-
W Kościerzynie zamontowano fotopułapki przy wiatach śmietnikowych, aby ustalać osoby podrzucające odpady w niedozwolonych miejscach.
-
Fotopułapki mają działać w zmiennych lokalizacjach, co ma utrudnić identyfikację ich położenia osobom wyrzucającym śmieci.
-
Pomysł zastosowania fotopułapek był już wcześniej wykorzystywany w innych gminach, takich jak Mszana, Kościerzyna i Kamionka Wielka.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Przy zamkniętych wiatach śmietnikowych w Kościerzynie regularnie pojawiają się odpady, które nie powinny tam trafiać. Opony, zużyty sprzęt AGD, stare meble czy inne odpady wielkogabarytowe zamiast trafić do odpowiedniego punktu, są zostawiane obok pojemników.
Problem dotyczy przede wszystkim osób, które chcą uniknąć kosztów i kłopotu związanego z właściwym zagospodarowaniem takich odpadów. W efekcie za ich zachowanie płacą pozostali mieszkańcy.
Fotopułapki mają złapać sprawców na gorącym uczynku
Władze Kościerzyny zdecydowały się na zakup fotopułapek. Urządzenia są montowane w pobliżu wiat śmietnikowych, w których najczęściej dochodzi do podrzucania odpadów.
Burmistrz Kościerzyny Dawid Jereczek podkreśla, że mieszkańcy, którzy prawidłowo segregują i płacą za odbiór odpadów, nie powinni ponosić kosztów osób łamiących zasady.
Miasto nie podaje, ile dokładnie fotopułapek posiada ani gdzie aktualnie są rozmieszczone. Lokalizacje urządzeń mają być zmieniane. Ma to utrudnić osobom podrzucającym odpady przewidywanie, gdzie mogą zostać nagrane.
Odpady powinny trafić do PSZOK-u
Opony, zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, meble oraz inne odpady wielkogabarytowe nie powinny być pozostawiane przy zwykłych wiatach śmietnikowych. System gospodarki odpadami przewiduje dla takich odpadów odpowiednie miejsca, w tym punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych.
Obowiązek zapewnienia mieszkańcom dostępu do takich punktów wynika z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Wśród odpadów, które powinny być przyjmowane w ramach systemu selektywnej zbiórki, wymieniono m.in. zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, meble, zużyte opony oraz inne odpady wielkogabarytowe.
Podrzucanie odpadów w niedozwolonym miejscu może skutkować odpowiedzialnością za wykroczenie. Kodeks wykroczeń przewiduje za zaśmiecanie miejsc dostępnych dla publiczności grzywnę nie niższą niż 500 zł.
Kościerzyna nie jest pierwsza
Pomysł wykorzystania fotopułapek do walki z nielegalnym pozbywaniem się odpadów nie jest nowy. Co więcej, rozwiązanie było już stosowane również w innych samorządach.
Przykładem jest gmina Mszana, która już w 2021 r. kupiła fotopułapki. Urządzenia miały pracować przez całą dobę, reagować na ruch i rejestrować osoby podrzucające śmieci. Kamery miały być przenoszone między lokalizacjami, podobnie jak obecnie zapowiadane rozwiązanie w Kościerzynie.
W 2026 roku po takie rozwiązanie sięgnęła też gmina Kamionka Wielka. Fotopułapki zamontowano w miejscach, gdzie dochodziło do powstawania nielegalnych wysypisk. Samorząd zapowiedział wyciąganie konsekwencji wobec osób podrzucających odpady, w tym obowiązek ich usunięcia na własny koszt.













