W skrócie
-
Rada Miasta Florencji przyjęła wniosek o ograniczenie lub zakaz reklam produktów i usług opartych na paliwach kopalnych w przestrzeni publicznej.
-
Amsterdam jako pierwsza stolica na świecie wprowadził zakaz reklamowania mięsa i podróży samolotem na ulicach miasta.
-
Władze Florencji podkreślają znaczenie ograniczenia reklam na powierzchniach finansowanych ze środków publicznych, szczególnie wobec młodych ludzi.
Niedawno do grona miast sprzeciwiających się reklamowaniu mięsa i paliw kopalnych w przestrzeni publicznej dołączył Amsterdam. To oznacza, że z ulic znikną m.in. reklamy mięsa czy podróży samolotem. Amsterdam jest pierwszą stolicą na świecie i ósmym miastem w Holandii, które przyjęło takie przepisy.
Jak donosi portal economiacircolare.com 4 lutego zgromadzenie ustawodawcze Florencji przyjęło zdecydowaną większością głosów wniosek wzywający burmistrz Sarę Funaro i radę do „wprowadzenia ograniczeń lub zakazów reklamy (…) produktów i usług opartych na paliwach kopalnych o wysokim śladzie węglowym, takich jak produkty ropopochodne, pojazdy z silnikami spalinowymi, zwłaszcza SUV-y lub duże pojazdy, linie lotnicze, statki wycieczkowe i wszelkie usługi bezpośrednio związane z paliwami kopalnymi”.
Wniosek, zaproponowany przez trzech radnych miejskich AVS Ecolò (Giovanniego Grazianiego, Caterinę Arciprete, Vincenzo Marię Pizzolo) oraz radnego miejskiego z Partii Demokratycznej (Enrico Ricciego), jest dokumentem o wielkim znaczeniu. Dzięki niemu – podobnie jak ponad 50 miast na świecie, w tym Amsterdam, Sydney i Edynburg – Florencja również wysuwa na pierwszy plan we Włoszech kwestię reklamy produktów lub firm, które są w głównej mierze odpowiedzialne za kryzys klimatyczny.
Kiedy mówimy o zmianach klimatu i wpływie na środowisko, zawsze mówimy, że musimy dokonać prawdziwej zmiany kulturowej
Zmiana zaczyna się w wyobraźni
Wniosek opiera się na jasnej idei: ekologiczna transformacja nie dotyczy tylko technologii i energii, ale również zbiorowej wyobraźni. Ograniczenie reklam paliw kopalnych może oznaczać zmniejszenie codziennej ekspozycji – zwłaszcza wśród młodych ludzi – na przekazy, które przedstawiają wzorce konsumpcji jako pożądane i niezgodne z celami klimatycznymi.
Szczególny nacisk kładzie się na przestrzenie publiczne finansowane bezpośrednio lub pośrednio ze środków publicznych: przystanki autobusowe i tramwajowe, infrastrukturę transportu miejskiego oraz inne codzienne przestrzenie miejskie. To właśnie tam komunikacja komercyjna dociera do milionów ludzi każdego dnia – i to właśnie tam, zdaniem zwolenników, musi rozpocząć się zmiana.


