-
Sto lat temu żubry były uznane za wymarłe na wolności, a obecnie powracają do przyrody Europy, w tym Wielkiej Brytanii.
-
W 2022 r. w hrabstwie Kent rozpoczęto reintrodukcję żubrów, a w 2026 r. kolejne stado przystosowało się w nowym środowisku w Kumbrii.
-
Projekt reintrodukcji żubrów w Wielkiej Brytanii ma na celu odbudowanie zróżnicowanych siedlisk i wsparcie przywracania innych gatunków.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Pierwsze stado reintrodukowano w hrabstwie Kent na południowo-wschodnim skrawku Anglii w 2022 r., a drugie, w Kumbrii, w tym roku zaczęło żyć wolno na nowych obszarach chronionych na pograniczu Anglii i Szkocji.
Kent to obszar leżący bardzo blisko Kanału La Manche i Morza Północnego, które jeszcze pod koniec ostatniej epoki lodowcowej było lądowym obszarem znanym jako Doggerland. Jak informowaliśmy w Zielonej Interii, na dnie Morza Północnego znaleziono szczątki bogatej fauny, jaka przemierzała ten obszar w plejstocenie. Były to np. mamuty, jelenie, dziki, niedźwiedzie, tury, a także żubry.
Żubr prawie wymarł. 100 lat temu zniknął z lasów Europy
Żubr jest gatunkiem reliktowym, który zachował się w pierwotnych lasach Europy, głównie w jej środkowej i wschodniej części. Puszcza Białowieska jest jego ostatnią ostoją na kontynencie, a sto lat temu żubr został uznany za zwierzę wymarłe na wolności.
Wtedy wydawało się, że pójdzie w ślady tura i zniknie zupełnie. Uratował go to, że bywał podarunkiem dla rozmaitych władców i włodarzy. Ci trzymali żubry w zwierzyńcach i na tej bazie udało się gatunek odtworzyć w naturze.
Dzisiaj Polska bije wszelkie rekordy w liczbie żubrów. Jak informowaliśmy w Zielonej Interii, ich liczba pierwszy raz od kilkuset lat przekroczyła u nas 3 tys. Polska jednak zawsze była liderem w kwestii żubrów.
Zwierzęta wracają też do innych krajów Europy, które już się z nimi pożegnały. Programy reintrodukcji mają Niemcy, Szwajcaria, Mołdawia, Rumunia, Bułgaria, ostatnio także Azerbejdżan. W wielu wypadkach to pierwsze żubry żyjące w tych państwach od średniowiecza.
W Wielkiej Brytanii mówimy o jeszcze bardziej zamierzchłych czasach. Nie wiadomo, kiedy dokładnie zniknęły tam żubry, ale było to dawno. Możliwe, że nawet 6 tys. lat temu. Teraz wracają i dołączają do innych projektów przywracających dawne zwierzęta Wielkiej Brytanii.
Brytyjczycy uznali żubra za zwierzę kluczowe dla przyrody
Raport w tej sprawie został opublikowany przez BBC w programie „The Travel Show”. Projektowi przyświeca idea wygłoszona przez sir Davida Attenborough, który powiedział: „Nigdy wcześniej nie było lepszego momentu, aby inwestować w naszą przyrodę, dawać przykład reszcie świata i przywracać nasze niegdyś dzikie wyspy dla przyszłych pokoleń”.
„Żubr to gatunek kluczowy dla przyrody. Jego obecność pomaga tworzyć dynamiczne, złożone siedliska, których dzikie zwierzęta potrzebują do rozwoju. Kiedy dajemy naturze potrzebną przestrzeń i czas oraz przywracamy brakujące gatunki, takie jak żubr, uwalniamy jej niesamowitą zdolność do regeneracji” – argumentują brytyjscy ekolodzy.
Projekt Blean Bison jest częścią szerszej wizji: zbudowania połączonej sieci dzikich miejsc w Wielkiej Brytanii, gdzie przyroda jest większa, lepsza i bardziej zintegrowana. Nie chodzi tylko o przywrócenie jednego gatunku, ale o przywrócenie nadziei na kompletną przyrodę kraju.
To istotne, bowiem w bodaj żadnym państwie europejskim równowaga przyrodnicza nie została tak bardzo zachwiana jak w Wielkiej Brytanii. Tutaj nawet tak pospolite u nas gatunki jak jeleń, dzik, wiewiórka pospolita czy kuna leśna wymarły albo stały się ekstremalnie rzadkie.

Dwa stada żubrów żyją na wolności w Anglii. To przełom
W 2022 r. trzy pierwsze samice żubra trafiły na nieduży wtedy obszar obejmujący pięć hektarów lasu w West Blean and Thornden Woods koło Canterbury w hrabstwie Kent. To południowo-wschodnia Anglia, nad Kanałem La Manche.
Co ciekawe, jedna z krów przybyła tam (ku zaskoczeniu przyrodników) ciężarna i 9 września 2022 r. urodziło się pierwsze brytyjskie żubrzątko na wolności od tysięcy lat. W tym samym roku do samic przybył z Niemiec samic, a stado z Canterbury było systematycznie powiększane, a zajmowany przez nie obszar rozrósł się do 50 hektarów. Docelowo ma to być 200 hektarów lasu.
Drugi etap powrotu żubra do Wielkiej Brytanii nastąpił w tym roku. Część żubrów z okolic Canterbury została przeniesiona do Castletown Estate w Kumbrii, w północno-zachodniej Anglii. To pogranicze ze Szkocją, dość dzikie i zalesione, by próbować odtworzyć tam populację tych ssaków. Zwierzęta mają do dyspozycji znacznie większy obszar 1600 ha, obejmujący lasy, mokradła i inne siedliska.
Jak podaje Wildlife Trust, żubry dobrze się zaaklimatyzowały i wygląda na to, że pierwsza grupa zwierząt w północnej Anglii zaczęła żyć w warunkach naturalnych. A to znaczy, że rok 2026 będzie przełomem w historii brytyjskiej przyrody i brytyjskich żubrów.
„Stado zostało podzielone na dwie grupy rodzinne. Pięć bizonów, w tym byk, dwie dorosłe samice i ich dwa cielęta z zeszłego roku, zostało przeniesionych do północnej Anglii. Dzięki temu będzie mogło przywrócić naturalne procesy zachodzące na tych terenach” – opisują opiekunowie wielkich ssaków.














