-
Myśliwiec F-16 należący do tureckich sił powietrznych rozbił się w trakcie rutynowego lotu szkoleniowego na północnym zachodzie kraju.
-
Pilot zdołał się katapultować i przeżył eksplozję maszyny nad morzem w prowincji Yalova.
-
Tureckie siły powietrzne posiadają trzecią największą na świecie flotę F-16, prowadząc program modernizacji i planując zwiększenie potencjału o kolejne samoloty.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W oświadczeniu Ministerstwa Obrony Turcji potwierdzono, że samolot rozbił się podczas rutynowego lotu szkoleniowego w prowincji Yalova. Pilot katapultował się z użyciem spadochronu przed eksplozją i przeżył.
„Przyczyna katastrofy zostanie ustalona po szczegółowym dochodzeniu” – napisano w wydanym komunikacie.
Turcja. Myśliwiec F-16 rozbił się w prowincji Yalova
Na nagraniu, które udostępniają tureckie media widać, jak maszyna spada do morza. W momencie uderzenia o taflę wody dochodzi do potężnej eksplozji.
Na miejsce zdarzenia wysłano wiele karetek pogotowia i zespołów medycznych.
Tureckie Siły Zbrojne (Türk Hava Kuvvetleri) posiadają około 235-243 aktywnych samolotów F-16 Fighting Falcon. Daje to Turcji trzecią co do wielkości flotę F-16 na świecie (po USA i Izraelu).
Turcja zwiększa potencjał i liczebność F-16
Liczby różnią się minimalnie w zależności od rocznego raportu analitycznego ze względu na wycofania ze służby starszych egzemplarzy oraz zdarzenia losowe.
Resort obrony Turcji od 2024 roku prowadzi działania, których celem jest zwiększenie potencjału o kolejne 40 maszyn typu F-16 Block 70 (Viper). W tym samym czasie prowadzone są także programy modernizacyjne zakupionych wcześniej samolotów. Maszyny wyposażane są m.in. w nowe radary z aktywnie skanowaną fazowo anteną (AESA Murad).













