Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Ekspert po ostatnich działaniach Rosji: uruchomią wszystkich swoich pożytecznych idiotów

Ekspert po ostatnich działaniach Rosji: uruchomią wszystkich swoich pożytecznych idiotów

19 września, 2026
Abonament RTV 2026. Którzy seniorzy nie muszą go płacić? – Biznes Wprost

Abonament RTV 2026. Którzy seniorzy nie muszą go płacić? – Biznes Wprost

19 września, 2026
Palisz gałęzie na swojej działce? Możesz zapłacić za to nawet 5 tys. zł

Palisz gałęzie na swojej działce? Możesz zapłacić za to nawet 5 tys. zł

19 września, 2026
Zakopianka. Pożar samochodu w tunelu. Trasa była zablokowana

Zakopianka. Pożar samochodu w tunelu. Trasa była zablokowana

19 września, 2026
Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę

Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę

19 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Ekspert po ostatnich działaniach Rosji: uruchomią wszystkich swoich pożytecznych idiotów
  • Abonament RTV 2026. Którzy seniorzy nie muszą go płacić? – Biznes Wprost
  • Palisz gałęzie na swojej działce? Możesz zapłacić za to nawet 5 tys. zł
  • Zakopianka. Pożar samochodu w tunelu. Trasa była zablokowana
  • Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę
  • Referendum odwołujące prezydenta? Do Senatu trafiła niecodzienna petycja
  • Katarzyna Kasia: nie ma dnia, żebyśmy nie byli informowani o kolejnych „incydentach”
  • PKO BP informuje o pracach serwisowych 20 września. Klientów czekają utrudnienia – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Największe przyjemności, jakim oddają się miejscowi. Bądźcie na to gotowi
Największe przyjemności, jakim oddają się miejscowi. Bądźcie na to gotowi
Świat

Największe przyjemności, jakim oddają się miejscowi. Bądźcie na to gotowi

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości23 stycznia, 2024

To było chyba w zatłoczonym minibusie w Katmandu – gruchocie z przerdzewiałą karoserią i o amortyzatorach pamiętających lepsze czasy – ale równie dobrze mogło się wydarzyć w pociągu w Bombaju albo w autobusie w drodze do Dhaki. Tłok w środkach transportu publicznego zwykle nie wprawia mnie w konwersacyjny nastrój, ale miejscowi potrafią prowadzić życie towarzyskie w najbardziej niesprzyjających warunkach, nawet tam, gdzie nie ma miejsca na poruszenie ręką ani nogą.

Tym razem nikt w pojeździe nie drzemał, pasażerowie wymieniali plotki, kobiety na przednim siedzeniu dojadały drugie śniadanie, a ja poczułem na sobie wzrok sąsiada przyklejonego do mnie z lewej strony. Ruszył z pytaniami prosto z mostu: skąd pochodzę, ile mam lat i czym się zajmuję? A była to dopiero rozgrzewka.

Zaczęliśmy rozmawiać, o ile serię jego dociekań, moich odpowiedzi i grzecznościowych kontrpytań, można uznać za rozmowę. Współpasażer chciał wiedzieć, czy jestem żonaty, ile mam braci i sióstr, co robią moi rodzice, na jak długo i w jakim celu przyjechałem do Nepalu, gdzie mieszkam i ile zarabiam. Nie omieszkał też poprosić o numer telefonu, adres pocztowy, e-mailowy i o podanie nazw profilów w mediach społecznościowych. Wszystko to zajęło mu około czterech minut – całą pierwszą połowę naszej znajomości. Uciec się nie dało, więc trzeba było balansować pomiędzy niezbędnym minimum otwartości a czymś, co mogłoby być uznane za nieuprzejmość.

Nie była to ani pierwsza ani ostatnia taka przygoda. Pogawędka w komunikacji miejskiej to oczywiście nic zdrożnego, ale długo zaskakiwało mnie, jak szybko kompletni nieznajomi wchodzą w zażyłość, zadając zaskakujące i z europejskiej perspektywy zupełnie niestosowne pytania. Na subkontynencie indyjskim taki sposób nawiązywania znajomości to nic nadzwyczajnego. Ba! Należy do grzecznościowego kanonu!

Kłopotliwe pytania

Od nieznajomych najczęściej można usłyszeć pytania o wiek, zawód, stan cywilny i zawody rodziców – wszystkie zadawane równie często ludziom w średnim wieku co nastolatkom, na równi kobietom i mężczyznom. Grzeczność polega tu na okazaniu życzliwego zainteresowania rozmówcą. Co jak co, ale wypytywanie o rodzinę zawsze jest dowodem uprzejmości i troski! Jest i ukryty cel. Nowo poznaną osobę trzeba – za pomocą pośpiesznego wywiadu – zlokalizować w odpowiednim punkcie społecznej mapy. Dopiero kiedy ustali się hierarchię, będzie wiadomo, jak się do niej odnosić.

Chociaż to budzi kontrowersje, bo system kastowy od kilkudziesięciu lat jest nielegalny, to w niektórych częściach Indii przyjęło się bezpośrednio pytać nieznajomych o kastę. To oczywiście nie dotyczy cudzoziemców. Dla nich wystarczająco kłopotliwe jest rzucane od niechcenia pytanie: „dokąd idziesz”.

Mieszkający na co dzień w Bangladeszu kolega najpierw myślał, że sąsiedzi, którzy go w ten sposób zaczepiali, byli najzwyczajniej w świecie wścibscy. Z czasem okazało się, że wcale nie oczekiwali precyzyjnej odpowiedzi – interesowało ich tylko czy cel wypadu jest służbowy czy rozrywkowy, a pytanie było grzecznościowe i najzupełniej konwencjonalne.

Niezrozumiałe grzeczności

W północnych Indiach bezpośredniość jest wartością samą w sobie. Dlatego nie powinno dziwić częste, na przykład u sklepikarzy, pytanie „Czego chcesz?”. Po polsku albo po angielsku takie sformułowanie brzmi fatalnie, ale w hindi nie sprawia wrażenia niegrzecznego.

Na indyjskiej ulicy rzadko usłyszycie słowa „proszę” i „dziękuję”. Brzmią zbyt sztucznie i nieszczerze, a jeżeli gdziekolwiek są na miejscu, to tylko w oficjalnych sytuacjach: podczas przemówień na ważnych uroczystościach albo przy powitaniu utytułowanych gości.

W codziennym życiu używa się czasem ich angielskich odpowiedników – albo gestów. W wielu krajach regionu, zwłaszcza na prowincji, troskę o znajomego okazuje się pytając, czy zjadł już odpowiedni o danej porze dnia posiłek.

Miłość i seks

Jeśli spędzicie w Azji Południowej jakiś czas, a zawieranie i podtrzymywanie znajomości będzie Wam szło dobrze, całkiem możliwe, że zaprzyjaźnicie się z jakąś rodziną. Jeżeli jesteście akurat stanu wolnego, nie zdziwcie się, jeśli po pewnym czasie rzeczona rodzina zacznie szukać dla Was partnerki albo partnera.

Niby nic, ale w rozmowach zacznie się pojawiać jakieś imię albo imiona. Wasz numer wyląduje w telefonie dalekiej kuzynki albo siostrzeńca żony przyjaciela. Na rodzinnym przyjęciu zostaniecie posadzeni obok nieznajomej osoby płci przeciwnej i zachęceni do rozmowy, a ukradkowe chichoty matek i babć zdradzą ich skrywane matrymonialne zamiary.

W przypadku mężczyzn przepis na ostudzenie tych zapędów jest prosty: wystarczy wyznać, że jest się bez grosza, a rodzina niedoszłej narzeczonej dyplomatycznie zadeklaruje, że w takim razie może lepiej będzie poczekać. Kobietom powinno pomóc szybkie stwierdzenie, że ich nowy partner właśnie pakuje walizki i lada dzień przylatuje.

Mieszkańcy subkontynentu indyjskiego zwykle zdają sobie sprawę, że zachodnie normy dotyczące małżeństwa, miłości i w ogóle bliskości różnią się od ich własnych. Tyle, że ich wyobrażenia o tym, jak konkretnie to działa bywają mgliste i często są budowane na podstawie filmów. Najczęściej szeroko pojętego kina akcji.

Zapotrzebowanie na wiedzę z tej dziedziny jest spore

Kiedy na początku swoich przygód szukałem mieszkania w Delhi, pomagał mi w tym agent nieruchomości, 26-letni S. Wyglądało to tak, że jeździliśmy motocyklem po okolicy i oglądaliśmy lokale, a w oczekiwaniu na właścicieli gawędziliśmy o tym i owym. „What do you like in sex?” (Co lubisz w seksie?) – wypalił za którymś razem.

Pytanie było tak niespodziewane, że uznałem, że się przesłyszałem, a S. zapytał mnie, czy lubię insekty (Do you like insects?), więc zacząłem się rozwodzić nad tym, że mrówki i pająki są w nowym mieszkaniu do zaakceptowania, ale karaluchów wolałbym uniknąć. S. od razu wyprowadził mnie z błędu – nie chodziło mu o żadne owady i pajęczaki, tylko o moje upodobania seksualne, choć rzut oka wystarczył, żeby się upewnić, że nie próbuje mnie poderwać. W dodatku nie oczekiwał ogólnej deklaracji, tylko szczegółowego opisu. Odburknąłem coś wymijająco, a później przez kilka dni zastanawiałem się, skąd ta ciekawość.

Po kilku rozmowach z miejscowymi kumplami udało mi się wypracować teorię. Ci mieszkańcy Indii, którzy rzadko miewają kontakty z cudzoziemcami są święcie przekonani, że życie przybyszów z Zachodu polega na imprezowaniu, uprawianiu miłości, turystyki i innych przyjemnościach – taki ich obraz serwują im kino i media społecznościowe. Mając okazję rozmowy z przedstawicielem tego rzadkiego gatunku S. nie potrafił się powstrzymać przed zadaniem adekwatnego pytania.

Ze sprawami łóżkowymi w tym regionie świata jest raczej krucho – w Indiach inicjację seksualną przechodzi się najpóźniej na świecie, statystycznie w wieku niecałych 23 lat, a seks przed – i pozamałżeński to absolutne tabu. Nic dziwnego, że zapotrzebowanie na wiedzę z tej dziedziny jest spore, a doświadczenie często zbiera się metodą nieporadnych prób i błędów.

Francuska znajoma przypadkiem poznała na Sri Lance młodzieńca, który po krótkiej serii standardowych pytań (patrz powyżej) rozejrzał się i uśmiechnął. „Może miałabyś ochotę pójść ze mną do łóżka?” – usłyszała cudzoziemka. Pytanie padło w tak naturalny sposób, jakby chłopak był pewien, że skoro europejskie standardy pozwalają na seks przedmałżeński, to w takim razie można ot, tak, pójść do łóżka z poznaną kilka minut wcześniej Europejką.

Przepis na znajomość

Sprawy matrymonialno-łóżkowe to margines kontaktów towarzyskich. Większość relacji będzie się opierała na dyskusjach o życiu, biznesie, rodzinie, kinie (raczej tutejszym), polityce (lepiej jej unikać, bo ludzie są tu jeszcze bardziej podzieleni niż w Polsce) i kuchni (rozmowy o potrawach można prowadzić w nieskończoność). Wspólne jedzenie i czas spędzany z krewnymi, też często przy stole, to największe przyjemności, jakim oddają się miejscowi.

Co jest więc kluczem do nawiązania udanych znajomości w Azji Południowej? Poniżej kilka rad:

  1. Poćwicz otwartość, bezpośredniość i ciekawskość (choć odrobinę obniż swoje standardy prywatności)
  2. Uśmiechaj się
  3. Dziel się jedzeniem, rób i przyjmuj drobne prezenty
  4. Rozmawiaj i używaj miejscowego języka (nawet jeśli znasz tylko kilka słów)
  5. Naucz się obowiązujących gestów i mowy ciała – potrafią być zaskakująco różne od europejskich

Najważniejsza jest otwartość i zgoda na opuszczenie swojej strefy komfortu – po równo fizycznego i psychicznego. Będzie trudno, czasem zabawnie, czasami niezręcznie, ale dzięki temu poznacie nowych, interesujących ludzi. Warto pamiętać, że prywatne, zażyłe relacje są też bardzo ważne w kontaktach biznesowych. Wasi kontrahenci muszą być waszymi bliskimi kumplami, inaczej nici z umowy!

Z Katmandu dla Interii Tomasz Augustyniak

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę

Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę

Sankcje na Rosję, USA uderzą też w jej klientów. Donald Trump zdecydował

Sankcje na Rosję, USA uderzą też w jej klientów. Donald Trump zdecydował

USA. Zaginął transport z kluczowym komponentem F-35. Mógł trafić do Chin

USA. Zaginął transport z kluczowym komponentem F-35. Mógł trafić do Chin

Bójka w samolocie. Mężczyźni walczyli na oczach pasażerów

Bójka w samolocie. Mężczyźni walczyli na oczach pasażerów

Trump ogłasza porozumienie w sprawie Grenlandii. „Stała kontrola”

Trump ogłasza porozumienie w sprawie Grenlandii. „Stała kontrola”

Trump o potencjalnym ataku Rosjan w Polsce. Wskazał na Nawrockiego

Trump o potencjalnym ataku Rosjan w Polsce. Wskazał na Nawrockiego

Lwów. Podejrzane urządzenie w aucie Andrija Sadowego, mer podejrzewa podsłuch

Lwów. Podejrzane urządzenie w aucie Andrija Sadowego, mer podejrzewa podsłuch

AfD i rozmowy z Rosjanami? Media o szczegółach: Chodzi o dostawy gazu

AfD i rozmowy z Rosjanami? Media o szczegółach: Chodzi o dostawy gazu

Robert Fico nie poleciał na Ukrainę. Zwrot w ostatniej chwili

Robert Fico nie poleciał na Ukrainę. Zwrot w ostatniej chwili

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Abonament RTV 2026. Którzy seniorzy nie muszą go płacić? – Biznes Wprost

Abonament RTV 2026. Którzy seniorzy nie muszą go płacić? – Biznes Wprost

19 września, 2026
Palisz gałęzie na swojej działce? Możesz zapłacić za to nawet 5 tys. zł

Palisz gałęzie na swojej działce? Możesz zapłacić za to nawet 5 tys. zł

19 września, 2026
Zakopianka. Pożar samochodu w tunelu. Trasa była zablokowana

Zakopianka. Pożar samochodu w tunelu. Trasa była zablokowana

19 września, 2026
Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę

Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę

19 września, 2026

Najnowsze Wiadomości

Referendum odwołujące prezydenta? Do Senatu trafiła niecodzienna petycja

Referendum odwołujące prezydenta? Do Senatu trafiła niecodzienna petycja

19 września, 2026
Katarzyna Kasia: nie ma dnia, żebyśmy nie byli informowani o kolejnych „incydentach”

Katarzyna Kasia: nie ma dnia, żebyśmy nie byli informowani o kolejnych „incydentach”

19 września, 2026
PKO BP informuje o pracach serwisowych 20 września. Klientów czekają utrudnienia – Biznes Wprost

PKO BP informuje o pracach serwisowych 20 września. Klientów czekają utrudnienia – Biznes Wprost

19 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.