Były prezydent jeszcze pół roku temu zapowiadał na łamach „Gazety Krakowskiej”, że chce „przyjmować zwykłych obywateli” w swoim nowopowstałym biurze w centrum Małopolski. Miało ono być czynne codziennie i działać w formule otwartej. Według ostatnich ustaleń „Gazety Wyborczej” do dzisiaj nie zostało jednak oficjalnie otwarte, choć zadbano już o całe wyposażenie. Biuro Dudy ma się znajdować w zabytkowej kamienicy na krakowskich Plantach, niedaleko Zamku Królewskiego, przy ul. Podzamcze 10. Miejsce to często jest nazywane „Małym Wawelem”.

Ponad 246 tys. zł na biuro Andrzeja Dudy w Krakowie


Przedstawiciele „Gazety Wyborczej” zostali zaproszeni do siedziby biura. „W jednym stoi duży stół konferencyjny, wygodne fotele i kanapa, w drugim klasyczne biurka. Ściany ozdabiają liczne obrazy, w tym portrety Andrzeja Dudy i jego żony Agaty. Zrelaksować można się na balkonie, wychodzącym wprost na krakowskie Planty” – relacjonowały media.


Kancelaria Prezydenta w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” ujawniła, że od sierpnia 2025 roku do lipca tego roku Andrzej Duda otrzymał ponad 246 tys. zł z budżetu państwa na prowadzenie swojego biura. Przypomnijmy, zgodnie z ustawą o uposażeniu byłego prezydenta, Duda ma prawo do ryczałtu na prowadzenie swojego biura.


Andrzej Duda ujawnił, że w biurze zatrudnione są dwie osoby – asystentka oraz dyrektorka, którą została była szefowa jego kancelarii – Małgorzata Paprocka.

Kiedy Duda zacznie przyjmować mieszkańców?


W rozmowie z mediami polityk przyznał, że sporo czasu zajęło m.in. wyposażenie biura, jednak nie stresuje się tym.


– W przeciwieństwie do posła, który wybierany jest na czteroletnią kadencję, ja będę prowadził tę działalność zapewne do końca życia, więc nie muszę się aż tak spieszyć ze wszystkim – mówił. Zapewnił również, że biuro już działa.


– Przychodzę tu niemal codziennie, jak tylko jestem w Krakowie – zapewnił. – Cieszę się, że mam biurko, przy którym mogę usiąść, ciche miejsce, gdzie mogę przygotować się do wystąpień, odpowiedzieć na maile, przyjąć gości – dodał.


Nie wiadomo jednak kiedy biuro zostanie oficjalnie uruchomione dla mieszkańców, którzy będą mogli tam uzyskać m.in. pomoc prawną. Polityk przyznał także, że nie ma pewności, czy mieszkańcy Krakowa potrzebowali tego typu pomocy z jego strony.


– Nie wiem, czy mieszkańcom jest potrzebne biuro byłego prezydenta, ale mnie jest potrzebne – stwierdził Duda. – Posiadanie swojego miejsca pracy jest dla mnie bardzo ważne – dodał.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version