-
Silny prąd morski porwał na plaży w Darłówku dwoje kąpiących się, pomimo obowiązującego zakazu wchodzenia do wody.
-
Ratownicy odnaleźli obie osoby i rozpoczęli reanimację jednej z nich, jednak 53-letniego mężczyzny nie udało się uratować.
-
46-letnia kobieta została przetransportowana do szpitala, a służby apelują o ostrożność nad wodą.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do tragedii doszło w niedzielę wieczorem na plaży w Darłówku (woj. zachodniopomorskie). Dwoje plażowiczów podczas kąpieli w morzu porwał silny prąd. W tym momencie na plaży powiewała czerwona flaga oznaczająca zakaz wchodzenia do wody.
Na miejsce natychmiast wysłano służby ratownicze. „Do działań skierowano ratowników Brzegowej Stacji Ratowniczej w Darłowie, jednostki ratownicze R-17 i R-26 oraz pojazd ratowniczy Land Rover BSR Darłowo” – przekazała w komunikacie Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa.
„W gotowości do włączenia się w działania pozostawał również śmigłowiec Marynarki Wojennej z Darłowa” – dodano.
Tragedia na plaży w Darłówku. Nie żyje plażowicz
Dzięki szybkiej akcji ratowników udało się odnaleźć obie osoby i wydobyć je z wody. „U jednej z nich nasi ratownicy rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową” – poinformowano.
Chwilę po godzinie 19 na miejscu zdarzenia wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowe. Przybyli ratownicy medyczni przejęli wtedy prowadzenie resuscytacji, która trwała kilkadziesiąt minut.
„Niestety, pomimo prowadzonej resuscytacji, o godz. 20:04 lekarz LPR stwierdził zgon poszkodowanego” – przekazała Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa.
Zmarły to 53-letni mężczyzna. Drugą poszkodowaną okazała się natomiast 46-letnia kobieta. Została ona przetransportowana do szpitala w Sławnie.
Służby apelują o zachowanie ostrożności nad wodą. Według danych policji od 1 czerwca do poniedziałku w całej Polsce utonęły 134 osoby.
-
Wycieczka zamieniła się w horror. Błądzili po bagnach przez trzy dni
-
Tragiczne zdarzenie przerwało wakacje. 58-letni Polak zmarł w Hiszpanii













