-
W ciągu ostatnich trzech miesięcy z powodu zakażenia wirusem Ebola w Demokratycznej Republice Kongo zmarło ponad 2,5 tysiąca osób. Połowa tych ofiar pochodzi z ostatnich 20 dni.
-
Epidemia obejmuje obecnie obszar większy niż Francja i rozwija się szybciej niż reakcja ludności i władz na jej rozprzestrzenianie.
-
W DRK brakuje szczepionek oraz personelu medycznego, a skuteczność dostępnych preparatów przeciwko obecnemu szczepowi wirusa pozostaje niejasna.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Epidemia rozprzestrzenia się szeroko. Obejmuje teraz obszar większy niż Francja. Rozwija się szybciej i szerzej niż reakcja na Ebolę – powiedział Julien Harneis, – przekazał w piątek Julien Harneis, koordynator walki z epidemią w DRK z ramienia Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Liczba zakażeń rośnie wykładniczo. W ciągu ostatnich trzech miesięcy zmarło ponad 2,5 tys. osób, połowa ofiar zmarła w ciągu ostatnich 20 dni – przekazał w piątek Harneis.
Epidemia wirusa Ebola w Demokratycznej Republice Kongo. Liczba ofiar przekroczyła 2,5 tys.
Epidemia wywołała destabilizację w Demokratycznej Republice Kongo. Wysłannik ONZ wskazał na zapaść w systemie medycznym oraz zagrożenia dla bezpieczeństwa.
– Prawo i porządek są podważane, a podstawowe usługi, zwłaszcza opieka zdrowotna, zostały rozdrobnione – stwierdził Julien Harneis, dodając, że w DRK doszło także do zapaści systemu bankowego.
– Jeśli zapewnimy więcej personelu, jeśli przekażemy więcej zasobów do odległych obszarów na wschodzie Demokratycznej Republiki Konga, w ciągu kilku miesięcy będziemy mogli spowolnić transmisję i podjąć działania mające na celu jej zatrzymanie – powiedział ekspert.
– Jeśli tego nie zrobimy, epidemia stanie się jeszcze bardziej śmiercionośna. Rozprzestrzeni się szerzej i istnieje ryzyko, że rozprzestrzeni się na sąsiednie kraje – stwierdził Harneis.
Brakuje szczepionek personelu. „Prawo i porządek są podważane”
Spośród ponad 2,5 tys. ofiar epidemii Eboli w DRK 43 to medycy. Łącznie zakaziło się dotąd 160 członków personelu medycznego, który miał walczyć z wirusem. Sytuacja jest szczególnie trudna ze względu na brak szczepionek i procedur specyficznych dla szczepu Bundibugyo, który szerzy się w Demokratycznej Republice Kongo.
Światowa Organizacja Zdrowia wydała rekomendację, by dostarczyć do DRK 70 tys. sztuk szczepionek Ervebo, które wykazują skuteczność w walce ze szczepem zairskim wirusa Ebola. Ervebo przynosiło rezultaty w walce z Bundibugyo w testach na zwierzętach, jednak nie jest jasne, czy preparat zachowa swoją skuteczność podawany ludziom – przekazało WHO.
Źródło: AFP
-
Groźny wirus zbiera śmiertelne żniwo w Afryce. Pojawiło się nowe zagrożenie
-
Ebola dotarła do Francji. Wykryto pierwszy przypadek w historii kraju














