Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Rozłam w PiS. Kto winny rozpadowi? Najnowszy sondaż rzuca nowe światło

Rozłam w PiS. Kto winny rozpadowi? Najnowszy sondaż rzuca nowe światło

2 sierpnia, 2026
Andrzej Duda zrobi wiele, żeby się wzbogacić. „Nie ma już dawnych hamulców” [KULISY]

Andrzej Duda zrobi wiele, żeby się wzbogacić. „Nie ma już dawnych hamulców” [KULISY]

2 sierpnia, 2026
Łzy Polaków po finale Polska – USA. To wręcz coś niesamowitego! – Siatkówka – Sport Wprost

Łzy Polaków po finale Polska – USA. To wręcz coś niesamowitego! – Siatkówka – Sport Wprost

2 sierpnia, 2026
Ranking paszportów 2026. Polski paszport wyprzedził USA i Kanadę – Biznes Wprost

Ranking paszportów 2026. Polski paszport wyprzedził USA i Kanadę – Biznes Wprost

2 sierpnia, 2026
Okapi, goryle i świnie olbrzymie – znasz je? Sprawdź się w quizie

Okapi, goryle i świnie olbrzymie – znasz je? Sprawdź się w quizie

2 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Rozłam w PiS. Kto winny rozpadowi? Najnowszy sondaż rzuca nowe światło
  • Andrzej Duda zrobi wiele, żeby się wzbogacić. „Nie ma już dawnych hamulców” [KULISY]
  • Łzy Polaków po finale Polska – USA. To wręcz coś niesamowitego! – Siatkówka – Sport Wprost
  • Ranking paszportów 2026. Polski paszport wyprzedził USA i Kanadę – Biznes Wprost
  • Okapi, goryle i świnie olbrzymie – znasz je? Sprawdź się w quizie
  • Zamach w Moskwie. Media: Celem ataku generał Czajko? Nowe iformacje
  • Praca dodatkowa wyborem przynajmniej połowy Polaków
  • Wilki, dziki i niedźwiedzie atakują ludzi? „Ktoś próbuje nam wmówić, że stanowią śmiertelne zagrożenie”
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » „Zakolaki”, „gołodupce” i „piwniczaki” odpadają. Oj Angela uczy, jak znaleźć „wartościowego mężczyznę”
„Zakolaki”, „gołodupce” i „piwniczaki” odpadają. Oj Angela uczy, jak znaleźć „wartościowego mężczyznę”
Aktualności

„Zakolaki”, „gołodupce” i „piwniczaki” odpadają. Oj Angela uczy, jak znaleźć „wartościowego mężczyznę”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości2 sierpnia, 2026

Femosfera, czyli kobieca odpowiedź na manosferę, zamiast rozbrajać stereotypy, często je utrwala. W tej narracji główną wartością mężczyzny są jego pieniądze.

Rozwodnik z małym dzieckiem jest dla mnie zawsze skreślony — mówi na nagraniu Andżelika Halińska, w sieci znana jako Oj Angela (na Instagramie obserwuje ją blisko 60 tys. osób). Tłumaczy, że tacy mężczyźni powinni do końca walczyć o małżeństwo i poświęcać czas na zajmowanie się dzieckiem, a nie randkowanie. Według niej to sygnał ostrzegawczy — jeśli tak łatwo odpuścił byłą żonę, być może i ciebie nie będzie dobrze traktował.

Angelę odrzucają też ci, którzy chcą ją zabrać na piknik czy spacer na pierwszej randce, nie chcą za nią zapłacić albo randkują, choć mają nieustabilizowaną sytuację finansową. Mężczyzna powinien wykazać inicjatywę, zainwestować w potencjalną partnerkę i „ogarniać” życie, bo inaczej jest ryzyko, że będzie dla swojej partnerki niczym garb. Tylko ją obciąży. O takich mężczyznach, którzy wiele oczekują, a mało dają od siebie lub przejawiają przemocowe zachowania, mówi per „zakolaki”, „gołodupce” czy „piwniczaki”.

Doradza kobietom, jak przyciągnąć do siebie wartościowych mężczyzn i sprawić, że nie będą mogli przestać o nich myśleć. Mówi na przykład, że nie wolno być zbyt dostępną, bo „duża dostępność będzie obniżać twoją wartość”, albo że powinno się zostawiać niedosyt i „wyjść z randki, kiedy ta się rozkręca”.

Słabe zachowania mężczyzn

Działalność Angeli wpisuje się w pojęcie femosfery, czyli internetowego ekosystemu autorek publikujących materiały o kobiecości, relacjach i samorozwoju. To w pewnym stopniu odpowiedź na mizoginiczne narracje obecne w manosferze. A więc na twórców takich jak Andrew Tate, którzy budowali internetową popularność na przekazie o męskiej dominacji, podporządkowaniu kobiet i odzyskiwaniu przez mężczyzn „utraconej” pozycji społecznej.

Choć filmy Angeli pełne są ostrych określeń, ona przekonuje, że ich celem nie jest antagonizowanie, ale walka z nierównością, jaką wciąż obserwuje między płciami. — W moim domu, jak w wielu polskich domach, podczas świąt kobiety biegały wokół mężczyzn. Nikt tego nie doceniał. Bardzo bolało mnie to, że wszystko, co kobiece, jest traktowane jako mniej wartościowe — mówi.

Chciała pokazać kobietom, że ich potrzeby są równie ważne i że nie muszą godzić się na gorsze traktowanie. Nie miała zamiaru ograniczać się do randkowania, ale jej obserwatorki często pytały o relacje. Angela zauważyła, że są nimi rozczarowane. Postanowiła więc pokazać, co sądzi o świecie randkowania i dlaczego według niej pozostawia on tyle do życzenia.

— Problem polega na tym, że trochę same się do tego przyczyniamy. Akceptujemy słabe zachowania mężczyzn. Skupiam się więc na tym, by kobiety stawiały wyższe wymagania. Inaczej nic się nie zmieni — podkreśla.

Strategia marketingowa

Zauważam, że jej filmy mogą zachęcać nie do budowania relacji, ale do gry i manipulowania drugą osobą. Przekonuje, że kobiety i tak grają. Czy to ze względu na przeżyte traumy, czy ranę wynikającą z odrzucenia przez rodziców. Starają się „zasłużyć” na mężczyznę. Treściami prezentującymi „X sztuczek na to, żeby facet za tobą biegał” Angela chce zatrzymać kobiety na swoim profilu. A potem — w innych postach — pokazać im, że najważniejsza jest relacja z samą sobą i że jeśli zaakceptujemy siebie, to nie będą potrzebne gry.

— Oczywiście te „sztuczki” sprawdzają się świetnie. Do tego sprawiają, że kobieta ma czas się zastanowić nad relacją, bo nie będąc na każde zawołanie, może przemyśleć, czego właściwie chce — podkreśla Angela.

HtmlCode

Przyznaje, że niektóre terminy stosuje czysto marketingowo, jak „dark feminine energy”. Wie, że to się klika. Podobnie jest z terminem „gołodupiec”. Użyła go raz i spodobał się na tyle, że teraz często przewija się w jej filmach. Czy nie uważa, że posługiwanie się tego typu terminami będzie tylko nakręcać mężczyzn negatywnie nastawionych do kobiet? Angela szeroko się uśmiecha.

Zauważa, że przez lata mężczyźni bez skrępowania oceniali kobiety — ich wygląd, wiek, ciało czy atrakcyjność. — Nie używam tych określeń po to, żeby obrażać mężczyzn, tylko żeby pokazać im, jak działa taki sposób komunikacji. Mam poczucie, że dopóki sami nie odczują choć części tego dyskomfortu, trudno będzie im zrozumieć, dlaczego kobiety od tak dawna protestują przeciwko podobnemu traktowaniu — mówi.

Stawianie granic

Nie czuje, żeby to była część „wojny płci”. Tego typu określenia uważa za mocno przesadzone. To według niej co najwyżej mała potyczka. Polega na tym, że przywileje mężczyzn nie są już tak oczywiste, a oni czują się przez to źle. Nie mogą bezkarnie traktować kobiet z góry. Podkreśla przy tym, że nie jest zadaniem kobiet, by mężczyzn niańczyć i wskazywać im właściwą ścieżkę.

— Największą odpowiedzialność ponoszą ci, którzy uważają się za dobrych mężczyzn. Nie wystarczy samemu nikogo nie krzywdzić. Trzeba jeszcze reagować, kiedy robią to inni. Zwracać uwagę kolegom, gdy robią coś nie w porządku — mówi.

Swoją działalność widzi jako feministyczną. Opowiada o przemocy wobec kobiet i sprzeciwia się nierównościom. Choć dużo mówi o mężczyznach, uważa, że pomaga kobietom zepchnąć ich z piedestału. Uczy je stawiać granice. Także odpłatnie. Chętne do pogłębienia wiedzy mogą skorzystać z webinarów (średnia cena to około 300 zł), Akademii Bogini (za nieco ponad 13 tys. zł), gdzie są prywatne konsultacje, dostęp do materiałów szkoleniowych czy grupy z innymi uczestniczkami.

Sprzeczne nurty

Femosfera, jeszcze raczkująca w polskiej przestrzeni internetowej, za granicą rozwija się od 2018 r., gdy ruch #MeToo zaczął zmieniać debatę publiczną dotyczącą przemocy wobec kobiet. A przynajmniej tak datuje jej początki badaczka nowych mediów i feminizmu dr Jilly Kay z brytyjskiego Loughborough University, która stworzyła ten termin i jako pierwsza zaczęła opisywać zjawisko femosfery w pracach naukowych.

— Po ruchu #MeToo kobieca złość stała się dużo bardziej widoczna i zaczęto traktować ją poważniej. To było potrzebne, bo przez lata kobietom odmawiano prawa do gniewu — mówi Kay. Femosfera pozwoliła z jednej strony kanalizować ten gniew, z drugiej — stała się odpowiedzią na manosferę, próbą obrony przed mizoginicznymi narracjami. Jak jednak zauważa Kay, wiele twórczyń femosfery zamiast obalać logikę mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet, zaczęło ją kopiować, odwracając role płciowe.

Femosfera, podobnie jak manosfera, nie jest jednolitym ruchem. Składa się z różnych, często sprzecznych nurtów. Z jednej strony są femcelki, czyli kobiecy odpowiednik inceli, skupiające się na doświadczeniu samotności i odrzucenia. Z drugiej — osoby związane z nurtem female dating strategy, proponujące konkretne strategie zdobycia „mężczyzny wysokiej wartości” (jak robi to Angela).

Istnieje też ruch boy sober, zachęcający kobiety do czasowego „detoksu” od randkowania i relacji z mężczyznami, oraz najbardziej ideologiczny nurt „reakcyjnego feminizmu” — próbujący stworzyć nową definicję feminizmu, odwołującą się do konserwatywnych wizji płci i społeczeństwa.

Socjopatia jako zaleta

Twórczynią tego ostatniego odłamu jest Mary Harrington, brytyjska publicystka i autorka książki „Feminism Against Progress”. Krytykuje liberalny feminizm i rewolucję seksualną, przekonując, że nie przyniosły kobietom obiecywanego wyzwolenia, a zamiast tego zwiększyły ich podatność na wyzysk i niepewność.

Opowiada się za większym uwzględnianiem biologicznych różnic między płciami oraz za powrotem do bardziej tradycyjnego rozumienia relacji, rodziny i macierzyństwa. To na jej przekazie opierają się internetowe twórczynie z femosfery.

Wszystkie te nurty łączy silne skupienie na relacjach heteroseksualnych i poszukiwanie raczej indywidualnych strategii zamiast dążenia do zmiany społecznej.

Jedną z najbardziej wyrazistych działaczek femosfery jest australijska influencerka Kanika Batra, którą obserwuje prawie 300 tys. osób. Swoją markę zbudowała wokół deklaracji, że jest „zdiagnozowaną socjopatką” — dzięki temu ma być biegła w technikach manipulacji, których uczy kobiety. Według niej powinny one zachowywać wobec mężczyzn emocjonalny dystans i psychologiczną przewagę, bo tym, co oni mogą zaoferować kobiecie, są głównie zasoby finansowe.

Trzeba opłacić rachunki

Jeszcze więcej osób — bo ponad milion — przyciągnęła do siebie Amerykanka Leticia Padua, występująca pod nickiem SheraSeven. Zasłynęła z promowania hipergamii, czyli popularnego w manosferze terminu, który oznacza wybieranie partnera o wyższym statusie społecznym i ekonomicznym.

Jej filozofię można sprowadzić do stwierdzenia, że „miłość może i jest przyjemna, ale rachunki płaci się pieniędzmi”. Według niej dobrostan ekonomiczny powinien być priorytetem dla kobiet, a małżeństwo należy traktować jak transakcję. Mężczyźni bez odpowiednich zasobów są według niej gorsi.

Obie influencerki zarabiają na swojej działalności — czy to oferując sesje coachingowe, czy wydając książki albo serie koszulek i kubków. — Przypomina to drogę, którą przeszła manosfera. Z internetowych społeczności powstaje model biznesowy. Pojawiają się kursy i płatne strategie zdobywania „mężczyzny wysokiej wartości”. Coraz trudniej ocenić, kto naprawdę wierzy w te idee, a kto po prostu zauważył, że można na nich dobrze zarobić — uważa Jilly Kay.

Badaczka tłumaczy, że femosfera opisuje wiele realnych problemów kobiet, ale proponuje rozwiązanie radykalne, nierzadko jakby wyjęte z narracji skrajnie prawicowych środowisk.

Wartość człowieka sprowadzona jest do jego dochodów, statusu społecznego i pozycji ekonomicznej. Biedni mężczyźni przedstawiani są jako pasożyty, które nie zasługują na relacje ani wsparcie. Czasami pojawia się nawet przekonanie, że kobiety nie powinny mieć z nimi dzieci, bo nie warto przekazywać dalej ich genów.

— To bardzo mroczna logika. Obawiam się, że młode kobiety, które wejdą w to środowisko, będą się przesuwały w tę stronę dyskursu, a to zagrożenie dla równości — mówi Kay. Jednocześnie nie stawia znaku równości między manosferą a femosferą. Skala realnej przemocy wynikającej z tej drugiej narracji jest bowiem znacząco niższa.

Cudze oczekiwania

Influencerka Maja Ferra opowiada na swoich profilach o kobiecości i jednocześnie pomaga kobietom rozwijać biznesy. Podkreśla, że przez lata powtarzano, iż sukces wygląda tak samo dla wszystkich: wstawanie o piątej rano, zimny prysznic i maksymalna wydajność każdego dnia.

— Uważam, że to sposób pracy dostosowany do mężczyzn. Kobiety funkcjonują cyklicznie, dlatego zachęcam je, żeby planowały pracę zgodnie z własnym rytmem — odpowiednio rozkładały zadania i dawały sobie przestrzeń na odpoczynek, kiedy organizm tego potrzebuje — mówi.

Uważa, że część frustracji mężczyzn bierze się stąd, że kobiety nie są już skazane na to, by wiązać się z byle kim. W końcu mogą być niezależne, rozwijać się i same decydować o swoim życiu. Mówi, że długo sama uzależniała swoje poczucie wartości od tego, czy jest w związku.

— Z każdej strony słyszałam pytania o ślub i partnera. Rzadko ktoś pytał mnie o rozwój, pracę czy marzenia. Dopiero z czasem zrozumiałam, że próbuję spełniać cudze oczekiwania, zamiast budować własne życie. I wtedy zaczęłam naprawdę być sobą — podkreśla.

Chodzi o równość

Maja stara się pokazać innym kobietom, że nie muszą się poddawać tym oczekiwaniom i mogą budować życie na własnych zasadach. Daleka jest jednak od obwiniania o te wymagania mężczyzn. I nie podziela przekonania, że kobieta powinna być utrzymywana przez partnera.

— To kolejna wersja kontroli nad kobietami — tylko opakowana w modne hasła i ezoterykę. Uważam, że kobieta powinna mieć własne pieniądze — podkreśla. I chociaż lubi, gdy mężczyzna płaci za nią na randce, to chodzi raczej o to, że docenia inicjatywę. Nie identyfikuje się z femosferą i zauważa, że coraz mniej odpowiada jej słowo „feministka”, bo zaczęło się pod nim kryć zbyt wiele haseł. Często też takich, które uważa za nieakceptowalne.

Tłumaczy: — Uważam, że kobiety powinny mieć równe prawa, bo nadal ich nie mają. Ale nie jestem za narracją, że kobiety są lepsze od mężczyzn albo że trzeba budować jakiś nowy system, w którym to one będą dominować. Dla mnie chodzi o partnerstwo i równość.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Andrzej Duda zrobi wiele, żeby się wzbogacić. „Nie ma już dawnych hamulców” [KULISY]

Andrzej Duda zrobi wiele, żeby się wzbogacić. „Nie ma już dawnych hamulców” [KULISY]

Wilki, dziki i niedźwiedzie atakują ludzi? „Ktoś próbuje nam wmówić, że stanowią śmiertelne zagrożenie”

Wilki, dziki i niedźwiedzie atakują ludzi? „Ktoś próbuje nam wmówić, że stanowią śmiertelne zagrożenie”

Epoka Jarosława Kaczyńskiego się kończy. Szadkowski: jeszcze zatęsknimy za prezesem

Epoka Jarosława Kaczyńskiego się kończy. Szadkowski: jeszcze zatęsknimy za prezesem

Paszporty z portretem Donalda Trumpa. „Zainteresowanie jest ogromne”

Paszporty z portretem Donalda Trumpa. „Zainteresowanie jest ogromne”

Głodni i śmierdzący wychodzili z kanałów i patrzyli na Śródmieście jak na inną planetę

Głodni i śmierdzący wychodzili z kanałów i patrzyli na Śródmieście jak na inną planetę

Wakacyjne zdrady. „Kocham żonę, ale z dala od domu to nic takiego”

Wakacyjne zdrady. „Kocham żonę, ale z dala od domu to nic takiego”

Matki, które porzuciły własne dzieci. „Dotarło do mnie, że to jedyne rozwiązanie”

Matki, które porzuciły własne dzieci. „Dotarło do mnie, że to jedyne rozwiązanie”

Powstanie Warszawskie. „Rana ropieje, gorączkuję. Patrzę na tamten brzeg”

Powstanie Warszawskie. „Rana ropieje, gorączkuję. Patrzę na tamten brzeg”

Najgorszym koszmarem były noce. Rozpoczynało się polowanie na kobiety

Najgorszym koszmarem były noce. Rozpoczynało się polowanie na kobiety

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Andrzej Duda zrobi wiele, żeby się wzbogacić. „Nie ma już dawnych hamulców” [KULISY]

Andrzej Duda zrobi wiele, żeby się wzbogacić. „Nie ma już dawnych hamulców” [KULISY]

2 sierpnia, 2026
Łzy Polaków po finale Polska – USA. To wręcz coś niesamowitego! – Siatkówka – Sport Wprost

Łzy Polaków po finale Polska – USA. To wręcz coś niesamowitego! – Siatkówka – Sport Wprost

2 sierpnia, 2026
Ranking paszportów 2026. Polski paszport wyprzedził USA i Kanadę – Biznes Wprost

Ranking paszportów 2026. Polski paszport wyprzedził USA i Kanadę – Biznes Wprost

2 sierpnia, 2026
Okapi, goryle i świnie olbrzymie – znasz je? Sprawdź się w quizie

Okapi, goryle i świnie olbrzymie – znasz je? Sprawdź się w quizie

2 sierpnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Zamach w Moskwie. Media: Celem ataku generał Czajko? Nowe iformacje

Zamach w Moskwie. Media: Celem ataku generał Czajko? Nowe iformacje

2 sierpnia, 2026
Praca dodatkowa wyborem przynajmniej połowy Polaków

Praca dodatkowa wyborem przynajmniej połowy Polaków

2 sierpnia, 2026
Wilki, dziki i niedźwiedzie atakują ludzi? „Ktoś próbuje nam wmówić, że stanowią śmiertelne zagrożenie”

Wilki, dziki i niedźwiedzie atakują ludzi? „Ktoś próbuje nam wmówić, że stanowią śmiertelne zagrożenie”

2 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.