Jak twierdzi sex workerka z Kolorado, mąż Kristi Noem przez kilka lat korzystał z numeru telefonu powiązanego ze swoją firmą ubezpieczeniową do przeprowadzania płatnych rozmów. Wywiad z kobietą ujawnia zainteresowanie Bryona tranzycją płciową oraz wieloletni internetowy związek z dominą.

Doniesienia te nakładają dodatkową presję na byłą sekretarz ds. bezpieczeństwa wewnętrznego, której antytranspłciowe poglądy wpłynęły na krajowe regulacje.

Shy Sotomayor, domina znana w internecie jako Raelynn Riley, w rozmowie z Uncloseted Media opowiedziała, że Bryon Noem wielokrotnie kontaktował się z nią za pośrednictwem numeru przypisanego do Noem Insurance Group. Udostępniła nagrania i wiadomości, które dokumentują lata płatnych rozmów oraz prywatnych konwersacji. Numer telefonu pokrywa się z tym, który w kwietniowym artykule „The Independent” powiązano wcześniej z Bryonem Noemem. Publikacja ujawniła wiadomości dotyczące jego zainteresowania feminizacją oraz chęci, by zwracano się do niego jako „Crystal”. Bryon stanowczo zaprzeczał zarzutom, ograniczając się do stwierdzenia, że „nie wszystko jest prawdą”. Nie wskazał jednak, które informacje zawarte w artykule uznaje za nieprawdziwe.

56-letni Bryon Noem, menedżer w branży ubezpieczeniowej, przez lata pozostawał poza zainteresowaniem mediów, mimo głośnej kariery politycznej swojej żony. Małżeństwo trwa od ponad trzech dekad i przez długi czas było przedstawiane jako przykład konserwatywnej, chrześcijańskiej rodziny.

Ten wizerunek podważyły jednak relacje kilku kobiet, które opowiedziały o płatnych kontaktach internetowych z Noemem sprzed wielu lat. Sotomayor i inne sex workerki twierdzą, że Bryon Noem używał pseudonimu „Crystal” i adresu mailowego z frazą „chrystalballz666”, by brać udział w sesjach skupionych na feminizacji oraz fantazjach dotyczących tranzycji.

— Kilkukrotnie prosił, by mówić do niego Crystal — powiedziała Sotomayor w wywiadzie. — Mówił: „Będę twoją transdziewczyną”.

Sotomayor przyznała, że początkowo nie znała tożsamości Noema i ustaliła ją dopiero po przejrzeniu faktury z PayPal — to właśnie tam Noem posłużył się swoim prawdziwym nazwiskiem, a nie pseudonimem.

W rozmowie z Uncloseted Media Sotomayor twierdziła, że Bryon Noem przez niemal dekadę przekazywał jej dziesiątki tysięcy dolarów — początkowo w formie kart podarunkowych Amazon, a później także za pośrednictwem platform cyfrowych. Jak podkreśliła, do umawiania rozmów i realizacji płatności wykorzystywał służbowy telefon, co wzbudziło zainteresowanie ekspertów zajmujących się etyką oraz bezpieczeństwem państwa.

Były oficer CIA powiedział w rozmowie z „Daily Mail”, że takie zachowanie może zwiększać podatność na szantaż, jeśli zostanie ujawnione przez służby wywiadowcze obcego państwa. Sotomayor określiła Noema jako „nieobliczalnego”, oceniła, że nie przejmował się ryzykiem ujawnienia.

Jej zarzuty wyraźnie kontrastują z politycznym dorobkiem Kristi Noem. Jako gubernator Dakoty Południowej podpisała ona przepisy ograniczające terapię afirmującą płeć u nieletnich, zakazujące udziału osób transpłciowych w sporcie oraz umożliwiające firmom odmowę obsługi osób LGBTQ+. Zdaniem Sotomayor prywatne zachowanie Bryona Noema stoi w ostrej sprzeczności z tym publicznym wizerunkiem.

— W wiadomościach pisał do mnie: „Chcę być trans, bimbo, chcę zrobić przeszczep włosów, chcę zrobić implanty piersi, chcę przejść całą tę tranzycję” — mówiła. — A potem pojawiał się w mediach i opowiadał: „Moja żona to dar od Boga, we wszystkim ma rację”.

Sex workerka opisała go także jako osobę, która nie przejmowała się tym, że jej fantazje mogą zostać ujawnione.

— Za każdym razem, gdy mówiłam mu: „Hej, ktoś może nas namierzyć”, odpowiadał: „Nie obchodzi mnie to”.

Kristi Noem została odwołana ze stanowiska sekretarza ds. bezpieczeństwa wewnętrznego w marcu, po burzliwym okresie pełnym krytyki wewnętrznej, kongresowych dochodzeń i kontrowersji wokół jej polityki migracyjnej. Prezydent Donald Trump wkrótce potem przeniósł ją na stanowisko dyplomatyczne.

Jej odwołanie zbiegło się w czasie z pierwszymi doniesieniami na temat rzekomego zachowania jej męża w internecie. Sotomayor przyznała, że wówczas obawiała się odwetu, ponieważ Kristi Noem nadzorowała działania ICE, a ona sama mieszkała w pobliżu ośrodka detencyjnego w Kolorado.

„Bimbofication” to fetysz oparty na skrajnie wyeksponowanej, przerysowanej kobiecości, często związanej z mocno wystylizowanym i seksualizowanym wizerunkiem. Kobiety, które miały mieć kontakt z Bryonem Noemem, twierdzą, że wyrażał on pragnienie poddania się takim zmianom — mówił o implantach, feminizacji twarzy, zmianie fryzury oraz noszeniu ubrań odpowiadających temu wizerunkowi.

Sotomayor przekonywała, że Noem mówił o chęci „bycia transdziewczyną” i podczas sesji posługiwał się wobec siebie żeńskimi formami językowymi. W jej ocenie intensywność tych zachowań wskazywała, że nie chodziło wyłącznie o fantazję.

Sprawa nadal się rozwija. Kolejne kobiety zgłaszają podobne relacje, a Noem mierzy się z rosnącą liczbą pytań dotyczących swojego zachowania, korzystania z firmowych zasobów oraz ewentualnych konsekwencji dla kariery politycznej swojej żony. Do tej pory ani on, ani Kristi Noem nie odnieśli się publicznie do zarzutów.

Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version