W ostatnich latach w kontekście środkowych, w kadrze trenera Nikoli Grbicia nie brakuje kontuzji i różnego rodzaju problemów. Jednymi z najświeższych przykładów mogą być absencję dwóch wicemistrzów olimpijskich – Norberta Hubera i Mateusza Bieńka.
Okazuje się, że sytuacja z trzecim z polskich środkowych z turnieju IO 2024, wcale nie jest lepsza…
Jakub Kochanowski o swojej kontuzji. Złe wieści od lidera reprezentacji Polski
Mowa o Jakubie Kochanowskim, który ma za sobą całkiem udany sezon w barwach PGE Projektu Warszawa. Siatkarz został zresztą niedawno bohaterem przenosin na rynku PlusLigi, podpisując umowę z mistrzem Polski. Mowa o transferze do Aluronu CMC Warty Zawiercie, co jest naprawdę dużym wzmocnieniem Jurajskich Rycerzy.
Kochanowski na razie musi się jednak skupić na powrocie do zdrowia. Choć zawodnik pojechał z reprezentacją Polski do Chicago, na boisku w turnieju w USA środkowego nie zobaczymy. W czwartek (tj. 16 lipca) Kochanowski zamieścił wymowny wpis w mediach społecznościowych, informując, jak wygląda jego sytuacja zdrowotna.
– Pewnie Wam nie umknęło, że nie jestem w stanie na razie pomóc chłopakom na boisku. Od początku sezonu kadrowego walczymy z bólem kolana, rehabilitacja na razie przebiega wolniej, niż zakładaliśmy. Po powrocie z Chicago do Polski spróbuję zrobić mały zabieg (nie operację ani nic takiego), który może przynieść fajne rezultaty i mam nadzieję, że po kilku dniach będę powoli wracał do treningów. A do tego czasu podaję piłki, noszę ręczniki i takie tam. Trzymajcie kciuki za chłopaków i za mnie – napisał na Instagramie środkowy reprezentacji Polski.
Przypomnijmy, że najważniejszą imprezą tego sezonu reprezentacyjnego, są mistrzostwa Europy. Walka o miano najlepszego zespołu Starego Kontynentu odbędzie się podczas turnieju w dniach 9-26 września.
Liga Narodów: Gdzie i kiedy reprezentacja Polski gra kolejne mecze?
Zmagania w Chicago (15-19 lipca) są ostatnim turniejem interkontynentalnym, w którym Polacy biorą udział.
Z kim zagra reprezentacja Polski na turnieju w wyjątkowo „polskim” mieście na mapie Stanów Zjednoczonych? Zestaw drużyn zapowiada się naprawdę bardzo ciekawie. Polacy mają już za sobą mecz z Bułgarami, wicemistrzami świata, wygrany bardzo pewnie w trzech setach.
Następne dwa mecze Polacy zaliczą jednego dnia (18.07, sobota), z Brazylią o g. 3:00, a następnie z mistrzami olimpijskimi Francuzami od 23:00. Na deser starcie z gospodarzami, USA – 20 lipca (poniedziałek), ponownie o 3:00. To spotkanie zakończy też rywalizację polskich siatkarzy w części interkontynentalnej VNL 2026.
Finały Ligi Narodów odbędą się w chińskim Ningbo (30 lipca – 2 sierpnia).














