W skrócie
-
W Tiranie doszło do starć między protestującymi a policją podczas manifestacji przeciwko rządowi premiera Ediego Ramy.
-
Demonstranci mieli rzucać koktajlami Mołotowa w budynek parlamentu, na co policja odpowiedziała użyciem armatek wodnych.
-
Specjalna prokuratura zwróciła się do parlamentu o uchylenie immunitetu wicepremier Belindzie Balluku w związku z zarzutami korupcyjnymi.
Agencja Reutera poinformowała, że we wtorek wieczorem w stolicy Albanii, Tiranie, doszło do starć między protestującymi i policją.
Tysiące osób zebrało się w centrum miasta, aby zmusić do dymisji wicepremier Belindę Balluku, która podejrzana jest o korupcję.
Albania. Protesty w Tiranie, doszło do starć z policją
W trakcie manifestacji protestujący, którzy zebrali się na głównym placu w Tiranie, trzymali flagi i transparenty oraz skandowali hasła: „Ten skorumpowany rząd powinien podać się do dymisji”.
Demonstranci mieli ponadto obrzucić budynek parlamentu koktajlami Mołotowa. W odpowiedzi policja, która ochraniała budynek rządu, użyła armatek wodnych.
Reuters zwraca uwagę, że trwające protesty zagrażają stabilności władzy premiera Ediego Ramy, który stoi na czele albańskiego rządu od 2013 roku.
Albania. Belinda Balluku oskarżona o korupcję, wicepremier odpiera zarzuty
Napięcia polityczne w Albanii wzrosły w grudniu 2025 roku, gdy specjalna jednostka ścigania oskarżyła zastępczynię Ramy, Belindę Balluku, o ingerowanie w przetargi publiczne na duże projekty infrastrukturalne i faworyzowanie niektórych firm.
Balluku stanowczo zaprzecza formułowanym przeciwko niej zarzutom.
Specjalna prokuratura, której zadaniem jest walka z korupcją i przestępczością zorganizowaną, zwróciła się w tym tygodniu do parlamentu z wnioskiem o uchylenie immunitetu Balluku. Wszystko po to, aby umożliwić jej aresztowanie.
Na ten moment nie jest jednak jasne, kiedy parlament, w którym rządząca partia Ramy ma większość, zagłosuje w sprawie Balluku. Nie wiadomo, czy w ogóle do takiego głosowania dojdzie.


