– Otrzymaliśmy zgłoszenie o 20:48. W jednym z pokoi w domu dziecka przy ul. Pogodnej wybuchł pożar. Strażakom udało się wydostać z niego dwoje dzieci. Jeden z podopiecznych był poszukiwany przez naszych chłopaków i odnaleziony w drugim pokoju, schował się w szafie – przekazał w rozmowie z polsatnews.pl rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Lublinie.
Lublin. Pożar w domu dziecka. Na miejscu są strażacy
Zanim strażacy dotarli na miejsce pozostali wychowankowie, czyli 20 osób, razem z sześcioma opiekunami sami ewakuowali się z budynku. Następnie schronili się w sąsiednim, bezpiecznym lokalu.
– W gaszeniu bierze udział siedem naszych pojazdów – relacjonował mł. kpt. mgr Tomasz Stachyra. Sytuacja ma być opanowana.
Ogień miał pojawić w jednym z pomieszczeń zajmowanych przez wychowanków, na pierwszym piętrze placówki.
Gdy służby dotarły na miejsce płomienie wydobywały się już na zewnątrz budynku.
Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się pożaru.















