-
W ciągu dwóch godzin na przejazdach kolejowych w województwie podkarpackim policja zarejestrowała cztery przypadki wjazdu kierowców na czerwonym świetle.
-
Podczas akcji kontrolno-prewencyjnej zauważono, że część pieszych nie zna zasad bezpiecznego przekraczania przejazdów kolejowych i ignoruje sygnalizację.
-
Rząd przyjął projekt przewidujący zaostrzenie kar za wykroczenia na przejazdach, w tym możliwość zatrzymania prawa jazdy na trzy miesiące za wjazd na czerwonym świetle.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Akcja kontrolno-prewencyjna na przejazdach kolejowych prowadzona jest w całym województwie podkarpackim. W samym Rzeszowie policja skontrolowała m.in. kierowców i pieszych poruszających się przy ul. ks. Józefa Jałowego.
Biegnie tam linia kolejowa nr 106 (Rzeszów – Jasło), która przecina jedną z tras prowadzących do centrum miasta. Rogatki są tam opuszczane kilkadziesiąt razy na dobę.
Kontrola na przejazdach kolejowych. Alarmujące wyniki
Tylko w ciągu dwóch godzin czterech kierowców nie zastosowało się do sygnalizacji świetlnej na przejeździe – wynika z relacji sierżant Katarzyny Sosy z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Rzeszowie.
– Między innymi kierująca BMW naruszyła zakaz wjazdu na przejazd kolejowy, gdy sygnalizator nadawał migający czerwony sygnał. Została ukarana mandatem w wysokości 2 tys. zł i 15 punktami karnymi – przekazała policjantka. – To bardzo niebezpieczna sytuacja, kierujący nie przewidują, że rogatki w każdej chwili mogą się zamknąć – dodała.
Ignorowanie czerwonego światła zaobserwowano także u pieszych. Jak przekazała policja, nie wszyscy wiedzą, że po przejeździe pociągu należy poczekać do wyłączenia sygnalizacji. – Często dziwią się, że nie wolno – mówił podinsp. Paweł Grześ z komendy wojewódzkiej. Za wejście na przejazd przy czerwonym świetle grozi 200 zł mandatu.
Wypadki na torach. Policja reaguje na ostatnie zdarzenia
– Słyszeliśmy o wypadkach z udziałem osób, pojazdów i pociągów. To bolączka, która powraca nie tylko na Podkarpaciu, ale na terenie całego kraju. Wychodząc naprzeciw takim zagrożeniom, zorganizowaliśmy dzisiejszą akcję – wyjaśnił podinsp. Grześ.
„Podstawowym celem kampanii jest zmniejszenie liczby zdarzeń drogowych na przejazdach kolejowych i w ich rejonie. Policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Straży Ochrony Kolei zwracają uwagę na właściwe zachowania kierowców, rowerzystów i pieszych w rejonach skrzyżowań dróg i torów oraz przypominają przepisy dotyczące zasad poruszania się w takich miejscach” – wyjaśnia podkarpacka policja w komunikacie.
Od stycznia do końca sierpnia bieżącego roku na przejazdach kolejowych na Podkarpaciu doszło do 10 wypadków. W jednym z nich ranna została jedna osoba.
Będą ostrzejsze kary? Jest projekt
We wtorek rząd przyjął projekt zaostrzający kary za wykroczenia na przejazdach kolejowych. Jedna z proponowanych zmian przewiduje możliwość zatrzymania prawa jazdy na trzy miesiące za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle.
Projekt został przyjęty po serii groźnych wypadków na przejazdach. Tydzień wcześniej maszyniści przeprowadzili ogólnopolską akcję protestacyjną, podczas której zwalniali pociągi do 20 km na godz. przed przejazdami kolejowymi. Domagali się skuteczniejszego egzekwowania przepisów wobec kierowców.
-
Pracownicy szpitala w Garwolinie z zarzutami. W tle setki tysięcy złotych
-
Ciało półnagiej kobiety przy skwerze. Znaleźli je przypadkowi przechodnie














