Myślałem, że skończy się wcześniej. Myślałem, że to będzie łatwiejsze, bo dogadują się z oboma liderami – przekonywał przywódca.
Jak wskazuje Reuters, pomimo zapowiedzi Trumpa, nic nie wskazuje na to, by Putin w istocie dążył do osiągnięcia porozumienia z Wołodymyrem Zełenskim. Moskwa wciąż eskaluje konflikt, który trwa już ponad cztery lata.
Czarny czerwiec w Ukrainie. ONZ podała nowe dane
Jak informuje ONZ, miniony czerwiec był najtragiczniejszym miesiącem dla ukraińskiej ludności cywilnej od kwietnia 2022 r. Według danych zginęły wówczas co najmniej 293 osoby, czyli o 37 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku i ponad dwukrotnie więcej niż w analogicznym okresie 2024 roku.
Szefowa HRMMU (misja ONZ ds. monitorowania praw człowieka w Ukrainie) Danielle Bell twierdzi, że dane za czerwiec „wskazują na niepokojącą tendencję do eskalacji konfliktu i rosnącą liczbę ofiar wśród ludności cywilnej, spowodowaną coraz częstszym stosowaniem potężnej broni, która jest szczególnie śmiercionośna w gęsto zaludnionych obszarach miejskich”.
Według ONZ liczba ofiar cywilnych spowodowanych przez broń dalekiego zasięgu wzrosła w okresie od stycznia do czerwca o 60 proc. w porównaniu z tym samym okresem w 2025 roku.
-
Nowa koalicja z Ukrainą, ale bez Polski. Sikorski: To format otwarty
-
Los Ukrainy rozstrzygną wybory, nie parady














