-
Alaksandr Milinkiewicz, były wiceburmistrz Grodna i działacz opozycji na Białorusi, zmarł w wieku 79 lat.
-
Uczestniczył w wyborach prezydenckich w 2006 roku jako kandydat białoruskiej opozycji oraz był zaangażowany w organizowanie protestów po uznanych za niedemokratyczne wyborach.
-
Stał na czele Ruchu Społecznego „O Wolność”, był honorowym członkiem Związku Polaków na Białorusi i zdobył kilka nagród za działalność na rzecz wolności i praw człowieka.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Alaksandr Milinkiewicz przez większość życia związany był z Grodnem, gdzie przyszedł na świat w 1947 r. Z wykształcenia był matematykiem i fizykiem.
Angażował się w działania białoruskiej opozycji, która wystawiła go na kandydata w wyborach prezydenckich na Białorusi w 2006 r.
W latach 1990-1996 Milinkiewicz piastował urząd wiceburmistrza Grodna. Poza ojczystym językiem białoruskim opozycjonista biegle władał polskim, angielskim, rosyjskim i francuskim.
W 1996 r. został przewodniczącym Grodzieńskiego Zjednoczenia Społecznego „Ratusza”. Organizacja ta została zlikwidowana przez sąd w 2003 r.
Nie żyje Alaksandr Milinkiewicz. Był krytykiem Łukaszenki
Podczas kampanii poprzedzającej wybory prezydenckie w 2001 r. był jednym z kierowników sztabu wyborczego kandydata na urząd prezydenta Siamiona Domasza.
Gdy pięć lat później sam wziął udział w wyborach, przegrał z urzędującym Alaksandrem Łukaszenką, uzyskując oficjalnie 6 proc. głosów (zwycięzca miał otrzymać ich 83 proc.). Wybory te uznano za niedemokratyczne przez szereg państw i organizacji na świecie.
Wieczorem 19 marca 2006 r. Milinkiewicz, który uznał wyniki wyborów za sfałszowane, wezwał swoich zwolenników do wzięcia udziału w demonstracji.
Manifestacja odbyła się ma Placu Październikowym w Mińsku i została uznana przez władze za nielegalną. Demonstracja przerodziła się w protest okupacyjny, a jej uczestnicy zostali po kilku dniach brutalnie zatrzymani przez milicję. Milinkiewicz został aresztowany na 15 dni.
W maju 2007 r. Milinkiewicz sprzeciwił się postanowieniom Białoruskiego Kongresu Sił Demokratycznych, który zlikwidował funkcję lidera opozycji i wprowadził pięcioro rotacyjnych przewodniczących. Odmówił wejścia do formujących się władz i postanowił skoncentrować się na rozwijaniu własnego ruchu społecznego.
Nie żyje białoruski opozycjonista. Był laureatem wielu nagród
W 2010 r. Milinkiewicz ogłosił ponowny start w wyborach prezydenckich na Białorusi. Ostatecznie wycofał jednak swoją kandydaturę, twierdząc, że nie ma zamiaru brać udziału w przedstawieniu reżyserowanym przez władze.
W latach 2007-2016 Milinkiewicz stał na czele Ruchu Społecznego „O Wolność”. Był honorowym członkiem Związku Polaków na Białorusi oraz laureatem kilku nagród za działania na rzecz pokoju, promowanie wolności i walkę na rzecz praw człowieka.
Milinkiewicz zmarł w wieku 79 lat. „Wspaniały człowiek, który dużo robił by Białoruś była wolna i w końcu stała się nie tylko geograficzną częścią Europy” – napisał o nim w mediach społecznościowych Andrzej Poczobut, lider polskiej mniejszości niedawno zwolniony z białoruskiej kolonii karnej.
-
Toksyczne opary i brutalne kary. To tam Poczobut spędził lata
-
Białoruś gotowa jak nigdy. „Nastawienie może się gwałtownie zmienić”













