-
Dlaczego rząd chce odchodzić od adresu zameldowania?
-
Zmiany mają być cyfrowe, ale pod kontrolą
-
Kiedy nowe zasady wejdą w życie?
Plan zakłada, że w rejestrze PESEL wiążący stanie się adres zamieszkania, a nie adres zameldowania. Dane mają być automatycznie przekazywane także do innych rejestrów, co ma ograniczyć sytuacje, w których obywatel musi wielokrotnie podawać tę samą informację w różnych urzędach.
Resort zapowiada również, że zgłoszenie miejsca zamieszkania będzie można obsłużyć przez aplikację mObywatel, czyli bez konieczności wizyty w urzędzie.
Dlaczego rząd chce odchodzić od adresu zameldowania?
Powód jest praktyczny – według MSWiA obecny stan prawny powoduje, że urzędy w części procedur jako miejsce pobytu obywatela traktują właśnie adres zameldowania wpisany do rejestru PESEL.
W efekcie korespondencja bywa wysyłana tam, gdzie ktoś formalnie jest wpisany, ale faktycznie od dawna nie mieszka. To nie tylko utrudnia kontakt, lecz także wydłuża postępowania administracyjne.
Resort zwraca też uwagę na szerszy problem: niedokładne dane adresowe wpływają nie tylko na pojedyncze sprawy obywateli, ale również na planowanie usług publicznych. Chodzi między innymi o oświatę, dane o liczbie mieszkańców i finanse samorządów.
Innymi słowy, rozbieżność między meldunkiem a faktycznym miejscem życia przekłada się też na sposób, w jaki państwo i gminy planują wydatki oraz organizują usługi.
Zmiany mają być cyfrowe, ale pod kontrolą
Jednym z najciekawszych elementów zapowiedzi jest to, że zgłoszenie miejsca zamieszkania ma być możliwe przez mObywatela. Jednocześnie MSWiA zapowiada mechanizmy ochronne dla właścicieli nieruchomości – będą oni mogli wnioskować o weryfikację zgłoszenia dokonanego pod ich adresem, jeśli uznają je za nieuprawnione.
To ważne, bo każda zmiana, która upraszcza zgłoszenia adresowe, rodzi też pytania o bezpieczeństwo i możliwość nadużyć. Resort deklaruje, że za składanie nieprawdziwych oświadczeń mają być przewidziane sankcje.
Kiedy nowe zasady wejdą w życie?
Na razie nie ma jeszcze gotowych przepisów. MSWiA poinformowało, że obecnie trwają konsultacje robocze między resortami, a zmiany mają być przygotowane do wdrożenia w 2028 roku.
To oznacza, że na tym etapie mówimy o oficjalnie potwierdzonym kierunku prac, ale nie o obowiązującym już rozwiązaniu.
-
„Kraj podzielony na dwie części”. Wielkie osuwisko na południu Europy
-
Braun goni Mentzena. Coraz bliżej „mijanki” w nowym sondażu


