-
Siły Obronne Ukrainy dokonały zniszczenia rosyjskiego bombowca strategicznego Tu-95MS oraz przeprowadziły atak na rafinerię ropy naftowej w obwodzie jarosławskim.
-
Według Wołodymyra Zełenskiego działania te były odpowiedzią na rosyjskie uderzenia i miały na celu pokazanie Rosjanom skutków prowadzonej przez nich wojny.
-
W Kijowie ogłoszono 13 alarmów przeciwlotniczych w ciągu doby, co stanowi najwyższą liczbę od początku rosyjskiej inwazji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W ciągu ostatniej doby Siły Obronne Ukrainy przeprowadziły uderzenia na cele znajdujące się daleko od linii frontu – przekazał Wołodymyr Zełenski. Zaatakowana została m.in. rafineria naftowa w obwodzie jarosławskim. Ta znajduje się 1000 km od linii frontu.
Ukraiński prezydent poinformował także o działaniach na Morzu Czarnym. Nie podał jednak szczegółów dotyczących przeprowadzonych tam operacji.
Na lotnisku w rosyjskim Engelsie jednostka Alfa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy zaatakowała samolot Tu-95MS. To bombowiec strategiczny wykorzystywany przez rosyjskie siły.
„To właśnie te samoloty przeprowadzają ataki na Ukrainę” – przekazał Zełenski.
Wołodymyr Zełenski: Rosjanie muszą poczuć, jak wygląda ich wojna
Prezydent Ukrainy podkreślił, że przeprowadzone ataki są odpowiedzią na rosyjskie działania przeciwko jego państwu. „Dziękuję wszystkim naszym wojownikom za ich precyzję! Wszystko to jest odpowiedzią na ich ataki” – napisał.
„Rosjanie muszą poczuć, jak wygląda ich wojna” – dorzucił Zełenski.
Naloty przeprowadzono w czasie, gdy Rosja intensywnie atakowała cele w Ukrainie. Szczególnie trudna sytuacja panowała w Kijowie, gdzie w ciągu jednej doby odnotowano rekordową liczbę alarmów przeciwlotniczych.
Wojna w Ukrainie. Kijów pobił ponury rekord, masa alarmów w ciągu doby
W czwartek w Kijowie 13 razy ogłaszano alarm przeciwlotniczy – najwięcej od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji. Łącznie syreny rozbrzmiewały przez 872 minuty. Poprzedni rekord padł 1 marca 2022 roku, gdy alarm ogłoszono 12 razy.
Rosyjskie ataki trwały niemal przez cały dzień. Co najmniej cztery osoby zostały ranne, uszkodzona została też infrastruktura. Według Kijowskiej Miejskiej Administracji Wojskowej Rosjanie uderzyli m.in. w dwie szkoły i budynek mieszkalny.
W nocy z czwartku na piątek zaatakowano również magazyny firmy Nova Poshta w obwodzie kijowskim oraz pobliski zakład produkcyjny. Anton Owsienko, sołtys wsi Biłohorodska, mówił o „taktyce powtarzalnych uderzeń” – około godziny po pierwszym trafieniu w tym samym miejscu miały nastąpić dwa kolejne.












